Gość edziecko: clowiek
IP: *.*
03.10.02, 07:17
Wiem ze spora czesc eludzi bedzie sie dziwila, bo szpital Brodnowski nie cieszy sie dobra opinia,ale wierzcie mi CZD w Miedzylesiu jest jeszcze gorsze.Dla porownania w szpitalu brodnowskim przyjecie pacjentki na oddzial patologi(nie z tego rejonu) trawalo ok. pol godziny, w CZD przyjecie miesiecznego dziecka trawlo bagatela ..ok 6 godzin. Przy czym mielismy skierowanie, bylismy z tego samego rejonu, umowieni z lekarzem z jednego oddzialu na przyjecie (lekarka ze szpitala brodnowskiego nas umawiala ). Przyjecie przebiegalo tak. Prosze poczekac, prosze poczekac tam, prosze czekac na lekarza..Na jednego lekarza (hmm, pania docent)czekalimsy ponad dwie godziny. Wiem ze nie byla zbytnio zajeta bo krecila sie niedaleko, i bylo ja widac jak na widelcu. Qrwica nas brala, ale co zrobic, dziecko chore trzeba czekac cierpliwie.Aha, pani docent nawet niezbadala malucha, widac stanowsko upowaznia chyba do jasnowidzenia i przewidzenia choroby. Ciekawe podejscie moim zdaniem.Obchod wieczorny skladal sie z ..... jednego lekarza i ograniczal sie do zaznaczenia czegos na karcie pacjenta. W szpitalu Brodnowskim przy obchodzie dla malcow bralo udzial kilku lekarzy i nieograniczalo sie to do podpisu na karcie.Musze przyznac ze w Szpitalu Brodnowskim o dzieci dbaja bardzo, mniej o ich mamy, ale to jest do wybczenia.Sumujac wrazenia, mysle ze CZD slynie tylko i wylacznie z nazwy, gdyby byla inna, bylby chyba na ostatnim miejscu w rankingu szpitali. Wszak szczytna nazwa to juz polowa sukcesu prawda???Nie wiem dlaczego Szpital Brodnowski ma zla opinie, ale w tym porownaniu to znacznie goruje nad CZD. Fakt ze potrzebny jest mu remont, ale chodzi tu o zdrowie pacjenta, mniej o warunki. W CZD tego niestety nierozumieja.Moze odezwie sie ktos, kto ma rowniez podobne odczucie co ja? Wszystkie za i przeciw mile widziane.