Szpital w Wolominie

IP: *.* 09.11.02, 16:00
Czesc! Mam pewien problem,moze pomozecie mi go rozwiazac.Bardzo chcialabym rodzic w wolominie, mieszkam w piasecznie i boje sie ze nie zdaze dojechac na porod. czy ktoras z Was rodzila w godzinach szczytu i zdazyla tam dojechac???Moje kolejne pytania dotycza lekarza i poloznej. Czy jakis lekarz z Wolomina przyjmuje prywatnie w Warszawie? Ile kosztuje oplata lekarza przy porodzie? a ile poloznej?? kogo polecacie?? Z gory dziekuje i pozdrawiam- Gosia.
    • Gość edziecko: ljaworo Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 09.11.02, 16:35
      Cześć Gosiu,ja rodziłam w szpitalu w Wołominie, jednak chyba nie bardzo będę w stanie Ci pomóc. Mieszkam na Bródnie i nie jechałam w godz. szczytu. Ja po prostu wybrałam sobie alternatywny szpital na "w razie czego". Nie miałam opłaconej położnej ani lekarza. Przed porodem byłam tam 2 razy, rozmawiałam z przełożoną i pytałam się jej "wynajęcie" położnej do produ i ona mi odradziła. Powiedziała, że średnio są 3 porody na dobę, a na zmienie są min. 2 położne więc po prostu nie ma potrzeby. Rodziłam razem z mężem i nie żałuję tej decyzji. Położna zaglądała do nas co jakiś czas i na każde zawołanie męża, a we dwoje czuliśmy się intymniej.Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pisz.Pozdrawiam,LudekPs. Rodziłam prawie 2 lata temu.
    • Gość edziecko: malosia Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 10.11.02, 11:41
      Dziekuje Ci serdecznie za odpowiedz. Mysle ze sensowne jest miec drugi szpital w razie czego.U mnie takim szpitalem jest solec bo na zelaznej jest ponoc nie ciekawie. A Ty chodzilas do lekarza z Wolomina czy innego? Ja w tej chwili chodze do Novum, ale nie jestem zabardzo zadowolona ( jestem w 5 miesiacu) a lekarz nie badal mi jeszcze piersi. Kolezanki twierdza, ze takie badanie powinnam miec robione za kazdym razem.Musze sie na cos zdecydowac, poki co mam metlik w glowie. Napisz mi jesli mozesz czy sa problemy z zobaczeniem oddzialu w Wolominie? Dziekuje raz jeszcze i pozdrawiam- Gosia
      • Gość edziecko: MagdaS Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 10.11.02, 13:01
        Gosiu, ja również będę rodziła w Wołominie (już w grudniu). Szpital robi dobre wrażenie. Ja również pytałam na forum o położną i dziewczyny również odpowiedziały mi, że wynajmowanie jej do porodu w Wołominie nie jest potrzebne. podobno wszystkie są ok. Co do lekarza to słyszałam, że w czasie, odbywającego się poprawnie, nie jest on potrzebny. Wiem jedynie, że może być problem z anestezjologiem - jeśli chcesz znieczulenie zewnątrzoponowe, jeśli dyżurny jest zajęty, trzeba dzwonić prywatnie. Ale jestem pewna, że położne cię pokierują. Jeśli chodzi o położników, to również słyszałam o nich wiele dobrego. Nie wiem czy wiesz, ale w Wołominie są porody w wodzie (300zł), porody w sali jednoosobowej (aromaterapia, prysznic, mata ozonowa, muzykoterapia i in.) - 300zł, i bezpłatne porody rodzinne na zwykłej sali. Po porodzie możesz przebywać sama lub z mężem (24/h) w jedynce - 100zł za dobę lub w saali ogólnej - trzyosobowej za darmo. Myślę, że ceny nie są kosmiczne. Zwiedzałam oddział i muszę przyznać, że jest czysto i schludnie.Jeśli chodzi o badanie piersi, to mnie również lekarz nie badał. Dopiero kiedy go o to poprosiłam, zbadał mnie. Ty również o to poproś i niczym się nie przejmuj. Popdobno położnicy tacy są.Głowa do góry. Jak urodzę, to się odezwę.Magda
        • Gość edziecko: malosia Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 11.11.02, 12:22
          Czesc Madziu! Bardzo ucieszyl mnie Twoj email i pocieszyl, bo juz zaczelam watpic w porod w tym wlasnie miejscu. Ja bardzo chcialabym rodzic w wodzie. Mam jeszcze jedno pytanie : czy trzeba szkole rodzenia skonczyc w Wolominie aby moc tam rodzic? I jeszcze jedno jak myslisz trzeba sie na porod tam jakos umowic czy jedziesz bezposrednio do nich bez uprzedzenia jak zaczynasz rodzic? Do szpitala sie napewno przejade i zobacze go sobie. Dziekuje za slowa otuchy, pozdrawiam- Gosia.
      • Gość edziecko: mi_ Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 10.11.02, 13:04
        Czesc!Ja rodzilam 07.10.2002 - sliczna Zuzia. Poszukaj na tym forum, dokladnie opisywalam moje wrazenia z pobytu w tym szpitalu. Rodzilam do wody.Co do dojazdu, to ja mieszkam na Pradze, wiec mialam dosc blisko, a w okolicach 17.00 jechalo sie okolo 30 minut. Niestety droga tam jest beznadziejna - waska, z torami kolejowymi, zdarzaja sie nauki jazdy, ktore pomykaja 40 km/h i nie mozna wyprzedzac, bo sznurek samochodow w jedna i sznurek samochodow w druga strone. Ja tam nie jechalam z bolami, bo mialam juz ciaze po terminie, wiec mi wywolywali na miejscu. Ale sam szpital polecam. Nie mialam oplaconej ani poloznej, ani lekarza. Mysle, ze na prawde nie warto.Powodzenia i pozdrawiam,Zuzia wlasnie stwierdzila, ze bedzie jesc, wiec musze sie oderwac od komputera :)smilesmile
      • Gość edziecko: ljaworo Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 12.11.02, 11:18
        Zw zwiedzaniem oddziału nie ma żadnego problemu, nie trzeba też kończyć tam szkoły rodzenia. Ode mnie w zasadzie w ogóle nie chcieli świadczenia o ukończeniu mimo tego, że przy przyjęciu mówiłam, że chcę rodzić z mężem. Ja nie rodziłam w wodzie więc tu się nie wypowiem, namiast poród rodzinny był wtedy bezpłatny (mogło się coś zmienić), można było wpłacić cegiełkę na szpital, położne podawały ile zwyczajowo płaci się i za co. Znieczulenie również było bezpłatne jeśli na dyżurze był anastezjolog, jeśli go nie było to dzwoniły po niego i wtedy umawiało się już z nim bezpośrednio, mówiły, że to ludzki człowiek i można się dogadać. Ja niestety nie zdążyłam się znieczulić, tak szybko mi poszło. W trakcie porodu co jakiś czas zaglądała do mnie lekarka, no i w ostatniej fazie była już cała świta. Do szycia lekarka znieczulił mi okolice krocza i potem pytała czy na pewno nie boli i jak było trzeba to jeszcze dodatkowo znieczulała.Do lekarza chodziłam do Centrum Medycznego więc z Wołominem nie miałam wcześniej nic wspólnego.Pozdrawiam,Ludek
    • Gość edziecko: MagdaS Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 17.11.02, 15:42
      Cześć Gosia,trudno mi odpowiedzieć na twoje ostatnie pytania. Myślę, że najlepiej będzie jeśli skontaktujesz się z kimś ze szpitala. Ja uczęszczałam do szkoły rodzenia, którą prowadziła siostra oddziałowa z Wołomina, ale ja tu mieszkam i nie miałam problemu z dojazdem. Myślę, że szkoły rodzenia oferują podobny program szkolenia - jedyne co sie przydaje w czasie porodu w wodzie to oddychanie, także nie powinno być problemów, jeśli szkołę skończysz gdzie indziej. Jeśli będziesz chciała to mogę ci podać listę rzeczy, które musisz ze sobą zabrać do tego szpitala, bo to chyba najważniejsza informacja ze szkoly rodzenia. A nawiązując do dojazdu, to faktycznie niełatwo tu dojechać, szczególnie w godzinach szczytu. Połączenie z Warszawą mamy nieciekawe. Po prostu musiałabyś wcześniej sprawdzić dojazd.Pozdrawiam Magda
      • Gość edziecko: malosia Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 18.11.02, 11:33
        JESLI MOZESZ MADZIU TO NAPISZ MI CO TRZEBA ZABRAC DO SZPITALA, TAKA INFORMACJA NAPEWNO MI SIE PRZYDA. POZDRAWIAM.
        • Gość edziecko: MagdaS Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 20.11.02, 17:13
          Cześć Gosia,do szpitala zabierasz:- dla siebie dokumenty - dowód, karta ciąży, ważna legitymacja ubezpieczeniowa, wyniki badań z całej ciąży, przybory, koszule itd. (podpaski podobno dają)- wyprawkę dla dziecka ( koszulka, kaftanik, śpiochy, pajacyk, czapeczka, skarpetki, 3 pieluchy tetra) to zostawiasz w szpitalu.Na czas pobytu w szpitalu zapewniają ci środki do pielęgnacji niemowląt, pieluchy (tylko 4 dziennie, warto mieć swoje)i ubranka. Warto jedynie mieć swój rożek lub kocyk i oczywiście ubranka dla dziecka w których je zabierzesz do domu. Rozmawiałam z mężem, który swego czsu jeździł w Wołomina do Iwicznej i w razno (ok. 7,00) dojazd zajmował mu ok. 1,5 do 2 godzin, to samo w godzinach 15 - 17. Radzę więć rodzić w nocy.Trzymaj się. Zapraszam do Wołomina.Magda
          • Gość edziecko: malosia Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 20.11.02, 19:01
            Dziekuje Madziu za rady i spis rzeczy potrzebnych do szpitala. Napisz mi jesli mozesz jeszcze jedna rzecz; zmienilam wlasnie lekarza, i wszystkie badania zostaly u niego. Mam je od niego wziasc? Czy wystarcza wyniki tych badan wpisane do karty ciazowej? To moja pierwsza ciaza i nie mam zielonego pojecia o niczym. Pozdrawiam i dziekuje.Malosia.
            • Gość edziecko: MagdaS Re: Szpital w Wolominie IP: *.* 23.11.02, 12:00
              Cześć GosiaPołożna, z którą rozmawiałam, kazała mi zabrać wszystkie wyniki, ale myślę, że mocz i morfologia nie są tak ważne jak grupa krwi, toksoplazmoza i wykonywany po 35 tyg. test na różyczkę. Także warto przynajmniej te wyniki mieć przy sobie. Oczywiście nic się nie stanie (moje zdanie) jak sobie je sprawdzą w karcie, zapbezpieczają sie pewnie jedynie przed pomyłkami.Magda
Pełna wersja