Szpital na Solcu!!!!!!!!!!

IP: *.* 03.12.02, 17:44
Czesc!!! Mam pytanie do dziewczyn ktore juz rodzily na Solcu lub beda rodzic. Ile kosztuje na Solcu polozna? Wiem jak wyglada tam sytuacja z poloznymi, ze niby nie trzeba za nie placic bo i tak sa dobre, ale mnie interesuje oplata takiej poloznej przy porodzie. Drugie pytanko mam odnosnie szkoly rodzenia, jestem w 23 tyg i niewiem od kiedy mam sie zapisac z mezem do szkoly rodzenia. Jak wyglada sprawa szkoly na solcu. Jesli mozecie podajcie tez numery telefonu do szpitala lub osoby, ktora prowadzi szkole rodzenia. Z gory dziekuje. Goska i 23 tyg Maksio.:)
    • Gość edziecko: Monique76 Re: Szpital na Solcu!!!!!!!!!! IP: *.* 04.12.02, 19:23
      Witamco do ceny za prywatną opiekę położnej to tu na forum wymieniana była kwota 600 zł.Co do szkoły rodzenia to cały cykl kosztuje 380 zł (8 spotkań po 3 godziny), jedne zajęcia 48 zł.Najbliższy cykl zaczyna się na początku stycznia...Szkołę rodzenia prowadzi Pani K. Komosa i telefony do niej to: 0602176665 i 625 22 31 wew. 221..Ufff to by było na tyle... ;)Ja się cały czas zastanawiam nad tą szkołą rodzenia. Całego cyklu to pewnie nie uda mi się zaliczyć bo mam termin na 25 lutego 2003, ale w zasadzie najbardziej mi zależy na tej części dotyczącej porodu - na nią się mogę załapać ;-) No chyba, że maluch wczesniej zdecyduje się na wyjście na świat :-)Pozdr.Monika
      • Gość edziecko: malosia Re: Szpital na Solcu!!!!!!!!!! IP: *.* 05.12.02, 09:56
        Dziekuje za odpowiedz, dzieki Waszym opowiesciom na temat Solca, jestem na niego zdecydowana. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam!!!
    • Gość edziecko: mader1 Re: Szpital na Solcu!!!!!!!!!! IP: *.* 04.12.02, 22:32
      Czesc,w tym tygodniu wrocilam do domu wlasnie z tego szpitala.Bylam tam juz drugi raz. Pierwszy raz rodzilam na Solcu 6 lat temu i mialam jak najlepsze wspomnienia. Nie zdarzylismyna sale porodow rodzinnych, nie zdarzylismy skorzystac z pomocy umowionej poloznej. Wszyscy byli bardzo mili , szczegolnie pielegniarki dzieciece. Teraz pisze - bylam, bopomimo, iz bylam umowiona z p. Krysia Komosa, nie zdarzylismy do szpitala na porod. Urodzilam w domu, maz odebral porod, a potem karetka przewiozla nas juz z synkiem do szpitala. Pania Krysie slyszalam przypadkiem, jak prowadzila porod, ktory nie byl latwy, wywiazaly sie niewielkie komplikacje. Nie byl to moj porod, wiec latwiej wtedy o bezstronnosc. Byla swietna. Mialam wrazenie,ze naprawde dawala duze poczucie bezpieczenstwa parze, ktora rodzila. Wiedziala, kiedy wkroczyc, pytala o odczucia rodzacej, angazowala tate... Bylam zachwycona tym, co slyszalam.Mam duza sympatie do osob, ktore na Solcu pracuja. Moj synek nie lubil przewijania, ale na ogol kwilil dosc slabo, jednak 2 razy zaniosl sie glosnym placzem. Za kazdym razem przybiegala pielegniarka,pytac czy moze mi pomoc. To bylo mile. Mile bylo tez, ze pediatra wpadal pare razy w ciagu dnia i mamy nie musialy zbirac pytan na czas obchodu, tylko mogly zapytac od razu o wszystko. Lekarze tez chetnie rozmawiali , gdy przyszlo sie do ich pokoju.Tam jest spokojnie i milo ! Zachecam, wtedy wszystko jest bardziej proste !
      • Gość edziecko: malosia Re: Szpital na Solcu!!!!!!!!!! IP: *.* 05.12.02, 09:54
        Dziekuje serdecznie za informacje!! Pozdrawiam.
Pełna wersja