Szpital w Grodzisku???

14.02.07, 15:07
Może ktoś rodził w szpitalu w Grodzisku prosze o opinie pozdrawiam Beata
    • agathea Re: Szpital w Grodzisku??? 14.02.07, 19:16
      To chyba raczej niemożliwe bo nie mają tam położnictwa.
      • betina119 Re: Szpital w Grodzisku??? 14.02.07, 19:45
        Od nie dawna mieszkam poza Warszawą i dlatego zadałam to pytanie.No to mam
        pietra o o Pruszkowie słyszałam niezbyt pochlebne opinie
        • kinga_dobrowolska Re: Szpital w Grodzisku??? 16.02.07, 11:03
          Ma być położnictwo ale ciągle nie wiadomo czy zdążą jszcze w tym roku i
          kiedy .... ale może jakiś Mińsk Maz. albo coś?
          • eewelka Re: Szpital w Grodzisku??? 17.02.07, 23:18
            A ja ostatnio pytałam swojego ginekologa (prowadzę ciążę w szpitalu w Grodzisku
            właśnie) o oddział położniczy i on stwierdził, że nie ma takiej możliwości aby
            taki oddział powstał bo za mało porodów by było i za blisko są 2 szpitale z
            takimi oddziałami (czyli żyrardów i pruszków). Oddział ginekologiczny powstanie
            chyba.
            • kinga_dobrowolska Re: Szpital w Grodzisku??? 19.02.07, 13:28
              Szpital w Pruszkowie docelowo będzie tylko szpitalem satelitarnym pomiedzy
              Warszawą a Grodziskiem, choć z uwagi na wielkość czy wyposażenie (np.
              helokopter).
              Szpital jeszcze w tym roku ma starać się o fundusze z UE a z tego co wiem to
              już ma doświadczenie na tym polu....
    • amelii2 Re: Szpital w Grodzisku??? 17.02.07, 15:04
      Witam, czytałam Twoją informację na temat szpitala poza warszawą i napisałaś,że
      szpital w pruszkowie nie cieszy się najlepszą opinią?
      Dlaczego? i skąd takie info, dla mnie to bardzo ważne ponieważ byłam w tym
      szpitalu i zamierzam tam rodzić.Z góry dziekuję za odpowiedź.
      • kinga_dobrowolska Re: Szpital w Grodzisku??? 19.02.07, 13:32
        Jeżeli pytanie jest do mnie to odpowiadam.
        Gdyby był taki świetny to pruszkowianki rodziłyby tu masowo. Prawda jest taka,
        że nie znam żadnej osoby poniżej 40 roku życia, która rodziła w Pruszkowie.
        Moja mama tu rodziła mojego 10 lat młodszego brata i powiedziała, że nigdy
        więcej.
        Koleżanka w zeszłym roku musiała chodzić tu do szkoły rodzenia i w porównaniu
        do Warszawy była przerażona podejściem położnych i ordynatora (co już było
        wspominane na innym temacie). Lekarze i położne potrafią być gruboskórni i
        zostawić kobietę samą sobie.
        Ja osobiście mieszkając tu od małego zawsze omijam Wrzesinek z dala. Nie raz
        dano mi lub rodzinie złe diagnozy.
        • jade_adas Re: Szpital w Grodzisku??? 22.02.07, 14:54
          Ja mam mniej niż 40 lat i rodziłam tam swojego synka 2 lata temu. Jeżeli chodzi
          o poród to mam bardzo pozytywne wspomnienia. Płaciliśmy tylko za poród rodzinny.
          Wogóle w poprzedniej ciąży bardzo często leżałam w Pruszkowie z powodu
          problemów i na prawdę nie mam złych wspomnień.
          Fakt ordynator jest moim zdaniem gburowaty, ale cóż każdy jest tylko
          człowiekiem. Położne - super.

          Pozdrawiam,
          Jade
      • bonny_m Re: Szpital w Grodzisku??? 26.02.07, 13:17
        W Grodzisku nie ma już miejsca na porodówkę bo otworzono inne bezsensowne
        oddziały nieprzynoszące zysku. A propos szpitala w Pruszkowie (powiatowego
        ofkors) to sama rodziłam tam w lipcu 2005, mam 22 lata a nie 40 i nic nie mam
        im do zarzucenia. Połozne - super, lekarze- super, odziała odnowiony i ładny,
        sale do porodów świetnie wyposażone, zwłaszcza w sprzęt potrzebny do
        łagodzenia bólów w I fazie porodu Ale UWAGA!!! Nie ma tam anastazjologa na
        oddziale i nie ma opcji na znieczulenie zewnątrzoponowe - to jednyny minus.
        wszyscy sa chetni do pomocy i bardzo uprzejmi. Dodam, że nie brałam porodu
        rodzinnego ani żadnych bajerów za które ptrzeba bulic extra ksaę. GENERALNIE
        POLECAM!!!
        • susy11 Re: Szpital w Grodzisku??? 27.02.07, 12:38
          cześć bonny! my się chyba znamy!?
          ja też rodziłam w Pruszkowie - ale w 2004 r.
          ogólnie średniowiecze ja bym powiedziala - wszystkim rodzącym rutynowo
          dolargan, nacinanie krocza.położne - raczej stare i niereformowalne.
          Ja miałam poród opłacony. Moja położna - najważniejsza siostra oddziałowa -
          tipsy,złoto,solarium- kto był,to wie o kim piszę, bardzo spieszyła sie do domu
          po nocce, więc mój poród poprowadziła w expressowym tempie - oczywiście z
          natura nie miało to nic wspólnego. To,że nie ma znieczulenia - kolejny dowód
          zacofania.NIE POLECAM, chociaż nie mam porównania z innymi szpitalami.
          Pozdrowienia!
          • amelii2 Re: Szpital w Grodzisku??? 27.02.07, 14:12
            Witam,
            Jestem zdecydowana na poród w pruszkowie, chociaż też przeszkadza mi to że nie
            ma znieczulenia i sprzętu do ratowanai noworodków jak w szpitalach w warszawie,
            ale najbardziej zasmuciła mnie opinia o połoznej bo tez mam opłaconą i wolałabym
            nie mieć takiej sytuacji którą Ty opisałaś. Jeżeli mozesz to napisz maila z
            nazwiskiem tej osoby, to dla mnei bardzo ważne.
            • rene26 Re: Szpital w Grodzisku??? 28.02.07, 11:16
              Witam,
              ja rodziłam w Pruszkowie w listopadzie 2006, i też mam mniej niż 40 lat smile
              opinie negatywne są właśnie z czasów naszych matek, kiedy to położnictwo było w
              starej części szpitala i faktycznie nie wyglądało to ciekawie. Teraz oddział
              jest odnowiony(po raz kolejny w listopadzie ub.r.), w każdej sali jest łazienka
              a to duży komfort, sale 4os. lub 2os.po porodzie rodzinnym lub cc. Za poród
              rodzinny płaci się 400zł. Ja właśnie miałam taki poród, który niestety skończył
              się cc i leżałam w sali pooperacyjnej 2os. dwie doby a potem w sali po porodzie
              rodzinnym-kolorowa, drewniane meble, lampeczki itp. wiadomo to są bajery ale
              nadają atmosferę i nie jest przykro tam zostawać. Co do opieki to jest różnie,
              są siostry które duszę by oddały i to bez pieniędzy, są i takie które tylko za
              kasę są w stanie pomóc. Wiem o czym mówię, bo podczas porodu trafiłam na zmianę
              więc miałam dwie położne i widziałam różnice, a poza tym przez 6 dni leżenia w
              szpitalu też zetknęłam się z różnymi siostrami i lekarzami. Ordynatora akurat
              nie było(miał UW) ale pozostali lekarze znośni, może jeden tylko ma nieciekawą
              opinię ale nie będę wymieniała nazwiska, jeśli ktoś chce to proszę na priv. Mam
              też namiary na super siostrę, która i bez kasy jest jak do rany przyłóż. CO do
              natury porodu to faktycznie nie jest tak jak powinno być, tzn. dają dolargan,
              oxytocynę jeśli potrzeba i coś na rozkurczenie mięśni. Ale jak bardzo się
              protestuje to na siłę nie dają a wiekszość rodzących ma dosyć meczarni i sama
              się doprasza żeby było już po wszystkim. NO chyba, że ktoś rodzi 3godz. Ja
              rodziłam 14godz. wiec wiem o czym mówie.
              Ogólne wrażenia nie są złe ale zawsze może być lepiej.
              • modeko Re: Szpital w Grodzisku??? 31.03.07, 19:27
                witam
                ja rodzilam w Pruszkowie w listopadzie 2003r, nie mam zadnych zlych wspomnien
                zwiazanych ze Szpitalem.
                Najbardziej odpowidala mi sala po porodzie rodzinnym- dwuosoobowa.
                Pani pediatra niestety nie znam nazwiska, a mam nadzieje ze jeszcze tam pracuje,
                super miła i pomocna. Co do pielegniarek czy nawet salowych to tak jak w kazdym
                szpitalu pracuja rozni ludzie. Moja kolezanka rodzilam tam dwoje dzieci i miła
                jeden zabieg- tez jest zadowolona.

                Ja teraz mam termin na lipiec i nie zamierzam szukac innego szpitala.
                Ogolnie piszac: POLECAM

Pełna wersja