czy na Karowej warto byc w jedynce????

05.03.07, 13:26
Wim, że może w kilka raźniej, ale z drugiej strony, dzieci sa z mamami w
pokoju, każde inaczej się budzi, je, to może jednak taka jedynka to jest
rozwiązanie? Co o tym sądzicie??
    • magdagl Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 05.03.07, 17:47
      moim zdaniem nie warto. sale sa 3-4 osobowe,noworodki glownie spia. z innymi
      mamami chyba lepiej... jedynka to 150 zeta za dobe,a dziecko to okropnie duzo
      wydatkow wink moja ma 3 miesiace i z kazdym dniem wiekszy koszt. warunki sa
      bardzo dobre,sale czysciutkie z fajnymi wezlami sanitarnymi. a towarzystwo sie
      przydaje,chociazby gdy chcesz wziac prysznic czy wyjsc do toalety. ja lezalam 6
      dni w trojce i z jedna dziewczyna sie zaprzyjaznilam pozdrawiam,magda
      • fittonia Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 05.03.07, 20:46
        czesc,to juz od ciebie zalezy,sa rowniez sale dwuososbowe,czteroosobowa jest
        jedna,zawsze to troche razniej i przyjemniej miec towarzystwo w sali,ktos luknie
        na malucha jak sie kapiesz badz trzeba wyjsc na chwile z sali,z drugiej strony
        jedynka zapewnia wieksza intymnosc,odwiedzajacy nie przeszkadzaja drugiej
        pacjentce,i zgadzam sie z przedmowczynia,ze to sa koszta,tymbardziej,ze w
        dzisiejszych czasach zeby urodzic trzeba wylozyc kiese, adzidzius to taka mala
        studnia bez dna ale bardzo gleboka,pozdrawiam
        • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 08:24
          No własnie, same racje. zastanowię się jak urodzę, tych sal i tak się nie
          rezerwuje, więc mogę sobie mysleć. Położna mi odradzała, a one chyba najlepiej
          wiedzą co mówią. Może jak by się okazała ta 4 to wtedy,a tak kasa w kieszeni
          plus to co mówicie. Zobaczymy. Teraz tylk oczekanie mi pozostało, już mam
          serdecznie dosyć, no i trochę się boję smile
          Dzięki
    • laminja Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 10:05
      leżałam w dwojce z łazienką w innym szpitalu i juz wiem, że przy następnym porodzie wezmę jedynkę
      (jeśli będą wolne, bo z tym w wielu szpitalach bywają problemy) ze względu na odwiedzających - kiedy
      moi goście wychodzili i chciałam odpocząć przychodzili odwiedzający do drugiej dzieczyny itd.
      • monikaj21 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 10:29
        Własnie - wydaje mi się, że argumentem przemawiającym na korzyść jedynki jest
        kwestia odwiedzin - jeśli chcesz, żeby Cie mogło odwiedzać więcej osób (i żeby
        to nie przeszkadzało innym) lub jesli nie masz ochoty oglądać odwiedzających
        inne mamy. Poza tym argumenty o których dziewczyny pisały wcześniej przemawiają
        (jak dla mnie) przeciw jedynce.
        Ja akurat wolę salę wieloosobową - nie przeszkadzają mi odwiedzający inne osoby
        a sama tez się dostosuję (tzn jeśli sąsiadka nie będzie miała ochoty na moich
        odwiedzających to ograniczę te odwiedziny do niezbędnego minimum).
        • laminja Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 10:47
          ja mam jeszcze jeden ukryty motyw wink Chciałabym móc zobaczyć swoje starsze dziecko, a do sali
          wieloosobowej raczej nie da się go wprowadzić.

          • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 11:01
            no i co ja mam biedna zrobić smile Pewnie wymyslę jak urodzę. A właściwie , to jak
            jestem w takiej jedynce i chcę iść do łazienki to co robię z małą? I czy
            łazienka jest na korytarzu czy w pokoju? Zwiedzałam porodówkę, na położnictwie
            nie byłam niestety.
            • laminja Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 11:25
              tego niestety nie wiem, ale myślę, że łazienka jest w pokoju, dziecko wozi się w łóżeczko-wózeczkach,
              więc nawet można je zabrac ze sobą wink Dowiedz się też ile oni mają takich pokoi, bo może się okazać, że
              wszystki są zajęte...
              • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 11:56
                Połozna mówiła ile ale nie pamiętam. Co do zasady nie ma znaczenia, bo ich i
                tak sie nie rezerwuje i jak bede rodzić to będzie albo nie, wiec mam czas do
                namyslu.
                • laminja Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 12:04
                  może jeśli Ci się nie spodoba sala wielołóżkowa będziesz mogła się przenieść... Ciężko przewidzieć ile
                  dni spędzisz w szpitalu. Dobrze wiedzieć jakie są zasady i możliwości, gdzie znajdują się te jedynki (np.
                  na Żelaznej są na parterze, a oddział położniczy i neonatologia są na II pięrze), jak wygląda opieka
                  położnych - czy jest osobny zespół do opieki nad osobami, które leżą w salach płatnych, itd.
                  • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 06.03.07, 12:33
                    dzieki za sugestie bede pytac.
                    • fittonia Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 07.03.07, 12:16
                      czesc,na karowej jedynki platne sa dwie,obydwie sale posiadaja swoje
                      lazienki,znajduja sie na oddz polozniczym,na 2 pietrze,doba kosztuje 150 zl,nie
                      ma ososbnego zespolu polozniczego do opieki w sali pojedynczej,tym bardziej ze
                      nie mozna rowniez wykupic indywidualnej opieki poloznej,co do odwiedzin dzieci-
                      w szpitalu raczej nie sa wskazane,czy sie lezy w jedynce czy nie,ale ludzie
                      wogole teraz nie mysla i do szpitali do now wala dzikie tlumy,bardzo meczace,a
                      poza tym utrzymuje sie wiekszy okres zachorowalnosci wiec odzwiedziny dzieci i
                      wiecej niz 2 osob na pacjentke byly zakazane,ale jak bedziesz rodzic pozna
                      woosna i latem moze sie to zmieni zycze powodzenia,jak masz jakies pytania
                      jeszcze to moj gg 1809434
                      • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 07.03.07, 12:59
                        Dzieki za informacje. Rodze jakoś niedługo, węc pewnie nic się nie zmieni.
                        Jedno jest tylko, że my jesteśmy z Krakowa, i raczej tłumów u mnie nie będzie.
                        Mamy przyjada na spokojnie jak już dotrę do domku. Cora bardziej myslę o tej
                        jedynce, mąż ma duuuuużo zaległego urlopu który musi wykorzystać, więc ma czas
                        ze mną posiedzieć. zobaczymy czy jak dotrę to bedzie miejsce smile
                        )
    • aniau1 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 07.03.07, 19:23
      Moja siostra rodziła na Karowej i wykupiła jedynkę. Była bardzo zadowolona.
      Intymność, spokój, łazienka w pokoju. Z perspektywy moich wcześniejszych
      doświadczeń ja też zdecyduję się na salę jednoosobową mimo wysokich kosztów. Mi
      jest potrzebny spokój do normalnego funkcjonowania a nie nocne rozmowy kobietek,
      które jeszcze w dzień się nie wygadały.
      • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 08.03.07, 08:06
        No właśnie. Powiedz proszę, czy miała mozliwość wykupic wcześniej czy jak już
        trafiła na porodówkę??
        • monisia333 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 08.03.07, 09:44
          A kto się opiekuje dzidzią, jak Ty chcesz iść do toalety,wziąść prysznic? Bo
          podobno położne niekoniecznie chcą się zajmować maluchami...
          • alfa156 Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 08.03.07, 10:38
            To chyba mniej więcej jak w domu. Jak chcesz coś zrobić to przecież nie ma
            nikogo. W szpitalu podobno dzieci leżą w takich przesównych łóżeczkach, no to
            można zabrać ze sobą,tak mi się wydaje.
            • fittonia Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 08.03.07, 11:22
              dzieci leza w takich smiesznych koszykach,ja ze swoja wspollokatorka z sali
              mowilysmy na to mydelniczkasmile),sa te lozeczka na kolkach wiec maluch moze
              wszedzie z mama podjechac,a do ciebie monisia,polozne dosyc chetnie sie
              opiekuja noworodkami,ale jak to sobie wyobrazasz,ze na 30 pare pacjentek i tyle
              samo dzieci,gdzie poloznych na dyzurze jest 4,jedna odpada bo opiekuje sie sala
              pooperacyjna,zostaja 3 na oddz,jedna stoi i pilnuje konkretnego dzidziusia z
              jedynki bo mama poszla siusiu?jest to fizycznie nie mozliwe,wiem z malucha
              polozne zabieraja do siebie wtedy gdy pacjentka schodzi na jakies badanie,ktore
              zajmie sporo czqsu,np usg rentgen itp,bo dpo zabiegowego na jakas czynnosc
              mozna jechac z malym,ja nie zauwazylam,zeby ktoras polozna odmowila
              przypilnowania dzidzi,pozdrawiam
              • szdaga czy na Karowej warto byc w jedynce???? 08.03.07, 15:18
                WARTO, WARTO, ja w sumie do jedynkę na Karowej trafiłam przez przypadek.Po
                cesarce o 3 w nocy przewieziono mnie do jedynki i nik mnir nie pytał czy chce
                czy nie ale było warto. Maluch plakał ja niewiedzialm dlaczego ale przynjmniej
                nie miałam stresu przed innymi mamami i odwrotnie.Poza tym tatus mogł siedziec
                dłuzej i nikomu nie przeszkadzał. Jedyny minu ze nie bylo łazienki i chodziłam
                tam tylko jak ktos do mnie przychodził albo w nocy bo bałam sie o dzidzie.
                WARTO!
                • fittonia Re: czy na Karowej warto byc w jedynce???? 08.03.07, 16:32
                  bo trzeba wspomniec,ze na oddz polozniczym znajduje sie rowniez sala
                  pojedyncza,ktora nie posiada lazienki i za te sale sie nie placi,tam akurat
                  mozna trafic z przypadku bo w momemcie przyjmowania pacjentki na oddz jest tam
                  wolne miejsce,tak tez trafila moja kuzynka,podobnie jak przedmowczyni i ta sala
                  jest dosyc przyjemna bo przestronna,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja