Starynkiewicza- patologia ciąży

16.03.07, 17:15
Ktos z Was leżał na patologii ciazy na Starynkiewicza? jakie sa warunki i co
trzeba miec przy sobie- czy jest sklepik???
    • katka74 Re: Starynkiewicza- patologia ciąży 16.03.07, 20:21
      Ja lezałam na patologii na Starynkiewicza w 2004 r, więc nie wiem czy od tego
      czasu cos sie nie zmieniło. Pokoje były różne do dwójek do 5 os. w pokoju
      umywalka i telefon. Dwie toalety. Sklepu nie było. A ze soba trzeba miec
      wszystko.
      • olafinek Re: Starynkiewicza- patologia ciąży 16.03.07, 21:49
        ja rodziłam tam 4,5 i 2 lata temu - sale porodowe - swietnie wyposazone, ładne,
        sale poporodowe publiczne - fatalne;
        płatne - polecam 2, jedynki sie bałam ze zwględu na omdlenia -to sa pokoiki
        urzadzone po domowemu, złazienką;
        polecam przepyszne jedzonko ze spitalnej "chochelki" dla mamy, albo
        przychodzacego tatusia - mozna zamawiac telefonicznie - przyworza pyszne,
        cieplutki i tanie! jedzonko;
        polecam połozną Stachyrę;
        fatalne sa tam rozpuszczone salowe - trzaskają metalowymi koszami z wielkim
        upodobaniem - szczegolnie o 6 rano!!
        polecam tez poduszki poporodowe - zainteresowanych prosze o maila
    • syk2 Re: Starynkiewicza- patologia ciąży 18.03.07, 14:23
      Ja spędziłam tam cały miesiąc we wrześniu ubiegłego roku. Oddział stary nie
      remontowany ale za to czysty , sale w porównaniu z porodówką bardzo duże.
      Położne i lekarze wspaniali. O ile można dobrze wspominać pobyt w szpitalu to
      ja wspominam bardzo dobrze w przeciwieństwie do porodówki, na której spędziłam
      8 dni. Trzeba zabrać ze sobą dosłownie wszystko łącznie z kubkiem i sztućcami,
      na dłuższy pobyt dobrze mieć czajnik albo, chociaż grzałkę, można mieć
      telewizor. Nie ma żadnego sklepiku, można skorzystać z lodówki. Czasem ktoś do
      mnie przychodził poza godzinami wizyt i nikt nie miał nic przeciwko. Być może
      coś tam się zmieniło przez pół roku, a jedzenie jest fatalne nic nie słyszałam
      o tym żeby można było coś zamówić przez telefon.
      • marta76 Re: Starynkiewicza- patologia ciąży 18.03.07, 16:18
        ja lezałam tam 5 lat temu przez 1.5 miesiąca i musze przyznać,że to najczystszy
        oddział np w porównaniu do septycznego na parterze.Wtedy nie było sklepu,trzeba
        miec swoje rzeczy.Leżałam na septycznym parę dni i to był horror.Aha jeszcze
        wtedy to było tak,że patologią do 20 tc była właśnie na parterze i tam były
        robaki w łazience.Ja leżałam na górze do konca ciązy.Wtedy prowadzącą patologię
        była taka starsza profesor coś na J.
Pełna wersja