agataww
03.04.07, 15:48
nie mam pojecia za co ten facet dostał wyróżnienie w akcji rodzić po ludzku.
Gorszego lekarza dawno nie widziałam. Rodziłam na solcu w zeszłym tygodniu -
zamiast pomocy w trakcie porodu i uspokojenia mnie facet opieprzył mnie za to
że mam słabą odporność na ból i mam się natychmiast zamknąć i nie krzyczeć bo
obudzę cały oddział, a on sobie tego nie życzy. Kobiety rodzą w bolach i tak
na byc - powiedzial mi pan doktor i kazał być cicho.Na całe szczęście na tym
zakończyła się jego obecność przy moim 14 godzinnym porodzie.
Potem w nawrzeszczał na mnie ze wchodzę na teren bloku porodowego, żeby
poprosić pielegniarke do niemowlat. Miłe panie niestety nie sziedzą z
dzidzami pilmując czy nie dzieje się coś złego, tylko spędzają czas na
kanapie na bloku. Nie zdziwcie sie jak usłyszycie, ze nia ma znieczuelenia i
walczcie o swoje prawa. W tym szpitallu bardzo niechętnie robią znieczulenia.
Czekają do ostatniej chwili i zamin przyjdzie lekarz zrobic zz okazuje sie,
że jest już za późno.
Długo czekają z cesarką i starają sie wszelkimi sposobami pomóc dziecku
przyjśc na świat w sposób naturalny. Moim zdaniem w moim przypadku mogli
podjąc decyzje o cesarce 2 godziny wcześniej.
Uważajcie na stażystów i studentów - jest ich całe grono.
Tyle minusów - oczywiśce są też plusy - super sale porodowe - naprawdę godne
polecenia. Fantastyczna położna p. Bożena ( nazwiska nie znam), super lekarze-
dr. Katarzyna Burzynska ( pediatra) i dr. ledowicz ( gin). Pielęgniarki z
ginekologi są w porządku. Małe sale - tylko 3 osobowe - na położnictwie.
Jedzenie w miarę.
Jak nie traficie na dyżur GBURA RAKA to wszystko będzie w porządku.
Życzę powodzenie<
Na pytania w miarę możliwości chetnie odpowiem, proszę jednak o
wyrozumiałość.
Agata