Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi

04.04.07, 10:21
Proszę o opinie. Chodzi o opiekę pediatryczną nad noworodkiem i warunki
porodu rodzinnego. I generalnie atmoserę towarzyszącą porodowi. Swój pierwszy
poród do tej pory wspominam jako horror. Może możecie polecić inny dobry
szpital w szeroko pojętej okolicy północnej Wielkopolski.
    • ameraa Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 09.04.07, 20:01
      Ja rodziłam W CZMP na oddziale matczyno-płodowym rok temu. Byłam
      bardzo zadowolona jeżeli chodzi o opiekę medyczną, zarówno nade mną jak
      i nad synkiem. Niestety źle wspominam położne (chociaż oczywiście były
      takie i TAKIE), totalna olewka, rutynowe odbębnianie zadań (a czasami i
      ze swoich podstawowych obowiązków nie chciało im się wywiązywac).
      Generalnie zasada im starsza położna tym gorsza (chyba kwestia
      znieczulicy).
      Dodam tylko, ze moim lekarzem prowadzącym był lekarz własnie z CZMP.
      Ciąża zagrożona od pierwszych tyg., donosiłam maluszka do przewidywanego terminu, urodził sie zdrowy. Kiedy zdecyduje się na następną ciążę na
      100% zgłaszam się do tego samego lekarza.
      • anneczka78 Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 09.04.07, 21:15
        Ameraa, mogłabyś napisać, co trzeba koniecznie zabrać ze sobą do szpitala, jak
        sie rodzi na matczyno-płodowym?
        Czy trzeba mieć np. podkłady poporodowe, pieluchy dla dziecka i ubranka na czas
        pobytu w szpitalu, własny kubek i sztućce? Chodzi mi o głównie własnie o
        takie "organizacyjne" rzeczy. Będę tam rodziła w maju.
        • ewelam Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 09.04.07, 21:56
          Ja rodziłam w lipcu 2006 na drugim bloku.Generalnie fatalnie wspominam poród,
          ponieważ trwał bagatela 12 godzin i zakończył się kleszcami-na szczęscie
          maluszek jest zdrowy.Długo by opowiadać.Opieka po porodzie taka sobie.Wszystko
          tak naprawdę zależy na jaką zmianę się trafi.Niektóre położne super, inne
          takie że nóż sie w kieszeni otwiera.Zresztą szybko zorientujesz się do kogo
          możesz się zwrócić o pomoc, a kogo trzeba omijać wielkim łukiem.Co do spraw
          organizacyjnych to: podkładów poporodowych jest do bólu,pieluchy dla dziecka
          musisz mieć swoje,ubranka też swoje-choć zaraz po porodzie ubierają w
          szpitalne.Kubek, sztućce trzeba zabrać z domu.Aha, w szpitalu obowiązują
          obrzudliwe, sztywne koszule szpitalne.Weź jednak swoją koszulę, bo np. w
          weekendy można nosić swoje.To chyba tyle w razie pytań, chętnie odpowiem-
          pozdrawiam,
          • anneczka78 Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 10.04.07, 10:09
            Dzięki za informacje smile
            • ameraa Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 10.04.07, 14:22
              Ja ze swojej strony mogę dodac:
              Pieluchy dobrze jak masz swoje, ale jeśli poród Cię zaskoczy i nie
              będziesz miała ze sobą, to nic się nie stanie. Dadzą Ci szpitalne (często
              mamy zostawiają cała paczki dla innych dzieci, w ramach podziękowania za
              opiekę.
              Koszule szpitalne nie są obowiązkowe. Ja miałam swoją, ale chodziłam w
              niej tylko przed porodem. Po porodzie dwa razy, albo i trzy razy dziennie musiałam zmieniac koszule ze względu na (że się tak brzydko wypowiem) plamy
              na pupie i te szpitalne były dla mnie wybawieniem.
              Moje dziecko od razu zostało ubrane w ciuszki, które przyniosłam.
              Przygotuj komplety (kaftaniki i śpioszki) na każdy dzień planowanego
              pobytu. Rożek miałam swój, ale jeśli nie będziesz miała zawiną dzidzię
              w szpitalny.
              Kosmetyki dla dziecka szpitalne, ale jeśli masz jakieś specjalne
              preferencje, możesz im podac swoje.
              Wkładu poporodowych pod dostatkiem. Pozwalają nawet zabierac do domu.
              Kubek, sztucce, talerzyk obowiązkowo przynieś, chociaż ja nie pomyślałam
              i te "lepsze" położne bez problemu wynajdywały mi jakąs szpitalną zastawe.
              No i to tyle co mi przychodzi na myśl. Jak będziecie miały jakieś pytania
              to walcie smile

              mój roczniaczek
      • akania1 Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 14.04.07, 14:13
        witam czy mogłabyś mi podać o jakim lekarzu mówisz. Ja mieszkam ponad 200 km od
        Łodzi ale już miałam okazję leżeć w ICZMP ze względu na wykrytą wadę u mojego
        maluszka. Niestety mam przykre doświadczenia tego pobytu 9niemiłe położne,
        opryskliwi i wyniośli lekarze, brak informacji) Owszem miałam robione szereg
        konsultacjiktóre potwiedziły wadę, natomiast są rozbieżności co do sposobu
        dalszego postępowania. Zalecono mi zabieg (podobno na wyraźnie wskazania
        genetyków i prof. Szaflika) amnioinfuzji wymiennej (wymainy płynu owodniowego)
        nie wykonano mi go teraz ze względu na gorączkę i podwyzszone leukocyty, mam
        zgłossić się na ten zabie w przyszłym tygodniu. Natomiast mam problem ponieważ
        wraz z wypisem otrzymałąm kopie wszystkich konsultacji i tam niegdzie nie był
        wyraźnego wskazania do wykonania tego zabiegu jedynie propozycje rozważenia
        pobrania wód do badania pod względem istnienia stanu zapalnmego i dopiero wtedy
        ewentualnie ten zabieg. Chciałabym się w związku ztym skonsultować z
        jakimśnaprawdę dobrym i zaufanym lekarzem , który pomoże podjąć mi decyzję czy
        poddać sie tmu zabiegowi i czy jest on w tej chwili konieczny. Od innyh kobiet
        które rodziły już w CZMP słyszę często nazwisko prof Wilczyńskiego właśnie
        zKliniki Matczyno-płodowej. Czy coś wiesz na jego temat? PS ja leżałam w kliece
        ginekologii i polożniżctwa na oddziale pato;ogii ciąży. Jeśli miałabyś jakieś
        informację to proszę napisz na maila gazetowego
        Pozdrwaiam Ola
        • marysia130 Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 14.04.07, 20:35
          Skonsultuj się z Dr Dudarewiczem, też jest genetykiem, jest z Lodzi i jestem
          pewna, ze Ci pomoże, tez pracuje w CZMP. Tu masz jego stronę i tam kontakt:
          www.usg-3d.pl/usg_genet.html
        • mammajowa Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 16.04.07, 00:53
          Wilczyński jest ordynatorem kliniki medycyny matczyno-płodowej. z tego co
          zdołałam zauważyć tam leżąc jest dość sensowny..
          • ameraa Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 17.04.07, 10:49
            Tak jak napisała koleżanka w poprzednim poście Dr. Wilczyński jest
            ordynatorem kliniki matczyno-płodowej. Ja osobiście nie miałam z nim
            wiele kontaktu (badał mnie przed samym porodem i wysłał na blok porodwy i później zajrzał 2 razy na obchodzie), ale też wydał mi się człowiekiem sensownym, a i do tego sympatycznym. Doskonale potrafił rozładowac
            sytuację w stresowych momentach przed/poporodowych. To jednak zbyt mało
            by wypowiadac się o jego kompetencjach.
            Co do lekarza, który mnie prowadził (tego zdecydowanie mogę Ci polecic-
            ufałam mu w 100%) nazywa się Dr. Bielak i jest zast. ordynatora tej samej kliniki. Super człowiek, który wyraźnie martwi się pacjentem i małym człowieczkiem, który w nim rośnie i dojrzewa. Moja ciąża była zagrożona
            od samego początku, ale nie było to coś bardzo poważnego. Nie mniej byłam przerażona (pierwsza ciąza, jestem bardzo filigranowa i zyczliwi przez pół życia interesowali się "gdzie ty pomieścisz dziecko, jak je donosisz, jak urodzisz??!!, a pierwszy lekarz do którego poszłam, zeby potwierdzic ciążę, przywitał mnie z papierosem w ustach i nawet nie załozył mi karty ciąży.
            Dzięki dr. Bielakowi wszystko potoczyło się dobrze, odżyłam psychicznie a
            i jak pisałam wcześniej bez problemów donosiłam ciążę i urodziłam pięknego syna. Brałam mało leków, a jeślli już to nie jakieś super drogie, mogłam normalnie prowadzic aktywny tryb życia. Wiem, że Twoja sytuacja jest
            troche poważniejsza niż moja, ale myślę, że i z nią dr poradziłby sobie na pewno. Z tego co kojarzę on ma jakąś specjalizację w leczeniu
            bezpłodności i jakichs właśnie problemów patologicznych, ale tu ręki uciąc sobie nie dam.
            • ewela282 Ważne!Do ameraa:) 20.04.07, 12:41
              WitamsmileJestem w 6 tygodniu ciąży.Moją ciąże prowadzi dr Bielak.Jestem na lekach
              i zastrzykach z Clexane(w I ciąży miałam gestoze ,moja córcia żyła 6 dnii
              dlatego muszę te wszystkie leki brać).Moja droga napisz mi proszę czy na
              oddziale kliniki matczyno-płodowej po urodzeniu dzidzia była prz tobie,czy na
              noc zabierały Ci dzidzie i jaką wyprawkę trzeba przyszykować.Z góry dziękuje za
              odpowiedzi i pozdrawiam Cię serdecznie.Pragnę dodać,że ja będe mieć c.c , a ty
              jak rodziłaś,siłami natury czy miałaś cesarkę?
              • ameraa Re: Ważne!Do ameraa:) 20.04.07, 22:05
                Ja mimo moich niewielkich gabrytów rodziłam SN + kleszcze (w ostatniej
                chwili mój synek zaczął się rozmyślac co do wyjścia i że tak się wyraże wychodził i cofał się) było zagrożenie zamartwicą płodową, więc musiałam przejśc do zabiegowego.
                Na matczyno- płodowym leży się razem z dziecmi (bez względu na to czy to
                SN czy CC), ale oczywiście jest to tez uzależnione od stanu w jakim się znajdujesz. Ja urodziłam o 19:30, więc na pierwszą noc małego zarali,
                żebym wypoczęła. Drugą noc spędziliśmy razem, ale potem okazało się, że
                mój łobuziak przestawił sobie pory dnia i w dzień kiedy inne maluchy
                płakały, on spał w najlepsze, a w nocy dopiero zaczynał koncerty. W
                związku z tym trzecią noc mały spędził znowu z dala ode mnie bo już
                wymiękałam. Obok mnie leżała dziewczyna po CC i oprócz pierwszej nocy,
                dziecko cały czas było przy niej.
                Aha, oczywiście taka sytuacja tyczy się tylko zdrowych maluchów, bo te z delikatnymi infekcjami, czy innymi problemami zabierane są na obserwację.
                Do szpitala weź:
                -kosmetyki dla siebie,
                -jeśli masz ochotę kosmetyki dla dziecka (ale ogólnie pielęgnują dzieci
                tymi szpitalnymi)
                - kubek, talerzyk, sztucce,
                -ubranka dla dziecka na każdy dzień spędzony w szpitalu
                - pampersy
                - smoczek na wszelki wypadek )bo jeśli Twoje dziecko będzie go
                potrzebowało, to położne dadzą Ci tylko zwykłego smoka od butelki z
                wsadzoną do środka pieluchą smile)
                - becik/rożek możesz wziąc ale jak nie będziesz miała to bez problemu
                zawiną w szpitalny
                - jeśli zamierzasz karmic piersią to dobrze miec przygotowany Bepanthen
                na obolałe/popękane brodawki (w szpitalnej aptece drożyzna)
                - mnie bardzo przydała się też Tantum Rosa, ale przy Twoim CC nie ma
                potrzeby kupowac wink
                I to tyle narazie pamiętam, jak mi się coś przypomni to napiszę.
                Aha, ja rodziłąm rok temu, więc nie wiem czy od tego czasu nic się nie zmieniło, ale chyba nie powinno.
                Przykro mi z powodu Twojej córci. Na pewno teraz będzie lepiej. Mam
                nadzieję, że będziesz zadowolona z Dr. Bielaka tak samo jak ja.
                • ewela282 Re: Ważne!Do ameraa:) 21.04.07, 11:29
                  Dziękuje Ci z całego serduszka za te cenne informacje.Jak by Ci się coś jeszcze
                  przypomnialo to napisz proszę.Aha,mam jeszcze jedno pytanko:czy rodzina mogła
                  odwiedzać mamy i dzieciaczki na oddziale matczyno-płodowym i do której godziny?
                  Pozdrawiam i życzę zdrówkasmile
                  • polaquinha Re: Ważne!Do ameraa:) 21.04.07, 18:37
                    Dodalabym jeszcze do tego co Ameraa napisala,zebys zabrala ze soba kilka tetrowych pieluch-sluza jako pierwszy reczniczek a poza tym lepiej nie klasc malca bezposrednio na szpitalnej poscieli smile
                    Jesliby Cim czegos brakowalo,to sa tam tez sklepy dzieciowe na dole.
                    Aha i jeszcze rekawiczki-niedrapki ze soba zabierz, a jesli nie masz-to cieniutkie bawelniane skarpetki doskonale zdadza egzamin.
                    Jesli chodzi o rozki,to fakt-sa tez te szpitalne choc niezbyt piekne i bardzo cieniutkie,to miozesz je zawsze wylozyc taka swoja wlasna pieluszka tetrowa bo maluszki generalnie lubia miec uczulenie na proszek szpitalny.
                    Powodzenia!
                    • polaquinha Re: Ważne!Do ameraa:) 21.04.07, 18:40
                      aha wink Jesli c chodzi o odwiedziny tom po porodzie mialam wizyte o 23(ale to chyba tak wyjatkowo) i tez nikt nie robil problemow. takze godziny sa dosc plynne choc beda pewnie zachecali do trzymania sie schematu...
              • bilboa Do ewela 282 25.04.07, 07:39
                witaj,
                ja również w pierwszej ciąży miałam gestozę.Córeczka urodziła sie w 26 tyg. i
                również zyła tylko kilka dni.
                Teraz w lutym urodziła się moja druga córeczka,donoszona ( 38 tydz.),zdrowiutka
                choć niezbyt duża ( 2700 g).Tą ciążę prowadził właśnie dr Bielak i to właśnie
                jemu zawdzięczam pomyślny przebieg ciąży ( brałam leki ) i szczęśliwy
                finał smile.Jest wspaniałym lekarzem i świetnym fachowcem.Pozdrawiam.
                • ewela282 Do bilboa!Ważne:) 25.04.07, 17:25
                  Moja droga napisałam ci priva na Twojego e-maila bilboa@gazeta.pl smile
    • polaquinha Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 21.04.07, 18:29
      Rodzilam w maju zeszlego roku. Bardzo polecam matczyno-plodowy (II) Ja bylam prowadzona przez dr. Podciechowskiego -wice kierownik kliniki-cudowny czlowiek i lekarz. Jesli kolejna ciaza to tylko u niego! smile
      Dr.Bielak tez jest super.
      Jesli chodzi o polozne,to mam pewna hipoteze na ten temat-jesli jest sie dla nich milym i nie startuje z pozycji roszczeniowych-to one tez sa w porzadku.
      Nigdy jeszcze ten sposob mnie nie zawiodl A nie,przepraszam-na salowa to nie podzialalo ;P
      Jesli chodzi o moj pobyt w szpitalu to nie mam nic do zarzucenia. W koncu to tylko kilka dni... smile)
      Powodzenia wszystkim ciezaroweczkom smile
      • ameraa Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 22.04.07, 12:00
        Byc może moja przedmówczyni ma rację jeśli chodzi o uczulenie na proszek,
        ale akurat mojego małego to nie dotyczyło (jest gruboskórny i po jakimś
        czasie nawet w domu zaczęłam prac mu rzeczy razem z naszymi w normalnym proszku). Pieluchy tetrowe to dobry pomysł, też miałam kilka.
        Rożki szpitalne wyglądają jak mini kołderki, mój mały miał rożek
        przywieziony przez nas, ale nie przeszkadzał by mi ten z czmp. Czy cienki??
        Hmm to zależy do czego porównac. Jest cieńszy od takiego zwykłego, ale
        grubszy od np. usztywnianego rożka drewxu. Zresztą dla mnie nie miałoby
        to znaczenia. W szpitalu gorąco, więc dzidzia na pewno nie zmarznie, a i
        nie sądzę, by w grubszym było jej bardziej miękko czy wygodnie. Oczywiście swoje to swoje, więc zawsze lepiej miec własne.
        Odwiedziny- hmm niestety nie pamiętam na jakie godziny zostały
        wyznaczone (chyba do 20). Z tą sztywnością, to jest tak, że jeśli
        urodzisz wieczorem to oczywiście bliskie osoby będą mogły siedziec z
        Tobą o wiele dłużej niż nakazują jakieś normy (w moim przypadku do
        24:00 smile). Ale juz dzień później obowiązują raczej normalne godziny. Oczywiście nikt nie weźmie Twojego męża czy mamy za schaby i nie
        wyrzuci za drzwi, ale będą zwracali uwagę, aż do znudzenia. Dla mnie
        to zresztą dośc zrozumiałe. Zmęczone mamy po porodzie mają ochotę na
        chwilę wypoczynku i całodzienne odwiedziny zdecydowanie wystarczą (potem
        czeka nas to jeszcze w domach), więc wieczorem największa ochota wtulic
        się w poduchę i chrapac smile.
        Co do położnych, ja mam inne zdanie. Byłam miła dla wszystkich (na
        grymasy, złośliwości ani inne tym podobne nie miałam ni siły ni ochoty),
        ale nic to nie pomogło. Po prostu były i takie położne i takie. No ale
        cóż jak w życiu, ciągle spotykamy różnych ludzi.
        Też życzę wszystkiego naj, naj przyszłym mamusiom. Z mojego
        doświadczenia- macierzyństwo to naprawdę super sprawa smile
    • maja1-1 Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 22.04.07, 15:14
      dziewczyny czy któras miała kontakt z doktorem makuła?
    • anneczka78 Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 03.05.07, 15:11
      25 kwietnia 2007 urodziłam synka w Klinice medycyny matczyno-płodowej ICZMP.

      Polecam z całego serca!!! Miałam zamiar rodzić naturalnie, ale po drodze
      wyniknęły trudności - podczas skurczy zanikało tętno mojego dziecka. Szybka
      decyzja lekarza i było cc. Mam dzięki temu pięknego i zdrowego synka smile

      Dziewczyny wszystko już w zasadzie napisały, więc nie będę się powtarzać.
      Bardzo dobra opieka, wiekszość położnych bardzo miła i pomocna.

      Jeżeli chodzi o lekarzy tam pracujących - najlepsze wrażenie na mnie wywarli:
      Bielak, Krekora i Grzesiak.
      • ameraa Re: Ktoś rodził w Centrum Zdrowia Matki Polki w Ł 28.05.07, 19:11
        Anneczka, a to akurat bardzo ciekawe co napisałaś o lekarzach bo moją ciąże prowadził właśnie Bielak, poród odbierał Krekora, a z Grzesiakiem spotkałam się na usg połówkowym. Wszyscy byli dla mnie cudowni, a dwaj ostatni do tego przystojni ;-D) i naprawdę super ich wspominam. smile
        • ewela282 Do ameraa:) 30.05.07, 07:53
          WitajsmileMój gin co prowadzi moją ciąże-dr Bielak z ICZMP właśnie polecił mi dr
          Grzesiaka.Jestem w 12 tygodniu ciąży i teraz mam iść na USG genetyczne -to
          pierwsze genetyczne.Podobno ten lekarz dobry jest z dziedziny genetyki.Moje
          pytanko brzmi :jak ma na imię ten lekarz i proszę powiedz mi szczerze i czy
          rzeczywiście zna się na tej genetyce?Pozdrawiam Cię serdeczniesmile
          • ameraa Re: Do ameraa:) 02.06.07, 21:50
            Dr Grzesiak ma na imię Mariusz.
            Co do jego kompetencji, ciężko mnie- laiczce cokolwiek na ten temat powiedziec. Ja w każdym razie byłam z niego bardzo zadowolna. Wszystko co widział na monitorze, tłumaczył mi przystępnym językiem. W 19 tyg. mojej ciąży dokładnie określił płec mojego synka (na moje 5 kreotne pytanie "czy aby na pewno??", stwierdził, że informuje o płci dziecka, tylko kiedy jest jej pewien na 100%.
            Poza tym strasznie sympatyczny i wzbudzający zaufanie...
          • ameraa Re: Do ameraa:) 02.06.07, 21:52
            I ja też pozdrawiam Cię (i w ogóle Was wszystkie) i życzę Wam powodzenia. A tak swoją drogą na usg u Dr. Grzesiaka po raz pierwszy popłakałam się ze szczęścia, z ulgi, że z moim małym wszystko w porządku i ze zdziweinia, że mogłam stworzyc życie smile
          • agataf23 Re: Do ameraa:) 03.06.07, 22:06
            a mozecie napisac gdzie przyjmuje prywatnie doktor Bielak??
            • principessa11 dr Grzesiak 04.06.07, 01:24
              to mój serdeczny przyjaciel smile
              mało tego odbierał mój poród w styczniu tego roku, tzn. robił mi cesarkę, bo niestety sprawa sięskomplikowała.
              To najcudowniejszy człowiek na świecie i doskonaly specjalista mimo młodego wieku.
              Odbiera wszystkie porody między 7 rano a 14 na II oddziale ICZMP
              prywatnie ropbi USG w Gamecie i w Diasonie.
              Nie spotkałam się jeszcze ze złymi uwagami na jego temat.
              Na dodatek jest zawsze dla każdej kobiety miły i pochopdzi z należnym szacunkiem i powagą.
              pozdrawiam
              • ewela282 Re: dr Grzesiak 04.06.07, 09:41
                Dziękuje za informacjesmilePowiem szczerze ,że zależy mi tylko na jego
                kompetencjach zawodowych z dziedziny genetyki.Z tego co piszesz to mam
                rozumieć ,że jest dobrym specjalistą w tej dziedziniesmile?Pozdrawiamsmile
            • bilboa Dr Bielak 04.06.07, 14:13
              Dr Adam Bielak przyjmuje na ul.Teodora 4 ( w pawilonie na piętrze ) we wtorki i
              czwartki chyba gdzieś od godziny 15-16 do 20 ale trzeba telefonicznie umówic
              się w rejestracji na wizytę.Nie moge niestety teraz znależć numeru tel.Jeżeli
              żadna z dziewczyn nie poda to postaram się poszukać go wieczorem smile.
              • gloria77 Re: Dr Bielak 04.06.07, 15:52
                mnie też prowadzi dr Bielak i póki co jestem bardzo zadowolona. na USG chodzę do dr Grzesiaka - przesympatyczny człowiek. Z kolei o dr Krekorze tez słyszałam same dobre rzeczy - on przyjmował poród mojej koleżanki, tak więc mam nadzieję, że przy samym porodzie któryś z nich będzie i że wszystko odbędzie się doskonale. Nie wiem czy to prawda ale ponoć cała trójka pracuje na odziale matczyno-płodowym, wiec jeśli tak - to ja czuję się pewnie i bezpiecznie wiedząc, ze będą przy mnie profesjonalisci a na dodatek ciepli i mili lekarze. To moja pierwsza ciąża i tylko ze względu na dr Bielaka zdecydowałam się na poród w Matce Polce. Wygląda na to, ze nie będzie tak źle smile
Pełna wersja