aga7902144 18.04.07, 19:27 czy jest ktos kto rodzil w berlinie w klinice westend?jakie sa wasze opinie?i jeszcze jedno pytanko-ubezpieczenie prywatne,czy wszystko pokrywa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kamila_paryz_75 Re: porod w berlinie 18.04.07, 19:38 co prawda ja nie z berlina a z paryza ale tez siedze na forum polonia masz tu linka i tam popytaj a na pewno nie jedna ci pomoze serdecznie pozdrawiam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10001 Odpowiedz Link Zgłoś
aganiok2005 Re: porod w berlinie 18.04.07, 22:11 Musisz szybko działać, bo inaczej przyjdzie ci zapłacic za poród około 3200 Euro. Sama będę rodzić w Belgii gdzie ta przyjemność kosztuje znacznie więcej bo 4500 Euro. Bogu dzięki że podlegam pod ubezpieczenie męża ale i tak załatwiałam to ubezpieczenie, a właściwie pokrycie kosztów porodu zagranica, ponad pół roku. Wszystkich niezbędnych informacji dowiesz się w naszym NFZ a dokładnie w oddziale pod który podlegasz. Mozesz tez uderzyć do centrali NFZ www.nfz.gov.pl, Biuro współpracy międzynarodowej, centrala NFZ 022 572 62 68. Jesli nie bedą w stanie pomóc, choć to mało prawdopodobne, wybierz sie do konsulatu RP w Berlinie. Tam tej pomocy na pewno ci nie odmówią Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
arabela27 Re: porod w berlinie 19.04.07, 09:46 W NFZ wyrabiasz miedzynarodową kartę ubezpieczeniową-robią ją od ręki z tą kartą jedziesz do szpitala później oni rozliczają się z NfZ, jesli jesteś w związku małzeńskim musisz mieć przetłumaczony akt małżeństwa. Takie bynajmniej zwyczaje panują w Schwedt, gdzie rodzi się duuuuuuuuużo polskich dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: porod w berlinie 19.04.07, 14:51 Aga, a na jakich warunkach jestes w berlinie? piszesz, ze masz ubezpieczenie prywatne - pracujesz w niemczech? bo jesli tak (albo maz jest niemcem), to chyba nie ma zadnego problemu. ja mieszkam i pracuje w hamburgu (moj maz jest niemcem). rodzilam w hamburgu, wszystko, dokladnie wszystko bylo za darmo (tzn platne przez ubezpieczenie), a mialam niespodziewana cesarke i musialam zostac w szpitalu tydzien. ubezpieczenie mam "najzwyklejsze", panstwowe, technical krankenkasse, a z tego co wiem, prywatne ubezpieczenia maja dodatkowe przywileje jesli masz karte ubezpieczeniowa (niemiecka!), to, wg mnie, nic juz nie musisz zalatwiac. ja po prostu poszlam z karta do szpitala, zarejestrowalam sie i rodzilam za nic nie placilam, szpital nawet zarejestrowal dziecko, trzeba bylo tylko wypelnic dokumenty samemu. oprocz tego (jesli masz niemieckie ubezpieczenie) nalezy Ci sie za darmo (platny dla meza, jesli i on chce chodzic) kurs w dowolnie wybranej szkole rodzenia, polozna, ktora bedzie sie toba opiekowac po porodzie (10 wizyt dla kazdego, jesli sa komplikacje - to tyle, ile trzeba, ja mialam na pewno wiecej i nie placilam za zadna) oraz gimnastyka dla mlodych matek PO porodzie (prowadzona przez polozne przy szkolach rodzenia na ogol). ja z tego wszystkiego korzystalam bezplatnie. oraz z wizyty w przyszpitalnej poradni laktacyjnej. za porady laktacyjne u doradcow laktacyjnych na ogol sie placi, ale nie jest to drogie, ok 30 euro za porade. to tyle z mojego doswiadczenia Odpowiedz Link Zgłoś