Instytut Matki i Dziecka

17.05.07, 11:06
Hej czy ktos tam rodził albo planuje, bo jak narazie to nie znalazłam żadnych
informacji, a nie wiem czy tam przyjmują, czy można sie na wizyte zapisac,
czy ktos moze polecic dobrego lekarza moze byc prywatnie,
wielkie dzieki
    • aniolek227 Re: Instytut Matki i Dziecka 02.06.07, 11:53
      Ja też chciałabym się czegoś o tym szpitalu dowiedzieć.
      Cennika na ich stronie nie znalazłam sadjest tylko z stand usługami).
      Interesuje mnie poród rodzinny, opieka połoznej i znieczulenie - koszty.

      Z góry dziękuje
    • aniolek227 Re: Instytut Matki i Dziecka 02.06.07, 11:55
      a jak jest tam ze szkołą rodzenia? ile kosztuje?
    • dagmara291 Re: Instytut Matki i Dziecka 03.06.07, 21:07
      ja mam z tamtąd lekarza i tez bym chciała przy nim rodzić ale tak samo jak ty
      nic nie wiem o tym szpitalu - może ktoś jednak sie zlituje i cos napisze o
      szpitalu na Kasprzaka.
    • ad95 Re: Instytut Matki i Dziecka 04.06.07, 07:44
      ja bylam tam na konsultacji. mam ciaze zagrozona plus synek ma wade anatomiczna
      i zapowiedziane juz od dawna cc i operacje maluszka. chcialam zoabczyc jak tam
      jest no i liczylam ze wtedy i ja i dziecko w 1 sziptalu bysmy byli. wizyta w
      poradni wad byla bardzo mila i przebiegla szalenie profesjonalnie. lekarz w
      zwiazku ze strajkami a sam nie byl pewien do konca mial omowic moj przypadek z
      kolegami i do mnie zadzwonic z info kiedy mam wrocic do szpitala. powiedzialam
      ze zadzwonie ale uslyszalam ze odezwa sie natychmiast po konsylium. wizyta byla
      22maja, konsylium bylo planowane na 28maja, dzisiaj mamy 4czerwca a telefon
      dalej milczy... dla mnie sa zbyt malo profesjonalni zwlaszcza ze tu w gre
      wchodzi nawet zycie dziecka sad

      na korytarzu zdazylam sie dowiedziec ze jesli sie nie jest ich pacjentka w
      ktorejs z poradni lub nie ma stamtad leakrza to bardzo czesto odsylaja z
      kwitkiem. poza tym dziewczyny ktore czekaly przed izba przyjec mowily ze u nich
      trzeba miec doslownie wszystko swoje i dla dziecka i dla siebie. najbardziej
      mnie zszokowalo ze polecaly podklady pod pupe ale nie takie te podpaski tylko
      takie duze kwadratowe z cerata pod spodem bo ponoc jesli zaleje ci sie
      przescieradlo sziptalne to sa malenkie szanse na wydebienie czegos czystego.
      brzmi to jak z horroru i w sumie ciesze sie ze nie bede tam rodzila
      • dagmara291 Re: Instytut Matki i Dziecka 04.06.07, 09:36
        hmm, trochę daje do myślenia sad
Pełna wersja