agawsz1 18.05.07, 14:26 Czy uwazacie, ze konieczne jest oplacenie poloznej na czas porodu? Nie ukrywam, ze koszt 650zl to dla mnie duzo. Czy, ktoras z Was nie placila? Z jaka opieka sie spotkalyscie wtedy, czy wszystko bylo ok? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ipb1 Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 18.05.07, 18:16 ja tam urodziłam dwoje dzieci i położne są ok, za kazdym razem mielismy porod rodzinny, za pierwszy placilismy za drugi juz nie, trzecie malenstwo tez bedziemy rodzic rodzinnie i nie bedziemy oplacac poloznej bo to nie ma sensu, uwazam ze polozne maja bardzo dobre i znajace sie na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
sim14 Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 19.05.07, 11:44 Ja też będę na dniach rodzić w Siemiradzkim. Bardzo długo rozważałam opłacenie położnej ale w końcu doszłam do wniosku, że wszystkie są "aniołami" i co najwyżej odwdzięczę się symbolicznie po porodzie. Z tego co słyszałam i czytałam na różnych forach to najczęściej polecanymi położnymi z tego szpitala są: p. Wyrzykowska, p. Węc, p. Marzec i p. Olimpia (nie pamiętam nazwiska). Chodzę do lekarza stamtąd i jak się zacznie akcja to mam do niego dzwonić i wtedy przyjedzie, no chyba że się tak fajnie złoży, że będzie akurat na dyżurze. Uważam, że koszt 650 zł jest bardzo wygórowany, żeby nie wspomnieć o 1200 zł dla lekarza. Jak ktoś ma dużo pieniędzy niech płaci, jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
bunia80 Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 20.05.07, 12:09 cześć. czy mozesz mi powiedziec do którego lekarza chodzisz? i czy faktycznie jezeli nie bedzisz rodzic na jego dyżurze to przyjedzie za "darmo"? pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
studentkapoloznictwa Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 20.05.07, 21:18 Przez oststnie 3 tygodnie mialam praktyki na sali porodowej w szpitalu na Siemiradzkiego. Z tego co widzialam- w widzialam duzo uwazam ze oplacanie poloznej chyba nie ma sensu-chociaz z drugiej strony- jako przyszla polozna nie powinnam tak pisac-w koncu sa to dodatkowe pieniazki dla poloznych... Widzialam kazda z poloznych w "akcji" i potwierdze to co napisal ktos wyzej- wszytskie sa "aniolami". Czasami oczywiscie maja dzien lepszy czasem gorszy- jak kazdy z nas. Zajmuja sie pacjentkami-WSZYSTKIMI- bez patrzenia czy maja oplacony porod czy nie- w sposob bardzo fachowy. Oczywiscie ma swoja "ulubiona" polozna ktora moge smialo polecic-p. Danuta Gorczyńska- naprawde w czasie porodu jest jak matka dla wszytskich kobiet-zawsze zapyta jak sie czujesz, pomoze w oddychaniu i jest bardzo kulturalna... Życze szczesliwego rozwiazania dla wszystkich oczekujacych... Studentkapoloznictwa Odpowiedz Link Zgłoś
agawsz1 Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 21.05.07, 08:32 Dziekuje Wam za informacje.W niedziele sa dni otwarte w Siemiradzkim, wiec zobacze czego jeszcze tam sie dowiem. Termin mam za 2 miesiace, wiec mam jeszcze chwilke na podjecie decyzji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bunia80 Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 21.05.07, 10:26 cześć sim!!! mam do Ciebie pytanie jak nazywa sie ten lekarz do którego chodzisz, bo rozumiem ,że jest godny polecenia??? a poza tym to kogo jeszcze z tamtejszych lekarzy bys poleciła?. będę wdzieczna za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
bunia80 Re: Siemiradzki - placic czy nie za polozna? 27.05.07, 12:34 cześć sim. przypuszczam,ze pewnie urodziłas i powoli dochodzisz do siebie (chłopczyk czy dziewczynka???),, jak znajdziesz chwikę czasu bylabym ci wdzieczna gdybyś napisała kogo polecasz,i jak zachował sie twój lekarz, czy przyjechał itd. mysle wybrac ktoregos z tamtejszych lekarzy,ale nie znam zbyt wielu opinii. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś