mamanka
25.05.07, 23:20
Hej Dziewczyny!
Chcę rodzić na Solcu,w sierpniu. Rodzę trzecie dziecko, w tym drugie na
Solcu. Pomimo złych opinii (uważam, że złe opinie
wynikają z poziomu stresu i jakości samego porodu czy był ciężki czy nie a
nie z samej opieki personelu i oczywiśćie z nastawienia
rodzącej).Ja miałąm nieopłaconą położna, kóra była niemiła, nie zajmowała się
mną i nie bardzo się liczyła z moim bólem, ale za
to urodziłąm drogami natury w kilka godz. po odejściu wód, po poprzedniej
cesarce (poród był dłuugi i trudny)i to była dla mnie
WIELKA nagroda i radość, bo bałam się kolejnej cesarki. Chociaż popękałam
bardzo (szyjka, pochwa i nacięcie krocza, straciłam 300
ml krwi), bolało jak nie wiem co, bo ZZO nie zadziałało (anestezjolog dała mi
za mało środka ze strachu przed pęknięciem macicy)a położna masowała mi
szyjkę w czasie skurczu - myślałam, że umrę z bólu, nie to było najważniejsze
tylko fakt, że to było moje pierwsze dziecko, które urodziłąm
świadomie, drogami natury, sama je wyparłam i był przy tym mój mąż. To było
dla nas wielkie przeżycie. TO jest wspaniałe a o
reszcie się zapomina, nawet gdy krocze boli jeszcze przez wiele dni i nie
można normalnie siedzieć. I jeszcze jedno. 3 lata temu
rodziłam na Solcu w kiepskich warunkach, na wspólnej sali porodowej
przedzielonej tylko parawanami(za to samoloty były różowe

)
łazienka była koszmarnie zagrzybiona, jedna na cały oddział a sale 5-osobowe
i zatłoczone rodzinami rodzących. I naprawdę nie
miało to większego znaczenia. Najmilej wspominam właśnie kontakt z
dziewczynami z pokoju, bo bardzo się ze sobą zżyłyśmy przez
tych kilka dni i dałyśmy sobie wiele wsparcia. Może to było dla mnie wtedy
ważniejsze niż opieka personelu medycznego! Tym
bardziej teraz urodzę tam, skoro oddział jest pięknie odnowiony, czysty i
rodzi się w pojedynczych salach.Natomiast położną
zamierzam opłacić, bo teraz już wiem, czego potrzebuję (być przyjętą na
oddział, ochrony krocza, ulgi w bólu i szacunku). I jeszcze dodam, że miałam
przeuroczego lekarza, ktry mnie pięknie zszył i był baardzo miły.
Skąd wziąć numery tel. do położnych z Solca? Proszę o info!