poród a strajki lekarzy?

30.05.07, 15:13
Witajcie,
martwię się sytuacją w szpitalach - chodzi o strajki. Mam termin dopiero na
sierpień, ale już w maju byłam kilka dni na patologii, nie wiadomo co się może
jeszcze dziać. Jak to jest w czasie strajków z przyjęciami do szpitala i z np.
planowanymi cesarkami?
    • monia832 Re: poród a strajki lekarzy? 30.05.07, 16:01
      Czesc.niemasz sie co martwic napewno cie przyjmA.ja teraz wrocilam ze szpitala
      gdzie bylam na patologi w czasie gdzie byl strajk , zostalam przyjeta i nikt z
      nas nie odczul strajku tylko bly wywieszone transparenty.Przynajmniej tak jest
      w poznaniu.
      • dr_kaczusia Re: poród a strajki lekarzy? 30.05.07, 16:13
        zgadzam sie, ze wzgledu na specyfike szpitala i grupe pacjentow w zasadzie inny
        strajk nie jest mozliwy (i tak wiekszosc przyjec to przyjecia nagle, dyzurowe),
        ew moga pracowac caly czas w trybie dyzurowym tj. ze zmniejszona obsada, ale
        przyjmowac beda. Nikt nie bedzie czekal z porodem az sie zakoncza rozmowy z
        rzadem wink
        • brydka26 Re: poród a strajki lekarzy? 30.05.07, 16:25
          Odzdialy poloznicze w calej polsce nie strajkuja, wiec nas to nie dotyczy.
          • edit38 Re: poród a strajki lekarzy? 31.05.07, 07:29
            brydka26 napisała:

            > Odzdialy poloznicze w calej polsce nie strajkuja, wiec nas to nie dotyczy.

            No nie wiem moja gin mówiła że u nas strajkują. Wiadomo że jak się zacznie poród
            to muszą nas przyjąć ale mnie martwi co innego. Mianowicie zapowiedzi że będą
            składać wypowiedzenia z pracy (wiadomo że przy porodzie to położna jest
            najważniejsza a nie lekarz ale co w przypadku gdy zaczną się jakieś komplikacje
            a lekarzy będzie za mało aby się odpowiednio zająć pacjentkami)
    • maria_67 Re: poród a strajki lekarzy? 30.05.07, 16:26
      Dzięki za uspokojenie. I jeszcze jedno - mnie ze względu na pierwsze dziecko w
      tak podeszłym wieku (40 lat) gin sugerował cc, i jeśli byłby to zabieg
      planowany, to czy w razie strajków mogą kazać mi rodzić sn, o dopiero w razie
      komplikacji cc?
      • monikaa13 Re: poród a strajki lekarzy? 30.05.07, 19:06
        napewno nie z powodu strajku?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        ale i mowila pani ginekolog jezeli nic sie nie dzieje zawsze probuja naturalnie
        a w razie jakichkolwiek powiklan robia cc
    • monikaa13 Re: poród a strajki lekarzy? 30.05.07, 18:42
      no pewnie bedziesz musiala urodzic przed szpitalem sama
      • silje78 Re: monikaa13 30.05.07, 19:57
        jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to lepiej milcz. swój jad zachowaj dla
        siebie.
    • madlenne1 Re: poród a strajki lekarzy? 31.05.07, 08:39
      to by były już totalne jaja, gdyby porodów nie przyjmowali, w końcu to może być
      przy nie daj Bóg jakiś komplikacjach, zagrożenie życia podwójne
      (matka+dziecko), a w takich przypadkach (zagrożenia życia) MUSZĄ SIĘ WZIĄŚĆ DO
      ROBOTY- NIE PATRZĄC JAKĄ KASĘ ZA TO BIORĄ.
      • asperula Re: poród a strajki lekarzy? 31.05.07, 19:56
        a co ze znieczuleniem (nawet tym płatnym)? Wykonuje anestezjolog- czy w
        przypadku strajku nie będzie to możliwe?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja