anet29
02.07.07, 23:41
Były już wątki dotyczące cen wizyt u ginekologów. Ja chodzę do gin. w
Pruszkowie, ale ceny są "warszawskie". Za wizytę płacę 100zł, czasem ta
wizyta to tylko usg. Ale np. badanie przezierności karkowej kosztowało mnie
300zł (200-usg+ 100 wizyta), podobnie będzie z usg połówkowym. Jak tak dalej
pójdzie, to nie będę miała kasy na dalsze wizyty. Państwowo się boję, bo mam
ciąże podwyższonego ryzyka (z racji dwóch poronień w przeszłości. Gdybym
miała sama za to wszystko płacić z pensji nauczycielskiej, to czarno to
widzę. Dobrze, że mąż trochę lepiej zarabia.