Mińsk Mazowiecki - ktoś zamierza rodzić?

15.07.07, 15:46
jestem ciekawa czy znajdę kogoś kto decyduje sie na ten szpital
    • malgosiek2 Re: Mińsk Mazowiecki - ktoś zamierza rodzić? 15.07.07, 21:28

      Re: czy ktoś rodzi w mińsku mazowieckim II miejsc
      Autor: aglod2
      Data: 15.07.07, 21:23
      Mam to już za sobą. Nie wspominam najgorzej. Czułam, że jestem pod dobrą
      opieką. Najwięcej zawdzięczam ordynatorowi i jego
      zastępcy. A ciąża nie należała do najłatwiejszych. Mile wspominam położne.
      • nutencja1 Re: Mińsk Mazowiecki - ktoś zamierza rodzić? 16.07.07, 07:23
        no tak ta chwila zbliża się wielkimi krokami....
        mam nadzieje ze podczas mojego porodu będzie ordynator albo zastępca jak nie to
        niewiem co zrobie...nie pozwolę zszyć się niekomu innemu. Chodzę do szkoły
        rodzenia w mińsku i uważam że jest ok, zajecia trwają długo, odpowiadają na
        wszsytkie pytania, ćwiczenia są fajne i mam nadzieję, że okaża sie pomocne.
        Jeżeli w trakcie porodu będzie taka opieka jak jest w szkole rodzenia to myślę
        że uda mi się to przeżyćsmile
        • nutencja1 jeszcze link do atku z forum mm 16.07.07, 07:27
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20877&w=60612826&v=2&s=0
    • anna799 Re: Mińsk Mazowiecki - ktoś zamierza rodzić? 26.07.07, 14:11
      ja mam termin na sierpnia i zamierzam rodzić w mińsku. Położne są bardzo miłe,
      ostatnio poszłam na badanie na paciorkowca a byłam w 37 tc i zaproponowano mi że
      skoro już jestem to może zrobią mi KTG dla kontroli, wszystko zawsze przebiega
      sprawnie. Na lekarzy tez nie można narzekać, na szczególną pochwałę zasługuje
      ordynator M. Florczak, bo za jego kadencji wiele się na oddziale zmieniło.
    • karolina786 Re: Mińsk Mazowiecki - ktoś zamierza rodzić? 08.08.07, 15:22
      Witam serdecznie,

      bardzo długo myślałam nad wyborem szpitala. I im więcej słuchałam
      opowiadań, czytałam tym większy bałagan miałam w głowie...
      Wiedziałam też, że zawsze jest tak, że o każdej placówce usłyszy się
      dobre, jak i negatywne opinie. Już zdecydowałam się na Żelazną.
      Wiedziałam, jakie warunki wymagane są by tam rodzic...Jednak
      niedawno znajoma mojej znajonmejsmile, spełniwszy wszytskie warunki -
      została odesłana. Nigdzie w Warszawie nie było miejsca, i w końcu
      wylądowała pod Warszawą.
      Natomiast w kwietniu rodziła moja Koleżanka i wybarała Szpital w
      Mińsku Mazowieckim. Jest zachwycona opieką, oraz podejściem do
      pacjentki i dziecka. W Warszawie, przy obecnej liczbie narodzin
      Maleństw - nie ma gwarancji, że dostnie się do wcześniej wybranego
      Szpitala. Dlatego ja, gorąco namawiana przez swoją Koleżankę
      zdecydowałam się urodzic w Mińsku Mazowieckim. Spotakałam się z
      serdeczną i rzeczową odpowiedzią z tego szpitala - na moje pytania
      przesłane mail'em. Tak, więc wybieramy się z Mężem by odwiedzic
      oddział i ze wszyskim się oswoic. Nasze Maleństwo przyjdzie na świat
      w styczniusmile))
      pozdrawiam wszystkie Mamusie
Pełna wersja