kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego

16.07.07, 15:37
Cześć,

czy wiecie może czy i jeśli tak to ile kosztuje znieczulenie zewnatrzoponowe w
szpitalu zeromskiego w krakowie? Już niedługo orod, niestety na szkole
rodzenia sie tam nie zalapalam i po prostu nie wiem - ma kos takie info?

z góry dzieki smile
    • pikum Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 16.07.07, 20:58
      Nic nie kosztuje,ale jedna na dwadzieścia dziewczyn dostaje zzo.
    • kaania80 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 16.07.07, 21:33
      Obawiam się, że tam go nie dostaniesz na życzenie sad
    • dzagaa20 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 17.07.07, 11:15
      no właśnie wczoraj poczytałam trochę o żeromskim i trochę się przeraziłam sad
      Zajął pierwsze miejsce w tym całym rankingu "Rodzić po ludzku" i nie dają
      znieczulenia na życzenie... Lekarz polecał mi też Ujastek - ale tam zzo kosztuje
      150 złuncertain Już sama nie wiem co robić..Im więcej czytam tym bardziej się stresuję
      i boję o siebie i dzidzię podczas porodu i po nim sad
      • pati_234 co to za rodzenie po ludzku bez znieczulenia 02.08.07, 18:00
        co za bzdura
    • migga1 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 17.07.07, 11:46
      Ja rodzilam w czerwcu mojego synka w Zeromskim.
      Opieka w czasie porodu byla ok, choc lekarz nie sympatyczny.

      Niestety nie bylo mowy o znieczuleniu. Za znieczulenie sie nie placi, ale
      szansa ze je dostaniesz prawie ZEROWA.
    • kaania80 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 17.07.07, 13:19
      Dzagaa, polecam Ci zatem Ujastek. Rodziłam tam i skorzystałam ze znieczuenia.
      ZZO moim zdaniem nie jest tam drogie w porównaniu z innymi szpitalami. Tam
      dostaniesz na pewno tylko musisz zrobić wymagane przez nich badania.
      • graculka Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 28.07.07, 19:02
        a jakie badania są potrzebne do zzo na ujastku??i jaki jest ich termin ważności??
        • kaania80 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 30.07.07, 16:12
          W pażdzierniku obowiązywały elektrolity i krzepliwość krwi (ważne były 2
          tygodnie). Najlepiej będzie jak zadzwonisz do ujastka lub maila napiszesz bo
          może coś się pozmieniało.
    • kipika1 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 23.07.07, 09:57
      Urodziłam 20.05 w Żeromskim córeczkę - poród trwał 27 godzin i po 25 sama położna widząc, ze nie dam rady obiecała, ze pomoże mi przy ZZo - sama dzwoniła do anastezjologów i ich sprowadziła na porodówkę- mimo, iż był już prawie strajk i srodek nocy. Wydaje mi się, że ZZo dają wtedy, kiedy widzą, że faktycznie z Tobą źle, a nie jest to Twoja fanaberia. AAA..oczywiście, nie dawałam żadnych łapowek, a mimo zarzekania się, ze nie chce ZZO ( po obejrzeniu filmu na szkole rodzenia), wzięłam i po półtorej godz. moja Zosia była na świecie. Jeżeli masz wybór między Żeromskim a Ujastek to ja bym się nie zastanawiała, jeżeli cokolwiek byłoby z dzieciątkiem nie tak, to w Żeromskim jest oddział noworodkowy, a na Ujastku nie i przewożą dziecko na prokocim...zresztą nie ma porównania z opieką poporodową miezy tymi szpitalami- poczytaj na forach..Trzymam kciuki smile
      • robin81 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 30.07.07, 17:27
        ja co prawda rodzilam we wrzesniu na galla ale za zzo(bez problemy)placilam
        200czy 250zl. wiec 150zl na ujastku to wcale nie wysoka cena.aaa i ja wielka
        przeciwniczka zzo przed porodem,po fakcie dziekowalam niebiosom-urodzilam w
        ciagu 30min po podaniu
        • kaania80 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 30.07.07, 21:57
          Skoro już tak się udzielam w tym wątku to dodam, że w Ujastu płaciłam 125 zł,
          ale brałam udział w szkole rodzenia. Bez szkoly zzo kosztuje 250 zł.
    • dzagaa20 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 02.08.07, 16:10
      kurcze sama już nie wiem gdzie się wybierać - jeszcze trochę czasu mam (32tc) no
      ale w końcu trzeba się zdecydować... Myślę jednak, że pozostanę przy Żeromskim,
      chociaż oprócz braku zzo przeraża mnie ten "terror laktacyjny" który podobno ma
      tam miejsce... a czy pielęgniarki pomagają na początku w opiece nad dzieckiem?
      Czy muszę liczyć na siebie? I czy obecność męża przy łóżku po porodzie przez
      dłuższy czas będzie źle odebrana?
      • aguniap Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 02.08.07, 17:50
        Ja zamierzam rodzić w ujastku. Termin mam na 19 sierpnia. Mam umówioną położną
        i mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Ze znieczuleniem nie będzieproblemu bo
        jest płatne tylko mam zrobić badania.
    • pikum Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 02.08.07, 20:58
      Zależy co masz na myśli,pytając o opiekę po porodzie.A mąż może być ile
      chce,oczywiście będzie wypraszany na obchód lekarski.
    • mimi1976 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 03.08.07, 00:55
      Zona nie chce o tym pisac wiec ja,facet ku przestrodze!W Zeromskim tak jak tu
      pisza dziewczyny-szanse na zzo zerowe,dlatego wybralismy ujastek (250 zl lub
      125 po szkole rodzenia)i ...na miejscu okazalo sie,ze konczacemu o 7 rano dyzur
      lekarzowi sie spieszy i nie bedzie znieczulenia(choc wczesniej tamtejsze
      polozne zapewnialy,ze kazdy dostaje na zyczenie). Pan dr.(ostrzegam przed nim
      wszystkie dziewczyny)zaczal w zonie tak grzebac,ze w momencie odeszly wody,a
      potem stwierdzil,ze rozwarcie juz zbyt duze (niby7cm) i na zzo nie ma szans.
      mam 35 lat i wiele w zyciu widzialem,ale to byl cios odejmujacy mowe.polozna
      widac,ze wspolczula(skurcze trwaly juz pare godzin!)ale nie miala wplywu na
      nic. 2 godz.pozniej obchod innych lekarzy (w tym ordynatora) stwierdzil,ze sa
      tylko 4 cm i mozna dac zzo (po 5 godzinach meczarni!!!). Zona dostala ale
      takie,ktore po godzinie przestalo dzialac (okazalo sie,ze to bylo obliczone-
      wczesniej inni lekarze nie mieli czasu przybyc na porod),blagalismy z zona o
      jeszcze-odpowiadano:nie ma po co zaraza Pani urodzi,niech juz Pani cwiczy
      parcia.godzina kolejnych mek na moich oczach,wreszcie na porodowke.tam kolejna
      godzina dramatu wreszcie sie udalo.jest z nami zdrowa coreczka,zona po 10
      dniach juz co raz lepiej ale zapomniec sie tego nie da nigdy.opieka poporodowa
      (w zeromskim ponoc duzo lepsza) tez pozostawia troche do zyczenia,choc sa tam
      tez cudowne polozne.takze ten ujastek niby taki ok,ale sa wyjatki,no i po 2
      dniach wypisuja,bo juz maja kolejke nastepnych dziewczyn,a warunki
      zwyczajne.jesli dla kogos sala 2 osobowa z lazienka to taki super komfort,to
      przepraszam.trzymam kciuki.
    • schoda Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 03.08.07, 08:39
      dzagaa20 koleżanka urodziła przez cc w Żeromskim bliźnięta. Niestety nie
      mogła liczyć na pomoc przy dzieciach.
      • dzagaa20 Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 03.08.07, 09:49
        ale kompletnie nic nie pomagały położne? czy chociaż odrobinę zainteresowania
        wykazały? no chyba nie może być aż tak źle, że zostawiają Cię na pastwę losu...
        • pikum Re: kosz zzo w krakowie szpital żeromskiego 03.08.07, 10:06
          Jak trafisz na oddział noworodkowy na piętrze to możesz liczyć na to,że na
          chwilke możesz zostawić dziecko u położnych w pokoju.Natomiast na dole ,tam
          gdzie jest porodówka to istny koszmar.Jedna położna na cały oddział i
          tyle.Musisz mieć dziecko nakarmiane i uspane,żebś mogła wyjść do
          toalety.Niestety czasami dzidzia płacze i nie ma pokarmu,więc ...............
Pełna wersja