KAROWA - ile kosztuje poród ??

23.06.03, 12:24
Będę wdzięczna za info na temat tego ile kosztuje na Karowej:
- poród rodzinny,
- znieczulenie
- położna
pozdr i czekam na info
Eli
    • marzenus Re: KAROWA - ile kosztuje poród ?? 23.06.03, 21:30
      dwa lata temu:
      - poród rodzinny kosztował 350 zł.
      - zo kosztowało 400 zł.
      - położna kosztowała 800 zł.
      - szkoła rodzenia kosztowała 300 zł.
      Ceny chyba niewiele się zmieniły.
      Pozdr.
    • domini16 Re: KAROWA - ile kosztuje poród ?? 23.06.03, 21:43
      Obecnie jest tak: poród rodzinny: 400, znieczulenie: 400, położna 800.
    • elli_ Re: KAROWA - ile kosztuje poród ?? 23.06.03, 22:10
      dziewczyny a z jaką położną rodziłyście ??
      • momt Re: KAROWA - ile kosztuje poród ?? 24.06.03, 15:20
        Ja rodziłam 25.03.2002 przy poloznej o imieniu Aneta - bardzo młoda i
        sympatyczna dziewczyna!!! Nie umawiałam się wcześniej z żadną konkretną
        położną - ta była akurat na dyżurze. Jestem bardzo zadowolona z niej, ale
        pozostałe, które w czasie porodu (w sumie ok. 18 godzin) sie przewinęły były
        bardzo bardzo sympatyczne!!! Jednoczesnie nie wyobrażam sobie miec opłaconej
        połoznej, która miałaby być cały czas (18 godzin ????) w pokoju u mnie z
        nastepujących powodów:
        1. miałam poród rodzinny i osobą, która się mną zajmowała (w sensie bardziej
        psychicznym + nadzorowanie moich spacerów, kąpieli itp.) był mąz
        2. obecność kogoś jednak obcego byłaby dla mnie krępująca wręcz stresująca przy
        tak długim czekaniu na poród
        3. leżąc tak długo byłam badana przez chyba 3-4 połozne i nie uważam, że miało
        to jakiś minus (jeszcze raz podkreślam, że wszystkie byly super)
        4. po owych 18 godzinach "trzymania mnie za rękę" owa jedna opłacona połozna
        chyba padłaby na twarz ze zmęczenia pod koniec, kiedy włąśnie najbardziej jest
        potrzebna
        5. watek finansowy - te 800 zł mozna wydać np. na wózeczek dla maluszka...

        Aha, jeszcze apropos cen, to poród kosztuje zasadniczo 400 zl, a 350 wtedy, gdy
        uczęszczalo się do ich szkoły rodzenia.

        to chyba na tyle - gdybys miała jeszcze jakieś pytania, to chętnie Ci odpiszę -
        sama jestem na etapie zbierania informacji o szpitalach położniczych, gdyż w
        październiku będe rodzić moje drugie dziecko, tyle że tym razem w Krakowie.

        Pozdrawiam
        MOnika
    • marzenus Re: KAROWA - w sprawie położnych 24.06.03, 20:51
      Ja rodziłam z Panią Małgosią Knaś.
      Była to położna opłacona i nie wyobrażam sobie porodu bez wynajętej położnej.
      Nie podzielam opnii mojej poprzedniczki, która pisała, że nie wyobraża sobie
      położnej trzymającej ją przez 18 godzin za rękę, bo od tego jest mąż (to nie
      jest cytat dosłowny). Bowiem położna w trakcie porodu nie jest od trzymana za
      rękę, pocieszania itp, tylko od pokierowania całą akcją. Mnie przynajmiej w
      odpowiednim momencie proponowała prysznic, zejście z łóżka, zmiany pozycji
      parcia, tlen itp. I w odpowiednich momentach też wychodziła, żeby nam (najpierw
      dwójce, potem trójce) pozostawić trochę intymności.
      Polecam tę kobietę. To prawdziwy fachowiec. Zresztą jest oddziałową na
      porodówce.
      Pozdrowionka
    • dusia7 Re: KAROWA - ile kosztuje poród ?? 25.06.03, 00:27
      Czesc,

      Rodzilam w tym szpitalu 09.04.2003. Moj porod byl rodziiny (400 zł),
      znieczulenie (450 zł) i wynajęta położna (800 zł). Moj porod nie nalezal do
      najlatwiejszych (24 h boli przepowiadających i kolejne 18 h właściwych w domu,
      a w szpialu juz tylko 6,5 h) i bardzo sie ciesze ze miałam własną położną - i
      chociaz towarzyszyla mi tylko przez te 6,5 h to bardzo mi pomogła. To p.
      Grażyna Fijewska. Mysle, ze szczegolnie istotne jest miec wlasna polozna przy
      trudnym porodzie (niestety nigdy nie da sie przewidziec )bo:
      1) po pierwsze Karowa jest to " mała fabryka dzieci" (tego dnia 16 porodów) i
      trudno jest o indywidualne traktowanie, polozne wykonuja swoja prace troche
      mechanicznie (nic dziwnego jestes tej nocy jedna z 16 rodzacych)
      2) po drugie jezeli ktos nie przepada za lekarzami, badaniami i szpitalami (ja
      nie) to własna polozna zapewnia jakas intymnosc,
      3) po trzecie wlasna polozna (jak juz napisała jedna z emam) poda ci tlen w
      odpowiednim momencie, wybierze pozycje i poda kroplowke nawadniajaca (bardzo
      wazne, zapobirga nadmiwernemu oslabieniu organizmu)
      4) zanim polozono mnie na sali do porodu rodzinnego lezalam chwile w sali
      ogolnej z trzema innymi rodzacymi i widzialam dziewczyne, ktora rodzila po
      prostu sama (od czasu do czasu ktos zaglądał - ale wlasciwie nie musial bo byla
      przeciez podlaczona do ktg - iwszystko rejestrowalo sie w komputerze- jest w
      dyzurce i tam sie sledzi akcje porodowa u wszystkich jednoczesnie).Nikt nie
      podal jej kroplowki nawadniajacej, nie zaproponowal zmiany pozycji.
      Moze przesadzam ale mnie bardzo pomogła polozna, nie jest to kobieta (p.
      Grazyna), która bedzie cie za reke trzymac i uzalac sie nad twoim bolem, ale
      bardzo zdecydowana, czasmi nawet troche pokrzyczy ale ma na uwadze twoje dobro
      i twojego dziecka, dla którego narodziny sa bardzo duzym wysilkiem.

      Ale sie rozpisalam, uf....

      Pozdrawiam Dusia
    • marcena29 Re: KAROWA - ile kosztuje poród ?? 27.06.03, 15:36
      ja rodziłam 02 czerwca i poród rodzinny kosztuje 400zł,a znieczulenie też 400zł
      nie opłacałam położnej.ale miałam szczęście bo trafiłam na siostre Agnieszke
      Muche to dzięki niej poród wspominam jako najwspanialszą chwilę
      życia.Pozdrawiam marzena
Pełna wersja