mk1975
07.08.07, 15:33
tzn.5-10 godzin? W szkole rodzenia na Inflanckiej położne mówiły, że starają
się żeby rodząca męczyła się jak najkrócej (mają swoje sposoby...?), natomiast
o Karowej czytałam, że można rodzić i do 40-50godzin, choć nie wiem czy to
prawda....?