cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsiak?

07.08.07, 18:55
j.w.
    • tygrysiatko1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 07.08.07, 19:03
      ja znam... jak większość położnych z porodówki na Karowej po wielu
      miesiącach praktyk tam wink
      jak chcesz pogadać to zapraszam na gg 7421440
    • elizabethh1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 09.08.07, 13:16
      Ja z nią rodziłam.Wyjątkowa osoba: kompetentna, życzliwa, bardzo
      stara się pomóc.Polecam.Gdyby nie ona byłoby ze mną źle.
      • mk1975 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 09.08.07, 13:26
        dziękuję za odpowiedź, a czy możesz powiedzieć czy starała się jakoś
        przyspieszyć poród, np.oksytocyną lub masażem szyjki? Czy raczej
        zwlekała i czekała aż "natura sama pokieruje porodem"?
        Prawdopodobnie będę z nią rodziła (wykupię dodatkową opiekę - z
        polecenia), ale mam wrażenie że jest trochę chłodna, może i
        obojętna...? Nie bardzo też orientuję się, czy przy wykupieniu
        położnej to jest ona ze mną non-stop, czy po prostu częściej do mnie
        przychodzi?
        • tygrysiatko1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 09.08.07, 13:39
          ona jest chłodna jak nie jesteś jej pacjentką... w momencie kiedy
          jej płacisz za opiekę jest bardzo miła i sympatyczna... przesłodzona
          nawet trochę... oksytocynę można podłączyć wyłącznie na zlecenie
          lekarza... podczas porodu jest z Tobą prawie cały czas... wychodzi
          na krótkie chwile np do toalety, albo napić się kawy...
          • mk1975 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 09.08.07, 17:44
            no właśnie, ale z drugiej strony, to czy to dobrze, czy nie będzie
            to w jakimś stopniu dla mnie uciążliwe...? to moje pierwsze dziecko
            a znasz może opinie o niej dziewczyn, które z nią rodziły? albo
            średni czas trwania porodu - z nią?
            • tygrysiatko1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 09.08.07, 20:00
              nie da sie ustalić średniego czasu porodu dla położnej.... jęzeli
              nie ma wskazań to nie podłącza się oksy i poród przebiega naturalnym
              tempem... dzieczyny są zadowolone z niej... bo tak jak pisałam jak
              zapłacisz będzie przesympatyczna... osobiście sama bym zdecydowanie
              bardziej poleciła Ci Agnieszkę Muchę, Anię Stesiewicz albo Alfredę
              Szczekan...
              • mk1975 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 10.08.07, 09:42
                jak nie urodzę do środy (od środy p.Gorsiak ma urlop), to
                prawdopodobnie będę rodziła z p. Alfredą, gdyż mi ją poleca,
                Aga Mucha jest teraz na urlopie sad
                o A.Stasiewicz nic nie słyszałam. Termin mam na dziś, ale cisza...
                A możesz napisać coś więcej o pani Alfredzie? Też taka chłodna jak
                p.Gorsiak?
                • tygrysiatko1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 10.08.07, 09:47
                  Alfreda jest przemiłą i ciepłą osobą... nie tylko do opłaconych
                  pacjentek, również do tych normalnych z dyżuru wink
                  jest ogromnym fachowcem... bardzo miło wspominam dyżury z nią to
                  naprawdę ogromna przyjemność z patrzeć jak ona pracuje...
                  jest łagodna, spokojna i bardzo miła, ale jak trzeba potrafi
                  krzyknąć i przypomnieć pacjentce po co jest na sali porodowej...
                  jakbyś miała pytania to zapraszam na gg7421440 ... teraz wychodzę
                  ale będę jakoś popołudniu....
                  • mk1975 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 10.08.07, 10:42
                    dzięki tygrysiątko, z tego co piszesz wnioskuję, że chyba wszystkie
                    położne z Karowej są miłe (i nie koniecznie trzeba im dodatkowo
                    płacić), a jednak zdarzają na forum opinie krytykujące personel...?
                    PS.nie korzystam z gadu-gadu
                    • tygrysiatko1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 10.08.07, 14:08
                      nie wsszytskie są miłe... uwierz mi...
                      ale akurat tych kilka o których pisałyśmy owszem.. na porodowej
                      dziewczyny są w porządku... na położnictwie już jest gorzej... ale
                      jak ostatnio byłam na praktykach to położnictwo całe było założone i
                      dziewczyny po porodzie zostawały na porodowej a później szukało się
                      im miejsca w całym szpitalu smile na położnictwie jest kilka takich
                      kobiet co się człowiekowi od razu przykro robi jak tylko się
                      spojrzy... ale są również i bardzo fajne...
                    • tygrysiatko1 Re: cz któraś z Was rodziła lub zna z Annę Gorsia 10.08.07, 14:09
                      a poza tym przeciez wiadomo że nie ma szpitala, który dogodzi
                      każdemu wink
Pełna wersja