kasi-kasz 02.09.07, 10:59 prosze doradzcie . Która z was będąc pacjętką prof. rodziła w szpitalu orłowskiego lub bielańskim . jest no tam ordynatorem . jaką mieliście opiekę ? i czy musiałyście dodatkowo wynająć osobistą położną ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dorota1-67 Re: pacjętki prof. Dębskiego które już urodziły d 03.09.07, 15:35 witam ja rodzilam w Orlowskim i nie musialam placic dodatkowo poloznej opieka jest super jest to bardzo maly oddzial i pacjetki sa traktowane indywidualnie bardzo polecam Odpowiedz Link Zgłoś
ber.cik Re: pacjętki prof. Dębskiego które już urodziły d 03.09.07, 16:51 Witam Moja żona jest pacjętką "prof." piszę w cudzysłowie bo daleko mu to prof. Możesz się z tym niezgadzać, bo będąc na wizytach przed porodem jest miły i wszystko tłumaczy, ale gdy skończyły się wizyty (bo moja żona jest obecnie na patologi ciąży w bielańskim i ma przenoszoną ciąże) nic nie podejmuje żadnych decyzji i nieinteresuje się . Wręcz przeciwnie na pytanie co dalej? odpowiada bardzo nie miło a co gorsza na widok zdenerwowanej żony każe jej iść do psychiatry. Daleko mu do kultury. Żeby niepowiedzieć odważniejszych słów. Opieka muszę Ci powiedzieć że brak jest w lekarzach jedności decyzji co do dalszych działań. Odpowiedz Link Zgłoś
k.o.r.b.k.a Re: pacjętki prof. Dębskiego które już urodziły d 04.09.07, 11:00 Ja byłam pacjentką profesora i rodziłam w Bialńskim. Muszę przyznać, że to nazwisko bardzo mile usposabia personel szpitala do ciężarnej. W czasie ciąży jeździłam wiele razy na izbę przyjęc do szpitala (to była moja pierwsza ciąża, więc wiele rzeczy mnie niepokoiło) i za każdym razem jak tylko powiedziałam, że prowadzi mnie profesor Dębski - pani położna robiła się milsza i lekarz dyżurujący szybciej się zjawiał. Co do porodu i opieki po porodzie to również nie mogę narzekać. Miałam wykupioną swoją położną, bo nie wyobrażam sobie porodu z kimś przypadkowym, niezależnie od tego kto by moją ciążę prowadził. Wydaje mi się, że poród (jeśli wszystko przebiega ok) i okres po nim to nie jest już kwestia lekarza prowadzącego tylko personelu szpitala. Najważniejsze są profesjonalne położne, a w Bielańskim ich nie brakuje (trzeba tylko wiedzieć, do kogo się zwrócić). Co do usposobienia prof. Dębskiego i ogólnego wrażenia to zupełnie nie mogę się zgodzić z moim poprzednikiem. Wizyty u niego to sama radość. Pogodne, przyjemne i uspokajające, bo w pełni profesjonalne i rzeletelne. Następna ciąża tylko z nim, albo w ogóle nie rodzę Odpowiedz Link Zgłoś
kk_1976 Re: do korbka 06.09.07, 18:57 a do kogo sie zwrocic w Bielanskim? i ile to kosztuje? tez jestem pacjentka i fanka profesora, chcialabym urodzic u niego w szpitalu, ale on sam nic nie mowi nt szczegolow - jak sie tam dostac na oddzial, a przy pierwszej ciazy ja nie mam pojecia, jak sie zabrac, kk Odpowiedz Link Zgłoś
micesia Re: pacjętki prof. Dębskiego które już urodziły d 09.09.07, 13:00 witam, ja osobiście twierdze ze jak bym nie chodziła do profesora to by był katastrofa czemu?- z racji tego ze długo sie czeka na wizyte dotarłam ok 17 tyg. ciązy na wizytach byłm w sumie 3 razy (4 wizyty mi zabrakło tygodnia go wczwsniej urodziłam)profesor jest miłym człowiekiem i kompetentnym wie co robi bez sensu sie nie odzywa. Co do porodu- nie spodziewanie mi odeszły wody w 35 tyg. więc z książeczka ciązy i wszystkimi badaniami pojechaliśmy do szpitala bielańskiego( gdyby nie to ze chodziłam do prof. zostałam zmiejsca przyjeta i wszyscy byli dla mnie mili)przedemną odesłali 3 rodzące do wołomina więc nazwisko Debski to jest jak sezamie otwóż sie... Wiec prof.Dębski dużo może leżałam dwa dni ale sporo widziałam i to jest temat morze jak to jeden z młodych lekarzy powiedział jak mnie przyjmował "pan profesor zawsze ma racje" autorytet ma taaaki duuuży ze az sie wszyscy go boją nawet salowe przed obchodem jak ma być to wszstko pucują na błysk. Odpowiedz Link Zgłoś
kasi-kasz Re: pacjętki prof. Dębskiego które już urodziły d 09.09.07, 17:15 dzięki za podpowiedzi dzięęki temu czuje się pewniej . jestem w trakcie 27 tygodnia ciąży . co prawda to zamierzam rodzić w orłowskim ale myśle że tam też będę mile przyjęta . Odpowiedz Link Zgłoś