madalińskiego, solec czy karowa?

12.09.07, 12:46
    • polu-sia Re: madalińskiego, solec czy karowa? 12.09.07, 12:49
      Dziewczyny który z tych szpitali polecacie. Chcemy rodzić z mężem.
      Zależy mi na dobrych warunkach, i tanim ZZO. Niestety na
      indywidualną położną nas nie stać.
      • izapela3010 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 12.09.07, 13:02
        Hej na samym poczatku tez rozwazałam te mozliwosci.Np wczoraj w
        Zyciu Warszawy ukazał się artykuł odnośnie zzo na Solcu w związku, z
        brakiem anestezjologów w tym szpitalu zzo nie jest podawane na
        życzenie pacjentki nawet za zapłatą w tej chwili sytuacja wygląga
        tak że co 3 dzień takie znieczulenia są podawane a nie jest
        wykluczone, że będzie co 6 dni (jakaś paranoja). Co do Karowej po
        wizycie w tym szpitalu powiedziano mi, że jak będzie miejsce wtedy
        będę przyjęta ale nikt tego nie obiecuje (porodówki w tej chwili
        pracują na pełnych obrotach). Nie wiem jak to wygląda na
        Madalińskiego.
        pozdrawiam
        • hanna_gg Re: madalińskiego, solec czy karowa? 12.09.07, 17:42
          Rodziłam 4 miesiące temu na Madalińskiego. Miałam cc. Drugiego dnia po operacji
          nie byłam w stanie nawet stać na nogach. Robiło mi się ciemno przed oczami, pot
          oblewał nie tylko czoło. Zgłaszałam na obchodzie. Dopiero pediatra opiekująca
          się naszymi dziećmi zainteresowała się moim stanem i poprosiła o wykonanie
          badań. Bardzo niezadowolona pani zabiegowa, z kamienną twarzą, nerwowo pobrała
          mi krew, po czym w krótkim czasie przyszła aby oznajmić mi, że mam morfologię
          lepszą od niej. Uwaga ta była nie na miejscu, tak samo złośliwa i nieprzyjemna
          jak ta pani. Następnego dnia było już lepiej, dziecko pięknie karmiło się i w 4
          dobie zostaliśmy wypisani do domu. Byłabym niesprawiedliwa gdybym tylko
          skrytykowała ten szpital. Personel starał się pomagać nam, wieczorem kąpano
          dzieci, uczyły karmić, przewijać. Jednak ciągły pośpiech, bieganie, chaos i
          jakby wyraźnie zauważalny bałagan organizacyjny, były mocno odczuwalne.
          • alfa156 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 12.09.07, 19:32
            Karowa, rodzilam w marcu. zzo 400. warunki super. nie wiem czy sie
            dostaniesz bez poloznej, roznie bywa, czasem z ulicy mozna, czasem
            polozna pomaga, a czasem nic nie pomozesmile ale polecam bardzo.
            • niussia82 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 12.09.07, 20:39
              Ja polecam Karową. Anestezjolog jest zawsze, czasem trzeba poczekać jeśli akurat
              ma cc, ale wszystko można dograć. Do mnie sam przychodził kilka razy i pytał czy
              chce zzo. Jak juz pisały dziewczyny, 400 zł. Tylko pewnie trudno się dostać
              jesli nie ma się lekarza, położnej. Ale nie nie jest to niemożliwe, a na
              MAdalńskiego i na Solec tez nie zawsze przyjmą. A warunki na Karowej super i
              przede wszystkim super opieka nad dzieckiem. smile
              • alfa156 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 08:17
                zdecydowanie ponownie potwiedzam, tylko pamietaj o jednym, dla
                poloznictwa wazne jest dziecko, wiec jesli ci sie nic nie dzieje wg
                nich, nasze odczucia bywaja innesmile, to nie licz na zainteresowanie.
                podejdziesz poprosisz, nie ma problemu, acha polozna laktacyjna!!!!
                gdyby nie ona to raczej nic by z tego nie bylo.
                masz szczegolowe oytania pytaj smile
                • polu-sia Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 09:24
                  Wielkie dzięki.
                  Na początku byłam przekonana, że tylko Madalińskiego, niestety
                  okazało się, że bardzo kręcą: jednoosobowa sala porodowa z wanną to
                  koszt 400 pln, niestety "zapomnieli" dodać, że trzeba też koniecznie
                  wykupić dodatkowo indywidualną opiekę położnej- 1000 pln! Nie znoszę
                  takiej nieuczciwości.
                  Zatem chyba Karowa, tylko jak się tam dostać. Mam nadzieję, że w
                  połowie pażdziernika będzie tam lużniej niż teraz w wakacje!
                  • niussia82 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 15:27
                    o tak - położna laktacyjna na Karowej jest cudowna! smile
                    • nichya Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 18:11
                      do tej pory byłam jak najbardziej przekonana o Madalińskiego. Pomimo, że
                      słyszałam o różnym nieprzyjemnych przypadkach tam.

                      Sama tam byłam przy poprzedniej ciąży. Nie mogę narzekać na lekarzy i
                      pielęgniarki. Teraz przy tej ciąży chodzę tam do ginekologa (jest na prawdę
                      genialna moja ginekolog!!!!), mam tam też robione USG. Mają na prawdę ludzkie
                      podejście do pacjentek. Przynajmniej moim zdaniem.
                    • hanna_gg Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 19:43
                      Po porodzie na Madalińskiego nie potrzebowałam pomocy przy karmieniu małej, ale
                      koleżanka z sali miała problemy, to pielęgniarka na dyżurze nocnym starała się
                      pomóc, ale też powiedziała, że pomoże jej konsultantka laktacyjna, najlepiej aby
                      czekała do rana. Przyznam, że warto było czekać. Cudowna kobieta, ciepła, miła,
                      konkretna. Pomogła nie tylko sąsiadce, ale też udzieliła nam wszystkim wielu
                      ważnych informacji, nie tylko o karmieniu. Np. nie wiedziałam, że oprócz
                      karmienia piersią należy gimnastykować się nawet w łóżku, często siusiać, aby
                      lepiej zwijała się macica. Zainteresowałą się nawet moim wenfronem, od którego
                      bolała mnie ręka. Wyjątkowa osoba z powołaniem.
                  • aisuga2 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 20:49
                    Ja najprawdopodobniej będę rodzić na Madalińskiego i też rozważam salę
                    jednoosobową ale dla nas było oczywiste, że musi być i indywidualna opieka
                    położnej, bo - jak sobie wyobrażasz np. skorzystanie z wanny gdy nie ma koło
                    Ciebie położnej? Na normalnej sali dyżurujące położne widzą co się dzieje z
                    każdą kobietą a przy sali indywidualnej nie ma takiej możliwości... Fizycznie -
                    dwie dyżurujące położne nie byłyby w stanie "obsłużyć" i sal standardowych i
                    pacjentek w jednoosobowych.
                    • niussia82 Re: madalińskiego, solec czy karowa? 13.09.07, 21:41
                      Na Karowej większosc sal jest jednoosobowych i nie musisz mieć swojej położnej
                      żeby na niej leżeć. Co innego jak się chce z wanny skorzystać czy z jakiś innych
                      rzeczy typu piłka, drabinki. Wtedy powinien być ktoś, kto Cię kontroluje.
Pełna wersja