gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu

10.10.07, 20:22
Niedługo bedę rodzić swoje drugie dziecko i zastanawiam się czy w w-wie jest
jakiś szpital, w którym starsze dziecko może odwiedzić mamę i malutkie
rodzeństwo w szpitalu?

Jak rodziłam poprzednio wstęp na oddział dla dzieci byl zabroniony, czy coś
się zmieniło?? A może jakieś sale odwiedzin? Wiem, że funkcjonuje cos takiego
w szpitalu na Zaspie w Gdańsku.
    • niussia82 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 10.10.07, 23:46
      Na Karowej na pewno na oddział nie można wejść.
      • tygrysiatko1 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 00:31
        Nigdzie nie można odwiedzać noworodka z dzieckiem... to tylko 2 dni
        po porodzie sn a 4 po cc... dziecko starsze może być w okresie
        rozwijania choroby zakaźnej albo zwykłego przeziębienia czego
        jeszcze nie widać i skontaktujesz wtedy wszystkie dzieci z oddziłu z
        tym... nie wolno wchodzić na oddziły położnicze z dziećmi...
        • kkama Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 10:04
          Właśnie chodzi o to że nie zawsze trwa to tak krotko. Za pierwszym razem byłam z
          maluchem w szpitalu tydzień. Zdaję sobie sprawę z tego że dla mojego synka to
          będzie bardzo duże przeżycie i dlatego chciałabym żeby była taka możliwość.

          Wydaje mi sie że bardzo fajnym rozwiązaniem jest taka specjalna sala odwiedzin,
          do której wchodzi sie z jednej strony z oddziału a z drugiej z zewnątrz. Mama z
          maluchem może spotkać sie z bliskimi, którzy nie chodzą po oddziale.
    • 1mmm1 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 08:30
      Na karowej można. Mój 3 latek nas odwiedził bez żadnego problemu.
      Rodziłam 2 tygodnie temu. Zresztą później widziałam również inne
      dzieci na położniczym więc to chyba nie problem. W instrukcji jest
      napisane że dzieci do lat 7 nie powinny przebywać na oddziale ze
      względu na ich bezpieczeństwo, nie powinny nie znaczy że nie mogą.

      Pozdrawiam.
      • kkama Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 10:06
        Ciekawa jestem jak to wygląda gdzie indziej. Na Karową dostać się chyba nie mam
        szans - ciąża bez powikłań i żadnych znajomości wink
        • laminja Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 10:17
          na Żelaznej też jest kartka, że nie wolno wprowadzać na oddział dzieci poniżej 7
          roku życia. Pewnie w innych szpitalach obowiązuje taka sama reguła. Ale możesz
          zapłacić za jedynkę - tam chyba nikt nie będzie robił problemów. Chodzi przecież
          nie tylko o kontakt Twojego starszego dziecka z młodszym, ale o to, że na
          oddziale/w pokoju są też inne dzieci.
          • tygrysiatko1 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 10:51
            ale to nie jest kwestia, że jak skontaktujesz swoje dziecko
            wyłącznie ze swoim noworodkiem to reszcie nie zagrażasz... jeżeli
            Twoje dziecko starsze rozwija jakąś chorobę i skontaktujesz go nawet
            ze swoim drugim dzieckiem to to drugie dziecko siłą rzeczy
            kontaktujesz z resztą... ospa, śwink, odra, grypa przenoszą się w
            powietrzu... dla dzieci są to choroby w miarę bezpieczne ale dla
            noworodków mogą być śmiertelne...
            a co do arowej to zależy od zmaiany...sama miałam tam bardzo dużo
            praktyk i większość położnych wypraszała odwiedzających z dziećmi...
            a jak lekarz zobaczył dziecko na oddziele to położne miały duże
            problemy z tego tytułu...
            • laminja Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 11:14
              ospą chyba zaraża się pod koniec okresu intubacji, więc jeśli mój noworodek
              zostanie zarażony to raczej nie zarazi innych dzieci - o ile wyjdzie do domu
              kilka dni po narodzeniu. Ja bym nie chciała żeby ktoś przyprowadzał
              przedszkolaka do mojego pokoju, ale już do jedynki jak dla mnie OK. Grypę i inne
              wirusówki równie dobrze mogą przynieść dorośli. Myślę jednak, że przede
              wszystkim w szpitalu należy się dostosować do panujących tam reguł. Nie są
              wymyślone żeby nas pognębić...
    • agnrek Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 10:38
      Będę szczera - na szczęście nigdzie nie można wejść z dzieckiem. Leżałam na
      patologii na Kasprzaka i kota można było dostać, gdy wpadały 2-3 letnie dzieci
      do mam. Nie dość, że wrzask, to jeszcze katar im wisiał do pasa. Być może, gdy
      masz pokój 1-osobowy, to pozwolą, ale na sali ogólnej nie masz szans.
      • szamalka Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 11:16
        Niestety na Madalińskiego do mojej współlokatorki przyszła rodzina
        w ilości hurtowej, pośród dzwoniących komórek, bukietów kwiatów było
        zakamuflowane nawet 6 letnie dziecko. Naszczęście żadnego wirusa
        nieprzyniosło, ja byłam głupia, że niezrobiłam sceny ale naszczęście
        dobrze się skończyło. Szkoda tylko że ta księżniczka niepomyślała o
        tym, że jej goście robią lekkomyślnie.
    • spejsik2 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 11:22
      uuuuuu szkoda to moj 5 latek nie ma szans?
      a z drugiej strony to dorosly choroby przyniesc nie moze? tylko dziecko?
      • tygrysiatko1 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 11:39
        dziecko chodzi do przedszkola, a to wylęgarnia chorób i nigdy nie
        wiadomo czy włąsnie czegoś nie zaczyna...
        dorosły też może oczywiście... dlatego lepiej w szpitalu ograniczyć
        wizyty do nabliższych osób - mąż i rodzice... w części szpitali nie
        można odwiedzać inaczej jak pojedynczo... zresztą to naprawdę jest
        krótki okres czasu i można wytrzymać...
        • spejsik2 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 11:49
          ja bylam 6 dni!!!! smilesmile
          • agnrek Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 11:59
            Wierzcie mi, rodziny naprawdę przychodzą stadami i na patologię i na poporodowy.
            Zupełnie bez sensu, akurat na mojej sali we trzy byłyśmy podziębione, ktoś nam
            coś przyniósł i dostałyśmy antybiotyki, od razu tętno dzieci miałyśmy
            podwyższone i po co ten stres? Mąż się przeziębił, zabroniłam mu przychodzić.
            Dzieci latały po korytarzu, położne się denerwowały, że wpadną w leki czy w
            aparaty ktg, lekki koszmarek! Ja spodziewam się bliźniaków i mogą przyjść na
            świat wcześniej i naprawdę wyproszę z sali osoby chore lub z dziećmi, nie ma co
            ryzykować. Naprawdę te kilka dni można z odwiedzinami poczekać, nie róbmy z tego
            wielkiej afery, bo nie ma o co.
            • elizabethh1 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 13:04
              Wielce nieodpowiedzialnym jest zapraszanie osób z dzieckiem jak i
              przychodzenie z własnej inicjatywy z dzieckiem na oddział
              poporodowy.Nikt mi nie powie, że nie można tych kilku dni bez gości
              wytrzymać.Wiem co mówię, bo sama leżałam 6 dni po porodzie.
              Koszmarem były tabuny gości tłoczące się dosłownie przy łóżkach,
              przez cały dzień, nie można było się zdrzemnąć jak dziecko spało i w
              ogóle nie można było odpocząć.Poza tym bardzo brakowało intymności w
              tych pierwszych chwilach po porodzie.
              Gdyby to ode mnie zależało pozwoliłabym tylko na odwiedziny męża lub
              partnera, ewentualnie rodziców.Do jednej osoby potrafiło przyjść
              około 10 osób dziennie a były nas 4 na sali.Koszmar.
              • spejsik2 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 13:53
                zgadzam sie zeby tych odwiedzin bylo jaknamniej, w szczegolnosci jak lezy sie
                na sali ogolnej
                ja mialam sale pojedyncza smile wiec u mnie czesto ktos byl
                • irka15 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 11.10.07, 16:51
                  Na Woloskiem mozna spotkac sie ze starszym dzieckiem na korytarzu. Podobnie w
                  Miedzylesiu. A jak wezmiesz jedynke, to nikt nie powinien robic problemow z
                  przebywaniem starszego dziecka.

                  Pozdrawiam
                  • mama.niunia Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 12.10.07, 12:33
                    Ja rodziłam w szpitalu im. Orłowskiego i mój 4-letni synek bez problemu mnie
                    odwiedzał. Już na drugi dzień po porodzie. Leżałam jednak w pojedynczej sali.
                    Może to dlatego.
                    • epb3 Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 12.10.07, 13:18
                      na Solcu jest zakaz ale jak lezalam dzieci wchodzily - rozumiem ze lamany byl
                      zakaz...
                      • moniqep Re: gdzie w W-wie odwiedziny dziecka w szpitalu 12.10.07, 19:39
                        Sama mam 3,5 lettnia coreczke. Rozumiem ,ze dziecko moze tesknic za mama a mama
                        za dzieckiem. Jestem calkowita przeciwniczka wprowadzania dzieci do szpitala.
                        Wiem z doswiadczenia ,ze takie dzieci sa roznosicielami bakcyli. Lezalam na
                        patologi i widzialam jak przedszkolak odwiedzal mame. Szlak mnie trafil.
                        Jakbym na porodowce zobaczyla dziecko krecace sie po oddziale od razu bym
                        interweniowala by je wyprosic a rodzicow porzadnie objechala.
                        Dorosli ludzie tez sa niodpowiedzialni. Widzialam jak kochajaca babcia odwiedza
                        noworodka. Byla zasmarkana i opowiadla jak ja boli gardlo. Po co ludzie ktorzy
                        sa przeziebieni czy chorzy narazaja male dzieci na choroby?
                        Czy naprawde nie mozesz na kilka dni rozstac sie ze starszym dzieckiem?


Pełna wersja