Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie

14.10.07, 10:59
chcialam podzielic sie swoimi wrazeniami na temat swojego pobytu w szpitalu
im.Orlowiskiego
urodzilam tam 8 pazdziernika swoja sliczna coreczke
wybralam ten szpital wlasciwie w 9 miesiacu ciazy, nie mialam tam swojego
lekarza, poloznej - poszlam do szpitala po raz pierwszy w dniu porodu ze
skurczami - od razu przyjeli mnie na porodowke, nie bylo problemu z miejscami
ani z tak ostatnio nagminnym w szpitalach odsylaniem pacjentek
rodzilam w swietnych warunkach w otoczeniu przemmilych, oddanych,cudownych
lekarzy, poloznych, pielegniarek i salowych
wszyscy byli dla mnie bardzo wyrozumiali, cierpliwi - mozna powiedziec nawet:
chialoby sie tam rodzic codziennie smile
po porodzie opieka z jaka sie spotkalam byla tez na najwyzszym poziomie -
naprawde nie bylo ani jednego pracownika szpitala do ktorego moglabym miec
jakiekolwiek zastrzezenia
wszyscy troskliwie opiekowali sie zarowno pacjentkami jak i dziecmi

musze powiedziec w czasie ciazy stresowalam sie bardzo tym, ze bede rodzic w
panstwowym szpitalu
zawsze chodzilam do lekarzy prywatnie i uwazalam, ze nie ma dobrych szpitali
panstwowych w Polsce
teraz mamna ten temat inne zdanie - owszem jest jeden swietny szpital - na
Czerniakowskiej w Warszawie smile

polecam z calego serca - jesli chcecie miec niestresujacy porod, swietna,
mila, troskliwa opieke to polecam szpital im. Orlowskiego

wielkie dzieki dla wszystkich pracownikow szpitala - wszystkich ciotek i
wujkow od malej Ani smile)))))

    • ckasia3 Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 14.10.07, 21:45
      miałąś coś "wykupione"? i czy jest zzo na życzenie?
      • batutka Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 14.10.07, 23:02
        ckasia3 napisała:

        > miałąś coś "wykupione"? i czy jest zzo na życzenie?

        zzo jest na zyczenie i kosztuje 500 zl
        ja dodatkowo wykupilam sale do porodu rodzinnego - rodzilam z mezem i to tez
        kosztuje 500 zl
        • evutek Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 15.10.07, 16:22
          Gratulacje, dzieki za slowa otuchy bo tez sie tam wybieram a opinie
          sa rozne. A swoja droga to czas szybko leci bo pamietam ze dopiero
          co zaszas w ciaze (jakos kojarze z innego forum bo tez bylam w
          temacie). Skoro przyszlas z ulicy i byo tak dobrze to jest nadzieja
          ze wytrzymaja jeszcze do lutego. Jak masz chwile i ochote dopisz
          kilka szczegolow (ja w zyciu w szpitalu nie bylam, lekarz tylko pryw
          i nie wiem jak moze byc wiec mi troche niemrawo, ale do lutego
          jeszcze chwilka).
          • batutka Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 16.10.07, 00:16
            evutek - wlasciwie nie wiem co konkretnie dopisac, jesli masz jakies pytania o
            konkrety, to chetnie odpowiem smile

            dodam, ze szefem oddzialu polozniczego jest dr Jastrzab, swietny lekarz z
            ogromnym poczuciem humoru, jak jest na oddziale, to wszedzie go pelno, z
            wszytskimi zaruje, usmiech nie schodzi mu z twarzy smile
            codziennie dokonuje obchodu
            warunki jak dla mnie tez dobre
            czytalam rozne opinie na ten temat, szczegolnie dotyczace toalet - jak dla mnie
            wszystko bylo ok - lazienki na oddziale czyste, zadbane, codziennie sprzatane
            tak samo jest z salami
            ja lezalam w sali z jeszcz 3-ma dziewczynami, wiec nie bylo tloczno, tym
            bardziej, ze sale dosyc przestronne

            opieka pediatrow tez swietna, naprawde potrafia sie zajac maluszkami, chetnie
            udzielaja wskazowek i porad

            i nie martw sie o miejsca w lutym - sytuacja nie powinna sie zmienic
            jak ja bylam w szpitalu, to powiedzieli mi, ze oni nie dosylaja nikogo

            zycze Ci szczesliwego rozwiazania i milego pobytu w szpitalu smile

            jakbys miala jakies pytania, chetnie Ci na wszystkie odpowiem
          • aniajagiello23 Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 08.11.07, 17:37
            Potwierdzam rewelacja! Poród rodzinny, zarówno mój mąż jak i ja,
            wspominamy z uśmiechem. Atmosfera przesympatyczna, opieka po
            porodzie znakomita. Polecam!!!
            • meg.26 Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 09.11.07, 16:41
              Ja też rodziłam w Orłowskim (w październiku) i też potwierdzam -
              rewelacja! Atmosfera jest super (totalny luz i zero stresu przy
              porodzie) i oczywiście polecam poród rodzinny.
              Minus szptala to łazienki (niezbyt komfortowe i dosc daleko od sal)
              ale pogoda ducha i kltura personelu wynagradza te niedogodności.
              Gorzej jest z persoelem z neoatologii (dosc niemiły, niezby chętny
              do udzielania informacji no i obchód pediatry o 22 w nocy to chyba
              przegięcie).
    • marzennos Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 18.10.07, 07:46
      Witaj ja też rodziłam w szpitalu Orłowskiego już drugie dziecko i
      znowu było rewelacyjnie, świetna położna Pani Anna Gieniewska i dr.
      Jastrząb, również warunki bardzo dobre,szczególnie opieka w czasie
      porodu i połogu oraz na wysokim poziomie diagnostyka noworodków.
      Polecam każdemu ja rodziłam duże dzieci synek 12.06.2004 waga 4450
      poród siłami natury, Córeczka 17.04.2007 waga 4150 również bez
      komplikacji dzięki położnej cały czas tej samej i lekarzowi i każdej
      będę polecać ten szpital taką samą opinie ma mój mąż który był przy
      obu porodach pozdrawiam
      • grazyna_s Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 19.10.07, 14:06
        Pani połozna to chyba Ania Gliniewska smile ze mną też była w czasie
        porodu smile bardzo miła kobieta
        • magda742 czy odsyłają? 19.10.07, 16:47
          czy często odsyłają jak trafi się z ulicy?
          • batutka Re: czy odsyłają? 20.10.07, 17:22
            magda742 napisała:

            > czy często odsyłają jak trafi się z ulicy?

            mi polozna w izbie przyjec powiedziala, ze oni w ogole nie odsylaja
            ja tez poszlam tam z ulicy i nikomu do glowy nie przyszlo zeby mnie odeslac
            • evivalarte Re: czy odsyłają? 20.10.07, 18:41
              Dołączam się do pozytywnych opinii o szpitalu! Miałam robione USG w 37 tyg.,
              lekarka stwierdziła podwyższone ciśnienie w tętnicach miednicowych (cokolwiek to
              jest) i że dziecko jest za małe (wg USG waga 2 400) i zleciła KTG w szpitalu,
              bo, jak zasugerowała - może trzeba będzie wcześniej rozwiązać ciążę. Nie muszę
              dodawać, z jakim nastawieniem szłam na KTG... Tymczasem przemiła Pani z Izby
              Przyjęć (a dodam, że pacjentek było sporo) położyła mnie (nas) wink, podpięła,
              zaglądała, KTG wyszło idealnie (!), a następnie skierowała do P. doktor Nazaruk,
              w celu potwierdzenia badań - odprowadzając aż do windy. Pani Doktor zobaczyła
              wynik, kazała sie nie przejmować i zgłaszać co tydzień na KTG, podniosła mnie na
              duchu i wszelkie obawy (kto ich nie ma) przeszły jak ręką odjął! Takiej zwykłej
              życzliwości i rzetelności jednocześnie ze świecą szukać! Dodam jeszcze, że nie
              mam tam lekarza prowadzącego. A - przede mną były trzy panie, które z Izby
              Przyjęć zostały skierowane na oddział położniczy. Odsyłane były jedynie... osoby
              towarzyszące - po szybkie przywiezienie/przyniesienie rzeczy wink.
    • olcia.kaktus Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 19.10.07, 13:58
      Ja urodziłam córeczkę w lipcu w szpitalu Orłowskiego, ale wybrałam
      go już wcześniej - przeszłam po kilku szpitalach i tam mi się
      podobało. Chodziłam tam do szkoły rodzenia, dzieki czemu wiele się
      dowiedziałam i poznałam położne.
      Polecam wszystkim ten szpital do porodu - atmosfera bardzo
      przyjazna, a lekarze i położne po prostu super.
      Nie żałowałam nawet przez chwilę tego wyboru
    • iwulec Re: Orlowskiego - najlepszy szpital w Warszawie 23.10.07, 21:44
      15 sierpnia 2007 w tym szpitalu przy porodzie zmarła moja koleżanka.
      Unikajcie tego miejsca.
      • lolita27 do iwulec 23.10.07, 21:50
        Bardzo mi przykro.
        Jak rodziła sn czy miala cc?
        • iwulec Re: do iwulec 23.10.07, 21:54
          Rodziła naturalnie, ale z tego co wiem skończyło się na cc. Za późno
          dla niej niestety.
          • lolita27 Re: do iwulec 26.10.07, 13:17
            Pytam, bo slyszalam o śmierci dziewuszki przy cc, chyba wlasnei w
            tym okresie. Dziecko też zmarło.
            Ciekawa bylam czy to wina lekarzy, zaniedbanie.
            Jeszcze raz, bardzo mi przykro.
            (*)
    • pani_myszka właśnie leze na Czerniakowskiej 26.10.07, 11:07
      co prawda na patologii ciąży (3p.), ale skierowal mnie tu prof
      Dębski wlaśnie dlatego, ze ponoć warunki do urodzenia dziecka z
      powikłaniami/wcześniaka są tutaj najlepsze.
      Obok mnie leży dziewczyna, która rodzi tutaj swoje 4te (!!) dziecko
      i twierdzi, ze do zadnego innego szpitala by nie poszła, bo i sprzet
      bardzo dpbry i personel złożony z samych profesjonalistów.

      chociaz uwazam, ze w Bielanskim jest milszy, no i przede wszystkim
      jest czysciej i ładniej (tez na patologii). Ale w pewnych sytuacjach
      takie sprawy schodza na 2gi plan...
    • kasi-kasz Re:do Myszki 26.10.07, 12:08
      witam ja leżałam tam w szpitalu od 12.10 - 15.10 też na patologi w pokoju
      chyba 306 na przeciwko pokoju lekarskigo . mam do ciebie pytanie bo też jestem
      pacjętką prof.Dębskiego - w którym jesteś tyg i dla czego jesteś w szpitalu ?
      czy zostaniesz tam już do końca ciąży ? ja miałam skórcze w 32 tyg ale już jest
      dobrze byłam w tą środe u prof na wizycie i powiedział że prędko nie urodze i
      do szpitala da mi skierowanie dopiero 10 dni po terminie . nie jestem z
      warszawy więc nie wiem czy w bólach lub po odejściu wód płodowych odważe sie
      jechać do orłowskiego 90 km. sad
      • pani_myszka Re:do Myszki 26.10.07, 20:43
        no to niezle jaja, bo ja leze w tym samym pokoju smile)

        jestem w 27 tc. Ciaza byla poczatkowo blizniacza jednokosmowkowa
        dwuowodniowa, miesiac temu przyjeto mnie do Bielanskiego z bolami
        brzucha. Okazalo sie, ze jeden syn nie zyje. Ale poczatkowo wydawalo
        sie, ze drugi jakos to przetrzyma (a sa w 1 lozysku, wiec nie ma
        mowy o usunieciu martwego plodu). NIestety badania wychodzily coraz
        gorzej i wczoraj po badaniu prof. Debski i dr Roszkowski postanowili
        mnie zatrzymac tutaj. Dostaje sterydy na przyspieszenie rozwoju
        dziecka, bo jesli dalej bedzie w brzuchu, to moze mu sie tylko
        pogorszyc. Wg wstepnych prognoz jesli dzieki sterydom wystarczajaco
        urosnie, to za tydzien bedzie cc i inkubator. A na razie po prostu
        leze.
        A kazda sala pelna, chyba za chwile nie beda mieli juz gdzie klasc
        pacjentek.
        Z tego co napisalas wynika, ze masz termin w grudniu? Dzisiaj sie
        wlasnie dowiedzialam, ze w grudniu ma byc tutaj remont i wszystkie
        pacjentki, sprzet i personel maja przejsc do Bielanskiego. Moze
        zadzwon i sie dowiedz, zeby nie bylo problemu, skoro jedziesz z
        daleka. A jesli sie pomylilam w obliczeniach, to w ogole niczym sie
        nie przejmuj. Tylko spokojnie, donisisz i urodzisz slicznego bobasa.
        Wszystkiego najlepszego!
        • kasi-kasz Re:do Myszki 26.10.07, 22:20
          ja leżałam na drugim łóżku od umywalki smile to bardzo przykre co sie stało u
          ciebie trzymam kciuki za synka twojego bo ja też będe miała synka .A o
          remoncie słyszałam że ma być od 15 grudnia ja mam termin na 29 listopada wg.
          ost.miesiączki a wg. USG na 6 grudnia więc może sie wyrobie .Ja miałam
          wcześniej dwa obumarcia płodu w 6 i 7 tyg.więc wiem co przeżywasz. Jeszcze raz
          dziękuje i trzymam za was kciuki jesteś w dobrych rękach smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja