mamapioo
25.10.07, 14:15
Witam. Moj 3letni synek trail w poniedziałek do szpitala na skutek
pomylki w badaniach laboratoryjnych... W miedzyczasie robiono
kolejne badania które rownież wykonane byly zle (nie usunieto
bakterii ze skory przed wykonaniem badania na posiew). Dzis wrocilam
z nim do domu na przepustke gdyz dziecko bylo w dobrym stanie -
nalezalo tylko czekac na wynik drugiego posiewu. Po przyjsciu do
domu synek zaczal wymiotwac - podejrzewam ze zarazil sie w szpitalu
jakims wirusem - mnie tez cos kreci w brzuchu. Czyli zawiozlam tam
zdrowe dziecko, schrzanili dwa badania i na dodatek zafundowali
wirusa - chialabym go zabrac i leczyc u innej lekarki do ktorej mam
zaufanie. Czy lekarze w szpitalu mga mi tego zabronic? Czego mogę
sie spodziewac? Prosze o informacje - M.