truskaveczka 30.07.03, 15:44 Bardzo prosze o eady dotyczące położnych na Solcu. Proszę powiedzieć ktora jest dobra, która możecie polecić, najchetniej namiary pozdrawiam ela Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasia_mm Re: Szpital na Solcu-proze o rade 30.07.03, 16:19 wpisz w wyszukiwarkę "SOLEC" i dostaniesz mnóstwo postów na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
martael Re: Szpital na Solcu-proze o rade 30.07.03, 17:29 Chodzę do szkoły rodzenia p. Krystyny Komosy z Solca. Ma bardzo profesjonalne podejście i jest entuzjastką. Mam o niej bardzo dobre zdanie. Jej namiary są na stronie internetowej: www.rodzimy.pl/ Pozdrawiam Marta i Dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
a-slusar Re: Szpital na Solcu-proze o rade 31.07.03, 13:59 Popieram. Pani Krysia jest fantastyczna! Też chodziłam do jej szkoły rodzenia. Rodziłam na Solcu, ale mój poród odbierała inna położna. Ma na imię Ania. Niestety nazwiska nie pamiętam. Jest poprostu aniołem!!! (blondyneczka z uroczo zadartym noskiem) Z resztą chyba wszystkie położne na porodówce w Szpitalu Śródmiejskim są profesjonalistkami! Ala Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: Szpital na Solcu-proze o rade 31.07.03, 14:05 Rodziłam na Solcu 5 lat temu i byłam zachwycona - a sytuację mieli trudną, bo Karowa była w remoncie i pacjentki z Karowej dano właśnie na Solec. Szykuję się na grudzień i też chcę na Solcu!!! Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: Szpital na Solcu-proze o rade 31.07.03, 14:54 Rodzilam na Solcu 15 miesiecy temu i byłam zachwycona. Każdemu polecałam ten szpital. Trzy tygodnie temu rodziła tam moja śasiadka i wyszła zrozpaczona. Nie miała uwag co do personelu, ale było 10 poródów w ciągu dnia to za dużo jak na tak malutki odział. Sale po były zapchane po granic. Mam wyrzuty sumienia, bo sama ja tam poslałam a ona biedna leżąła na sali gdzie zwykle leżą 3-4 mamy z 8 innymi pacjentkami . Chcę wierzyć, że to był tylko taki sądny dzień a ona miala pecha. Czekam na to co powiedą emamy rodzace tam ostatnio, bo 15 to kawał czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
hedom1 Re: Szpital na Solcu-proze o rade 02.08.03, 08:54 Witam, Ja rodziłam na Solcu 5 miesięcy temu i już wiele razy pisałam do czego miałam zastrzeżenia a co do tłoku to ja początkowo leżałamz 3 innymi dziewczynami z dzidziusiami a potem dostawili 2 łóżka i leżały jeszcze 2 dziewczyny które rodziły i bardzo sie męczyły. Do tego aparat KTG i lampy do naświetlań maluszków z żółtaczką. Koszmar Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agar1974 Re: Szpital na Solcu-proze o rade 02.08.03, 16:14 Cześć dziewczyny Ja rodziłam na Solcu pół roku temu i nie było takiego tłoku.Wszystkie panie dosyć miłe. Jest to mały oddział i dlatego jak jest więcej rodzących to wtedy może być koszmar. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzozwierzyna Re: Szpital na Solcu-proze o rade 02.08.03, 19:41 Też rodziłam na Solcu. 4 miesiące temu. Wcale nie było aż takiego tłoku. Krysia Komosa rzeczywiście fantastyczna. Też byłam u niej w szkole rodzenia, ale nie rodziłam z nią. Uparłam się, że na kogo wypadnie na tego bęc . Moja położna miała na imię Ela. Bardzo dobra. Później też poznałam siostrę Iwonkę. Ją polecam z całego serca. Bardzo ciepła, kochana osoba. Gdyby nie Ona, nie karmiłabym teraz piersią. Przesiedziała ze mną prawie całą jedną taką okropną noc pomagając karmić i wydobywając mnie z doła chociaż była po całodziennym dyrzuże i wcale nie musiała tego robić. Gdzieś mam do niej namiary. Mogę dać na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
bialka Re: Szpital na Solcu-proze o rade 04.08.03, 11:25 Rodziłam na Solcu trzy misiące temu. Wcześniej leżałam tam na patologii trzy dni i miałam okazję poznać i położne i lekarzy.Są w porządku, bardzo. Tylko jeden starszawy miał dosyć brutalne i niesmaczne poczucie humoru oraz jedna pielęgniarka od noworodków była, no co tu ukrywać, niezłą zołzą. Miałam cięcie cesarskie, praktycznie planowane, chociaż przyjechałam do szpitala już ze skurczami i spędziłam na porodówce 5 godzin przed operacją. Następne dziecko też chcę tam urodzić i jeżeli uda się naturalnie, nie będę umawiać się z położną, bo każda, która tam jest jest dobra, miła, bardzo pomocna. Poród tam i 5 dni po cięciu, to jedne z lepszych wspomnień. Pediatrzy świetni. Można oddać maleństwo na noc z zastrzeżeniem oczywiście, że jak sie obudzi i będzie płakało, to wróci do mamy- nikt nie robil problemu z tego że dziecko kursuje co dwie godziny (dla mnie była to okazja do spokojnego snu ze stoperami w uszach bo w sali jeszcze trzy mamy w tym jedna chrapiąca jak smok w każdej pozycji i huk miasta za oknem. Gorąco polecam szpital i personel: przemiłam pani anestezjolog, świetna ordynator pediatrów, jednym słowem rewelacja: tyle po moich doświadczeniach. Bialka Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaaq Re: Szpital na Solcu-proze o rade 07.08.03, 15:04 Ja rodziłam z położną Iwonką Oksiędzką dwa tygodnie temu. Jestem zachwycona całym przebiegiem porodu. Idąc na salę porodową potwornie się bała ona potrafiła rozładować mój strach i uspokoić podeszłam do tego całkiem od innej strony. Jest Aniołem nie człowiekiem nie robi tego bo musi robi to bo kocha jest oddana swojemu zawodowi , to wszystko widać obserwójąc jej zachowanie i podejście do kobiet i dzieci. Gdy leżałam już po porodzie rozmawiałam z wieloma kobietami wszystkie mówiły o niej w samych superlatywach. Była na każde zawołanie a gdy brała maleństwo płaczące na ręce ono się automatycznie uspokajało i zasypiało.Siostra Iwonka to skarb. Wszystkim ją polecam . oto jej nr 0606409543 Sami sprwaćcie a sie przekonacie powodzenia.Hej Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_mm Re: Szpital na Solcu-proze o rade 06.08.03, 09:00 ja na Solcu leżę ... aktualnie tzn jestem dzis na przepustce i idę spowrotem w czwartek leżałam tez w maju na ginekologii - teraz na sali przedporodowej na położnictwie - czekam na poród jestem po terminie tłok - jest bo są pozamykane niektóre szpitale W-wskie; jest bo wogóle kilka lat temu polikwidowali decyzją jeszcze Kas Chorych wiele miejsc w tych naszych stołecznyhc porodówkach a teraz mamu jakiś warszawski wyż demograficzny i dzieci rodzi się sporo - odsyłają na Solec z Karowej, z Żelaznej i Czerniakowskiej - chociaż nie zawsze Solec przyjmie bo też miejsc nie ma lekarze -są po prostu super że już nie wspomnę o połoznych które jak to ktoś określił nie tylko ładne ale i mądre )) narzekano ostatnio na pielęgniarki noworodkowe na Solcu - ja widziałam przez te 3 dni chyba z 10 noworodków "obrabianych" świeżo po porodzie przez nie i ZERO zastrzeżeń, potem widziałam że biegają pomagać karmic, ew. dokarmiają na zyczenie, opiekują się maluchami kiedy mama chce się np wykąpać czy pospać godzinkę... przyuważyłam tez cudną panią pediatrę - niestety nazwiska jeszcze nie znam - starsza ciemnowłosa pani która niesamowicie się interesuje jeszcze naszymi brzuszkami że już nie wspomnę o ich wytworach lezących potem w łóżeczkach ogólnie - jeśli rodzić to tylko tam = oczywiście o ile będzie miejsce...... Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: Szpital na Solcu-proze o rade 06.08.03, 16:36 Jeśli chodzi o pediatrow to Solec ma dwóch doktor Burzyńską ( ta młodsza) i dr. Wróblewską obie są przemiłe i bardzo kompetentne. A tłok no cóż pewnie to nie szpitala wina. Mój poród wspominam super śąsiadka swój fatalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.harrison Re: Szpital na Solcu-proze o rade 08.08.03, 12:11 Ja rodzilam 8 m-cy temu. Mialam rodzic z Katarzyna Najmark (bardzo fajna), ale jak dojechalam to mialam rozwarcie 8cm i nie zdazyla dojechac, wiec byla ta ANia - baaardzo fajna, zwlaszcza po porodzie. Jak poszlam oglądnąć szpital, to było po jednej w każdej sali, a ja trafiłam na prawie pełne sale. Bylo OK, tylko nie działał prysznic, i położne są różne, czasami takie oschłe. I tną ci krocze oraz dają oksytocynę bez pytania. Ale ja nie narzekam. Było bardzo gorąco!!! Odpowiedz Link Zgłoś