laco75 20.12.07, 21:49 mam pytanie , czy któraś z was rodziła na karowej bez umówionej położnej? mam tam lekaża prowadzącego i chodzę tam do szkoły rodzenia.podpowiedzie czy powinnam jeszcze umawiać się z prywatną położną Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lolita27 Re: karowa - bez umówionej położnej 21.12.07, 22:32 FRodizlam tam 2 lata temu, chodizlam prywatnie do jednej z lekarek. porod wspominam koszmarnie bo polożne miały mało pacjentek a i tak sie zajmowały opd biedy, jedna byla tylko ok, inne np. zapominały ze chcę iśc do toalety, a bylam pod ktg i 2 kroplówkami, szkoda slów, drugi porod gdzie indziej i z umowioną polożną.Jeżeli będzie ktoś przy Tobie to będzie łatwiej, a nie musi to byc koniecznie wynajeta polozna, może być mąż też bedzie duzo lepij niz samej. Odpowiedz Link Zgłoś
76ania Re: karowa - bez umówionej położnej 22.12.07, 21:26 Ja mialam umowiona polozna, ale rodzilam nie w terminie, akurat w dniu, gdy "moja" polozna miala urlop i nie znalazl sie nikt na zastepstwo. Bylam skazana na dyzurne polozne. Rodzilam w sumie 16 godzin i przezylam 2 albo 3 zmiany poloznych. Tylko co do jednej kobiety mam zastrzezenia, ale ona est generalnie malo lubiana (rozmawialam z dziewczynami, gdy lezalam na poloznictwie). Pozostale polozne to cudowne kobiety. Naprawde. Okazaly mi mnostwo zainteresowania, byly bardzo zaangazowane w moj porod, mimo ze nie zaplacilam nikomu ani zlotowki. Moze jako dowod powiem, ze parlam w kucki, a polozna lezala na podlodze odbierajac moje dzieciatko... Odpowiedz Link Zgłoś
niussia82 Re: karowa - bez umówionej położnej 29.12.07, 02:01 Ja rodziłam bez położnej, dwa razy. Za pierwszym razem poród trwał długo i może by się przydała, ale z drugiej strony niewiele by chyba pomogła, więc nie żałuję. Wtedy tylko jedną położną wspominam źle, reszta była ok. Drugi poród był za to super, ale zupełnie inny... trwał krótko i ciągle ktoś do mnie przychodził. Położna po prostu rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
salysia Re: karowa - bez umówionej położnej 30.12.07, 14:54 Rodziłam na karowej 3m-ce temu.Miałam lekarza z karowej i chodziłam tam do szkoły rodzenia.Nie miałam opłaconej położnej i uważam że to zbędny wydatek.Synuś urodził się siłami natury.Ważył 4400 i 58cm. Odpowiedz Link Zgłoś