Solec czy Karowa?

08.01.08, 15:37
Czytam forum prawie codziennie sparwdzając czy jest coś nowego. Otóż
chciałam zapytać czy jest tu ktoś kto wybiera się rodzić na solcu?

Ja tam się umówiłam z położną, ale bylam parę dni temu na izbie na
karowej, która jest nieporównywalnie lepsza, ale tam już trochę za
póżno (do porodu 35 dni) na umówienie z dobrą(czytaj polecaną
położną).

Na razie nie mam komplikacji, nie nastawiam się też na znieczulenie
ale dalej mam wątpliwości. Do tej pory mimo przeczytania wielu
watków a rchiwum i przeróznych opinii o solcu nie mogę się
zdewcydować. Intuicja podpowiada że będzie dobrze, poza tym nie
chodzi mi o jakies luksusy po prostu o dobre traktowanie i pomoc
podczas porodu. Może ktoś wspomorze?
    • betty69 Re: Solec czy Karowa? 08.01.08, 18:59
      tylko nie Solec
      • majka995 Re: Solec czy Karowa? 09.01.08, 09:11
        Moim zdaniem zdecydowanie Karowa. Ale rzeczywiście masz mało czasu
        na umówienie się z położną. Ale możesz spróbowac, nic to cie nie
        kosztuje. Pojedz do szpitala i dowiedz się o połozną. Ja moge
        polecić Agnieszkę Muchę i Małgosię Kniaż, z nimi rodziłam i są
        super, ale czy beda miały czas to nie wiem. Ale najlepiej pojechac
        tam albo zadzwonic na porodówkę i poprosić jedną z trych pan i
        zapytac. Nie znam szpitala an Solcu, widziałam tylko strone
        internetową tego szpitala, więc moge tylko wypowiedziec się na temat
        warunków socjalnych , które wyglądają strasznie, do karowej nie ma
        wogóle porównaia. Ale nic więcej nie wiem. Polecam Karową.
        • k_z Re: Solec czy Karowa? 09.01.08, 11:07
          Lekarka z dyżuru na karowej też polecała te położne. Na Solcu na
          porodówce jest ok ale nie wiem jak będzie. Może pojadę "z ulicy" na
          Karową?Ech, byłam przekonana do Solca aż do wizyty na karowej.
        • alfa156 Re: Karowa? 11.01.08, 09:11
          Polecam Anie Stasiewicz, rewelacyjnie umie wytłumaczyc co masz i jak
          robic. I w sumie jak beda mieli miejsce to i z ulicy mozesz rodzic.
    • spejsik2 Re: Solec czy Karowa? 09.01.08, 15:48
      ja wybralam solec
      dzis bylam tam na ktg
      fajnie wszystko odnowione
      jestem umowiona z polozna
      a moja kolexzanka urodzila corke na karowej w sobote bodajze i
      zostala zarazona paciorkowcem tam
    • julianka-3 Re: Solec czy Karowa? 09.01.08, 16:09
      Witam, a ja polecam inflancką, rodziłam tam 2 razy ostatnio
      30.10.2007 i jestem b.zadowolona. Rodziłam z mężem w jednoosobowej
      sali, wszystko odnowione, czyściutkie prysznic w pokoju i wszystkie
      inne dogodności . Nie miałam ani lekarza z tego szpitala ani
      opłaconej położnej, przyszłam z ulicy, fart chciał, że trafiłam na
      tę samą świetną położną co za pierwszym razem czyli 4 lata temu.
      Także rozpatrz jeszcze tę opcje.
      • niussia82 Re: Solec czy Karowa? 10.01.08, 00:12
        Zdecydowanie Karowa. Jesli zastanawiasz sie nad znieczuleniem to na Solcu nie
        masz pewnosci, ze je otrzymasz. Na Karowej wiekszosc poloznych to super babki,
        spokojnie mozna rodzic z taka z dyzuru.
        -
        • vikas Re: Solec czy Karowa? 11.01.08, 10:34
          Karowa no cóż uciekłam stamtąd i nie żałuję.Dla mnie to AM tylko z nazwy nic
          więcej.Zadnych pochlebnych opinii nie słyszałam no chyba że ma się opłaconą
          położna wtedy wszyscy sobie chwalą.
          Ja rodziłam na Żelaznej i jestem bardzo zadowolona(przyszłam z ulicy) miałam
          farta!!!eraz też będę tam próbować,a jeśli sie nie uda to wybieram Solec.Tak
          naprawdę to zależy wszystko na kogo sie trafi jaką zmianę,jak same sie
          zachowujemy tak do nas podchodzą.
          Wybierz ten szpital gdzie czujesz bezpieczeństwo ja tak zaryzykowałam i nie żałuję.
    • kanga_and_roo Re: Solec czy Karowa? 14.01.08, 12:03
      Kilka dziewczyn pisalo juz na forum, ze dyrekcja szpitala na Karowej
      wprowadzila zakaz indywidualnej opieki przy porodzie - nie mozna juz
      sie umawiac z poloznymi. Moze Ci sie przyda przy podejmowaniu
      decyzji.
      • k_z Re: Solec czy Karowa? 14.01.08, 13:32
        Właśnie czytalam, nie mogłam odpisać z powodu remontu ale już
        podjęłam decyzję że jednak solec, no chyba że karowa z ulicy.
        Kilka forumowiczek też rodzi na solcu, zobaczymy jak będzie.Dzięki
        za odpowiedzi a jesli jest ktoś kto rodził w grudniu czy teraz w
        styczniu może doda coś od siebie.
        • ingeborg_1 Re: Solec czy Karowa? 18.01.08, 09:04
          Co prawda już podjęłaś decyzję, ale dorzucę jeszcze swoje trzy grosze.

          4 i 2 lata temu urodziłam dwoje dzieci na Solcu i byłam bardzo zadowolona. Nie
          chodziło o ładne sale (bo wszyscy wiedzą, że nie są ładne ani przestronne), ale
          o bardzo dobry zespół. I lekarze położnicy, i neonatolodzy i położne - wszyscy
          kompetentni, pomocni, udzielają wyczerpujących informacji, ogólnie komunikatywni
          i otwarci. Nie mogę rodzic siłami natury i tamte 2 porody odbyły się przez
          cesarskie cięcie. Teraz (za miesiąc) też chciałam rodzić na Solcu, ale niestety
          przestali przyjmować pacjentki do planowego cc. Wobec tego będę rodzić na
          Karowej. Byłam tam wczoraj - pierwsze wrażenie mam bardzo dobre (nie tylko ze
          względu na czystość - rozmawiałam też z bardzo rzeczowym lekarzem).

          Tak więc rozumiem, na czym polegał Twój zachwyt po wizycie na Karowej, ale
          myślę, że na Solcu też będzie Ci dobrze.
          • k_z Re: Solec czy Karowa? 18.01.08, 11:14
            Dzięki ingeborg o to mi własnie chodziło. Na razie mogę rodzic sn
            więc trzymam się Solca. Czeka mnie ost.usg 31.01 które to
            ewentualnie potwierdzi.
    • dzadi Re: Solec czy Karowa? 16.01.08, 10:42
      czesc. ja rodzilam na solcu i jestem z tego zadowolona nie załuje
      decyzji, lekarze byli mili i pomagali.mialam taki sam problem co ty
      czy solec i karowa. gdy dostałam bóli(fałszywy alarm jak sie pózniej
      okazało) zawieziono mnie na karowa ale ze nie bylo miejsc zawiezli
      mnie na solec.tez chcialam rodzic na karowej.ale ciesze sie że
      rodzilam na solcu.a pozatym na solcu jest poród rodzinny bezpłatny.
      pozdrawiam. do ciebie należy wybór
      • kamila_m_g Re: Solec czy Karowa? 18.01.08, 11:34
        Po pierwsze szpital na Karowej jest szpitalem klinicznym, więc
        jeżeli masz całą ciążę ok to lepiej wybierz inny szpital. A po
        drugie porodówka na Solcu też jest wyremontowana, obsługa w porządku
        itp.
        Ja bardzo chciałam rodzić na Solcu, przeleżałam tam swoje podczas
        ciąży i wogóle, ale że to była końcówka 34 tyg to lekarz odesłał
        mnie na Karową ze względu na dziecko, żeby się potem nie okazało, że
        trzeba je będzie przewozić na lepszą neonatologię.
        A jak będę w kolejnej ciąży to znów się będę trzymała Solca, może
        się uda dłużej donosić dzieciątko.
    • polu-sia Re: Solec czy Karowa? 18.01.08, 12:00
      Urodzziłam na Karowej


      Chętnie odpowiem na wasze pytania i podzielę się wrażeniami!
      Generalnie polecam wszystkim!
      Szczególnie ZZO (PLn 400)! Dostałam je po 6 godzinach skurczów-
      dopiero wtedy miałam 3 cm rozwarcia- i...poszłam spać! po 3 h od ZZO
      miałam już 10 cm i wszyastko potoczyło się błyskawicznie Byłam w
      ogóle nie zmęczona!
      Atmosfera porodu była bardzo intymna-mieliśmy z męże jednoossobową
      salę z wanną z hydromasażem (bezpłatna) i indywidualną połoźną ( PLN
      1000). Rodziliśmy przy przyciemnionym świetle- bardzo romantycznie!
      Opieka super! W ostatniej fazie naszej córci zaczęło spadać tętno-
      reakcja personelu była błyskawiczna. nagle na salę wpadło z 10 osób,
      by nam pomóc- mala urodziła się przy pomocu vacum.
      Dostała 10 pkt!Świtne ginekoloszki- pani Monika Kalinowska i pani
      Malinowska- super mnie pozszywały.

      opieka na oddziale dość słaba niestety- ale rewelacyjna położa od
      laktacji- p. Magda Zając i super pediatra p. Dariusz Madejczak.


      • budyka Re: Solec czy Karowa? 28.01.08, 18:39
        ja 16.01 rodziłam na Solcu i powiem szczerze nie zamieniłabym tego szpitala z
        nic w świecie na nic innego.
        Oddział wyremontowany, sale porodowe pojedyńcze i dosyć przytulne(o ile tak
        można nazwać porodówkę) i wspaniały personel. Oczywiście jak wszędzie przez moje
        niecałe trzy dni pobytu w szpitalu zdarzyło mi sie spotkać może ze dwie niezbyt
        miłe panie położne, ale resztę lekarzy (zwłaszcza ciemnowłosa pani pediatra)i
        pielęgniarek wspominam bardzo dobrze. Szczerze polecam Solec(zwłaszcza poród
        rodzinny) choć faktycznie trudno tam o znieczulenie ZZO. Ale mimo to jeżeli będę
        jeszcze kiedyś rodzić chciałabym znów trafić właśnie na Solec. pozdrawiam i
        zycze powodzenia ;]
        • mala_mi_78 Re: Solec czy Karowa? 29.01.08, 01:02
          czy twoja ciaza jestz agrozona? jezlei nie - masz niewielkie szanse by odostac
          sie na karowa
          • hanna26 Re: Solec czy Karowa? 29.01.08, 13:10
            Rodziłam dwa razy na Karowej i mogę polecić z czystym sumieniem. Za pierwszym razem były drobne niedociągnięcia, za drugim wszystko ok. Drugi poród był trudny - wszystko przebiegało jak trzeba, ciąża książkowa - aż tu nagle spada tętno, dziecko okazuje się okręcone pepowina wokół szyi. Reakcja personelu była błyskawiczna. Wszystko skończyło się dobrze, córka urodziła się zdrowiutka, siłami natury, dostała 10 punktów. Naprawdę byłam pod wrażeniem profesjonalizmu i szybkości działania tych ludzi.
            Na Solcu rodziła w tym czasie moja koleżanka, była bardzo zadowolona, tylko że tam wtedy nie mieli stałego anestezjologa. Do planowych cesarek przyjeżdżał z dyżuru z Karowej... Koleżanka akurat miała poród sn, nie chciała znieczulenia, ale co by było, gdyby nagle trzeba było zrobić błyskawiczną cesarkę? To było trzy lata temu, może teraz coś się zmieniło.
            • olajust2 Re: Solec czy Karowa? 29.01.08, 16:23
              Ja 2 lata temu rodziłam na SOlcu. Co do tego anastezjologa, to jest tak , że
              faktycznie do znieczulenia w czasie porodu, nie zawsze jest, ja akurat trafilam
              na tzw. Dzien bez znieczuleń. Chodzi chyba o to, że anastezjolog jest tylko do
              naglych przypadkow. U mnie ostatecznie poród skończył się cc i oczywiście wtedy
              anastezjolog się pojawił. Ogólnie jeśli chodzi o sam poród w moim przypadku
              (lekarze zbyt długo czekali z decyzją o cc, przez co poród był przedłużony,
              synek urodził sie osłabiony i zaraził się gronkowcem),to nie polecam SOlca, ale
              jeśli chodzi o opiekę poporodową, to super, położne i pielęgniarki noworodkowe
              b. pomocne.
              • ayelet Re: Solec czy Karowa? 03.02.08, 23:55
                Ja rodziłam na Solcu 4 lata temu. Trafiłam tam, bo miałam zawężone
                ktg, ordynator sam mi zaproponował cc twierdząc, że nie ma na co
                czekać. Przyprowadził do mnie lekarza, który mi cc robił, żeby mi go
                przedstawić, no po prostu jak nie polski szpital.
                Uważam, że personel lekarski jest rewelacja, ale średni to już
                tragedia, zarówno pielęgniarki jak i połóżne. Młodego też zarazili
                gronkowcemsad
                • k_z Re: Solec czy Karowa? 04.02.08, 11:31
                  Byłam dziś na solcu ponieważ mam skierowanie ze względu na
                  obserwację w kierunku cholestazy (nie do końca potwierdzonej bo
                  tylko 1 enzym mi rośnie a nic mnie np. nie swędzi).Mimo totalnego
                  braku miejsc zajęto się mną dobrze, wszystko sparwdzono, dostałam
                  zalecenia i jakby coś się działo mam przyjechać.Widac że jest sajon
                  z liczbą ludzi itd, ale personel miły i pomocny, raczej każdego
                  szczebla.Do terminu zostało mi 8 dni ale pewnie przechodzę w każdym
                  razie zamierzam tam rodzić, powiedzieli że wtedy najwyżej będziemy
                  się martwić miejscem ale nikt nie powie jedź sobie dziewczyno dalej.
                  • wicca11 Re: Solec czy Karowa? 04.02.08, 17:05
                    Hej! A jak podchodzisz do faktu, ze tam moze nie byc znieczulenia?
                    Ja mam lekarza z Solca a termin n akoniec marca/poczatek kwietnia,
                    ale wolalabym chociaz MIEC mozliwosc skorzystania z zzo i dlatego
                    powoli zaczynam miec watpliwosci. Co Ty o tym sadzisz k_z?
                    pozdrawiam
                    wicca
                    32tc
                    • k_z Re: Solec czy Karowa - do wicca 04.02.08, 19:37
                      Cóż podchodzę do tego świadomie tj. na razie nie chcę znieczulenia i
                      może dam radę. Rozmawiałam z położną co jeśli zmienię zdanie w
                      trakcie porodu że naprawdę nie dam rady albo co jesli nagle
                      potrzebna będzie cesarka przecież różnie może być. Odpowiedź była
                      mniej więcej taka że w razie czego dzwonią do anestezjologa i
                      przyjeżdża....ale czy to prawda? szkoda że dziś będąc na oddziale
                      nie mogłam porozmawiać z żadną kobitką która urodziła. Mam koleżankę
                      któa tam urodziła 30.01 ale ona nie korzystała ze znieczulenia...
                      • wicca11 Re: Solec czy Karowa - do wicca 04.02.08, 19:53
                        Dziękuje za odpowiedź! Ja myślę podobnie smile Również nie nastawiam
                        się na zzo, ale dobrze mieć świadomość, że taka możliwość istnieje.
                        W końcu w szpitalu MUSZĄ być anestezjolodzy w razie jesli potrzebne
                        by było znieczulenie ze wskazań lekarskich. A poza tym to tak czy
                        tak będzie dobrze!
                        Mocno trzymam kciuki za Ciebie i Dzidziusia!
                        pozdrawiam
                        wicca
                        • k_z Re: Solec czy Karowa - do wicca 04.02.08, 20:05
                          wicca a jak masz stamtąd lekarza to jego wypytaj o
                          znieczulenie..Anestezjolog jest na pewno na innym oddziale poza tym
                          robią operacje i na ginekoloicznym. Chociaż mi się wydaje ze moja
                          położna to też dobry informator smile Jakby co po urodzeniu opowiem jak
                          było. Ja też trzymam kciuki za Twojego dzidziusia, te ost. tyg miną
                          Ci bardzo szybko!
                          • wicca11 Re: Solec czy Karowa - do wicca 04.02.08, 21:31
                            Dzięki! Właśnie jakoś tak nagle zorientowałam się, że to już niedużo
                            do końca i nagle zobaczyłam, że mam całkiem spory brzuszek - jakby
                            urósł w ciągu jednej nocy smile

                            Lekarza mam z Solca, ale najprawdopodobniej już Go nie będzie pod
                            koniec marca - żałuję, ale trzymam kciuki, bo ma szansę na spory
                            awans. Ostatnio mówił, ze nie wie jak będzie, ale faktycznie to było
                            na początku stycznia, gdy trwało straszne zamieszanie w służbie
                            zdrowia. Idę w środę po południu to jeszcze wypytam i napiszę w tym
                            wątku!
                            A panią położną Kasię N. też mam mieć z Solca, ale teraz wyjeżdża na
                            ferie, więc spotkamy się pierwszy raz dopiero w marcu i nie chcę juz
                            Jej przeszkadzać telefonami. Masz rację, że położna to dobre źródło
                            informacji, nawet w takich sprawach nie wiem, czy nie lepsze niż
                            lekarz smile
                            Serdecznie pozdrawiam i napisze w środę pod wieczór czego udało mi
                            się dowiedzieć smile
                            wicca
                            • ayelet Re: Solec czy Karowa - do wicca 04.02.08, 22:35
                              Czy dr Rak pracuje jeszcze na Solcu?
                              • k_z Re: Solec czy Karowa - do wicca 04.02.08, 22:41
                                wicca to czekam na info.

                                dr Rak - owszem widziałam go dzisiaj (no chyba że źle plakietkę
                                przeczytałam)
                                • niussia82 Re: Solec czy Karowa - do wicca 05.02.08, 16:13
                                  >Odpowiedź była
                                  mniej więcej taka że w razie czego dzwonią do anestezjologa i
                                  przyjeżdża....ale czy to prawda?

                                  no ja bym sie bała... ból jak ból - poczekać można, ale jeśli coś by się działo
                                  z dzieckiem to ten czas zanim anestezjolog przyjedzie to zdecydowanie zbyt duze
                                  ryzyko
                                  • k_z Re: Solec czy Karowa - do wicca 05.02.08, 19:09
                                    Ok zgadzam się ale przecież tam rodzi multum kobiet nie mogą sobie
                                    pozwolić na to że jakby coś długo ten anestezjolog by jechał.To
                                    szpital gdzie na innych oddziałach też są anestezjolodzy...
                                    • wicca11 Re: Solec czy Karowa - do wicca 06.02.08, 19:23
                                      Hej!

                                      Zgodnie z obietnicą piszę, czego się dowiedziałam.

                                      Na Solcu nie ma znieczulenia na życzenie, czyli bez wskazań
                                      lekarskich. I NIC się nie da zrobić, żeby je dostać.

                                      Wiem, jaka czasem jest opinia o służbie zdrowia, więc wyjaśniam, że
                                      żadne "opłaty" od pacjentów nie mają tu nic do rzeczy. Nie ma co
                                      liczyć tez na to, że w razie ogromnego nawet bólu mężowi uda się coś
                                      wymóc na personelu.

                                      Jeśli są wskazania lekarskie, to anestezjolodzy w szpitalu są i są
                                      natychmiast wzywani, więc nie trzeba się bać. W przypadku
                                      konieczności WYŁĄCZNIE przy decyzji lekarza znieczulenie oczywiście
                                      jest.

                                      k_z! jesli chcesz wiedzieć więcej o przyczynach tej osobliwej
                                      sytuacji to wysłałam na Twojego maila gazetowego swój nr telefonu,
                                      dzwoń o każdej porze smile

                                      pozdrawiam serdecznie

                                      wicca
                                      • budyka Re: Solec czy Karowa - do wicca 13.02.08, 13:43
                                        Może i nie ma zzo ale położne z Solca mają różne inne sposoby łagodzenia bólu,
                                        wiem bo rodziłam naturalnie miesiąc temu, miałam masaże, kąpiel i dostałam coś
                                        rozkurczowego dożylnie. Może i nie eliminuje to bólu w 100% , ale zawsze trochę
                                        pomaga. Poza tym dziewczyny nie bójcie się , owszem boli ale da sie przeżyć, a
                                        za to później jaka radość, jak dostaje sie dziecko na piersi. A po zzo możecie
                                        być osłabione lub otumanione lekko i może ominąć was to wspaniałe uczucie.
                                        Pozdrawiam i życzę powodzenia smile
                                        • wicca11 Re: Solec czy Karowa - do wicca 14.02.08, 11:29
                                          Serdeczne dzieki za te mile slowa!
                                          Pozdrowienia dla Ciebie i Dzidziusia! smile

                                          wicca
                                          • majka995 Re: Solec czy Karowa - do wicca 14.02.08, 16:24
                                            Ja miałam przy 2 porodach zzo i absolutnie nie czułam się osłabiona
                                            ani otumaniona. Czułam się super, nie byłam wymęczona, nic nie
                                            bolało. Nie wiem dlaczego mamy katowac się bólem w 21w skoro można
                                            sobie ulżyc. Polecam zzo, poród przebiega szybko, rodziłam 3
                                            godzinki, wszystko bez komplikacji, komfortowo. I jeszcze raz
                                            zdecydowanie polecam szpital na Karowej. Równiez komfortowo, super i
                                            profesjonalnie. Tak powinno byc w każdym szpitalu

                                            Pozdrawiam
                                        • elizabethh1 Re: Solec czy Karowa - do wicca 15.02.08, 13:30
                                          To dość prymitywne podejcie do pacjentki proponuje szpital na
                                          Solcu.To co położne dają tam dożylnie aby zmniejszyć ból to dolargan
                                          zapewne, który jest czymś w rodzaju narkotyku i otumania właśnie,
                                          gada się wtedy głupoty a dziecko rodzi się senne.Przy zzo nie ma
                                          takiego efektu.I nie szkodzi to dziecku.Szpital pewnie nie ma obsady
                                          anastezjologów żeby dawać zzo i tyle.
                                          Nie wyobrażam sobie porodu bez zzo.Rodziłam 18 godzin i gdyby nie
                                          zzo pewnie bym umarła z bólu.Radzę się dobrze zastanowić, bo panie,
                                          które przed porodem są przekonane że urodzą bez zzo mogą się
                                          przeliczyć ze swoją wytrzymałością na ból.
                                      • mocpytan Re: Solec czy Karowa - do wicca 14.02.08, 20:13
                                        ja miałam zzo na solcu, 4.2.
    • mept Re: Solec czy Karowa? 18.02.08, 12:13
      Polecam Solec.
      Sale porodowe bardzo ładne, czyste. Ale nie tylko o to chodzi. Podczas mojego
      porodu opieka była super. Dostałam znieczulenie zaraz po tym jak umieszczono
      mnie na sali porodowej - poprosiłam o nie.
      Ogólnie cały poród wspominam bardzo miło. Lekarz, który był przy moim porodzie
      to dr. Joanna Pabich. Bardzo polecam - spokojna i cierpliwa.

      • fruzia27 Re: Solec czy Karowa? 18.02.08, 12:34
        Oj dziewczyny! Możliwość znieczulenia nie jest najważniejsza. Ja mam
        niski próg odporności na ból i udało mi się urodzić bez ZZO, tylko z
        zastrzykiem - takim normalnym, szpitalnym darmowym. Zrezygnowałam z
        ZZO nie ze wzglądów finansowych, tylko odradzała mi to położna, z
        różnych względów. Było to 6 lat temu. A teraz widze, że płatna
        położna i znieczulenie to standard.
        Co do szpitali - zależy na kogo sie trafi. Solec ma dość niezłe
        opinie, a Karowa w sumie też. Na Karowej mają dobry sprzęt i niby
        profesjonalistów, ale jak mojej siostrze kładli sie na brzuchu po
        kilkunatu godzinach porodu, to ja dziękuję za taki profesjonalizm.
        Na Karową to chyba warto jechać z porodem przedwczesnym, bo oni tam
        teoretycznie mają sprzęt, ale też różnie z tym bywa...
        • ami01 Re: Solec czy Karowa? 18.02.08, 16:20
          Ja rodzilam na Solcu 3 lata temu i powiedzialam sobie wtedy, ze
          drugi raz tez tam bede tam rodzic.
          Mialam strasznego pietra -jak to przy pierwszym porodzie, nie moglam
          chodzic do szkoly rodzenia, bo musialam duzo lezec, wiec nie za
          bardzo wiedzialam jak powinnam oddychac smile Generalnie wiedzialam
          tylko to co moglam przeczytac z gazet.
          Zdecydowalam sie wiec na wczesniejsze wybranie poloznej (bo nie
          prowadzili mnie lekarze z tego szpitala) i nie zaluje - bylo
          super.... Czulam sie bardzo bezpiecznie, rodzilam w zasadzie na
          stojaco, zrobila tak zebym nie potrzebowala znieczulenia.
          Moje wszystkie znajome tez tam rodzily. Jedna z nich musiala miec
          szybko cesarke, bo tetno dziecku spadlo, anestezjolog znalazl sie
          migiem.
          Teraz przy drugiej ciazy prowadzi mnie juz lekarz z Solca, gdyz od
          poczatku wiedzialam, ze chce tam znowu rodzic. Termin mam na 20.03 i
          mam taki dylemat - czy umawiac sie z polozna??? To koszt 900zl. - a
          ja jestem w tej chwili w takiej sytuacji materialnej, ze wolalabym
          ich nie wydawac. Powiedzcie co robic?
          • mept Re: Solec czy Karowa? 19.02.08, 16:33
            ami01 ja rodziłam z lekarzem, bo uważałam, że położna w krytycznej sytuacji mi
            nie pomoże. Lekarz zapewnił mi, że jak coś sie będzie działo to nie czekamy i
            cc. Z tego co wiem to położne na Solcu są ok.
            Pietra to sie ma pewnie przed każdym kolejnym porodem, ale chociaż już wiesz jak
            to wszystko wygląda. Jeżeli będziesz czuła się bezpieczniej z pożną, to na Twoim
            miejscu bym się z nią. Pozdrawiam i trzymam kciuki za szybki poród.
            • mala_mi_78 Re: Solec czy Karowa? 22.02.08, 01:48
              to ja tez sie wypowiem
              po pierwsze z tegoc o mi waidomo wiekszocsc lekarzy z solca przeszla do
              bielanskiego i z solca odsylaja
              po drugie karowa to szpital w wiekszosci patologicznych ciaz i predzej przyjma
              kobiete z powikalniami niz wybaczcie wyrazenie - zwykly porod...
    • liada Re: Solec czy Karowa? 23.02.08, 20:57
      Ja trzy razy rodziłam na Solcu. I uważam, że opieka jest naprawdę dobra, a
      personel sympatyczny. Choć warunki na salach już po porodzie kiepskie (tłok,
      duszno - rodziłam wiosną).
      • k_z Re: Solec czy Karowa? 01.03.08, 11:43
        Urodziłam na Solcu 14.02 zdrowego synka.6 dni lezałam na patologii,
        warunki średnie ale bez przesady to nie hotel 5*. Położne,
        pielęgniarki w porządku, lekarze raczej olewczo podchodzą do sprawy,
        trzeba sięupominać o badania a leki przeważnie mieć swoje bo ciągle
        brak. Jedzonko takie sobie ale obsługa przemiła i zawsze można coś
        przetrzymać w lodóce a podgrzać w kąciku w mikrofali, czy zrobić
        sobie normalnej herbaty. Pościeli nie zmienią dopóki się ich nie
        poprosi ale nie ma z tym problemu.

        Urodziłam sn, bez znieczulenia. Minusy - połowy nie pamiętam, lekarz
        wahali się z decyzją o cc, małemu spadało tętno, już wołano blok,
        już zakładano cewnik i antybiotyk oraz kroplówkę...i zwrot akcji,
        parcie w różnych pozycjach i jakoś się udało. Minus dla doktor
        zszywającej..chyba była zmęczona po dyżurze (25 godzin!!!) i źle
        zszyła, musiałam przechodzić to drugi raz.

        Plusy - sale do porodu super, udało mi się po załapać na salę lepszą
        poporodową - sa dwie 3 osobowe sale z łazienką uważam, że bardzo
        dobry standard. Tu też podziękowania dla położnej z którą bylismy
        umówieni. Lekarze robili mi indukcję oksytocyną i nic. Udało się
        troszkę inaczej. Do tego ta połozna po pierwszym spadku tętna
        wiedziała że to pępowina powoduje spadek tętna, prosiła lekarzy o
        interwencję. Pomagałapchac, tłumaczyła, podawała napoje..zresztą nie
        tylko ona, również podzięowania dla stażystek które wtedy były na
        nockę. W ogóle studentki i stażystki tam mające praktyki - super
        fajne!!!

        ogólnie jak rodzić to tylko z tą położną..może z innymi lekarzami,
        sam szpital ok, tylko nie wiadomo jak potoczą się jego losy.
        • adamskab Re: Solec czy Karowa? 03.03.08, 11:37
          Mam prośbę, ja już podjęłam decyzję że karowa i zbieram opinie o położnych oraz
          lekarzach (te złe też smile )
          proszę napisz mi na priv ich nazwiska (polecane i niepolecane)
          dzięki serdeczne
Pełna wersja