alicjasat
11.01.08, 13:30
Jest takie obłożenie, że dziewczyny leżą z dziećmi na korytarzach.
Rozmawiałam z personelem i dowiedziałam się że taka sytuacja jest
tylko na żelaznej bo w innych placówkach nie jest dużo chętnych.
Jeżeli ktoś nie ma zaklepanej położnej i sali o podwyższonym
standardzie na pewno na taką liczyć nie może bo te sale czekają na
pacjentki umówione z położnymi. Personel, czyli położne z którymi
rozmawiałam, a notabene nadal tu jestem, twierdzą, że na
madalińskiego jest dobry szpital no iKarowa jest bardzo dobra nie
polecają Czerniakowskiej i Szpitala Praskiego. Mam nadzieje, że to
komuś pomoże, naprwde nie warto leżeć na korytażu tylko dla samej
żelaznej. Pozdrawiam