na żelaznej leży się na korytarzach

11.01.08, 13:30
Jest takie obłożenie, że dziewczyny leżą z dziećmi na korytarzach.
Rozmawiałam z personelem i dowiedziałam się że taka sytuacja jest
tylko na żelaznej bo w innych placówkach nie jest dużo chętnych.
Jeżeli ktoś nie ma zaklepanej położnej i sali o podwyższonym
standardzie na pewno na taką liczyć nie może bo te sale czekają na
pacjentki umówione z położnymi. Personel, czyli położne z którymi
rozmawiałam, a notabene nadal tu jestem, twierdzą, że na
madalińskiego jest dobry szpital no iKarowa jest bardzo dobra nie
polecają Czerniakowskiej i Szpitala Praskiego. Mam nadzieje, że to
komuś pomoże, naprwde nie warto leżeć na korytażu tylko dla samej
żelaznej. Pozdrawiam
    • laminja Re: na żelaznej leży się na korytarzach 11.01.08, 13:57
      to może idź na II piętro i zobacz ile pacjentek leży na korytarzu - dwie? Na Ip
      nie da się chyba położyć nikogo na korytarzu.
      • ajotka1 Re: na żelaznej leży się na korytarzach 13.01.08, 01:25
        na I p. się nie da? przy wejściu na blok operacyjny jedno, jak
        skasujemy stolik z czajnikiem i lodówkę po lewej stronie od wejścia
        schodami to drugie się zmieści a trzecie pomiędzy windą a pokojem
        lekarzy na końcu korytarza (pod oknem, tym z widokiem na ogródek na
        dachu), ale tam też trzeba byłoby usunąć stolik wink
        • laminja Re: na żelaznej leży się na korytarzach 13.01.08, 11:59
          pod oknem się nie da, bo tam jest winda i wejście do pokoju - za wąsko. Na I p
          chyba nikt się nie odważy postawić łóżka, bo to wjazd na blok operacyjny, ale
          może ktoś kiedyś zechce spróbować wink)) Teoretycznie można też kogoś położyć na
          tym łóżku które stoi przy windzie na IP - to z 2 łóżkami na Ip dałoby 3
          dodatkowe miejsca :p


          dla rroodej smile
    • laminja ps 11.01.08, 13:59
      zapomniałam o parterze - tam się nie da postawić ani jednego łóżka na korytarzu
      smile A na IIp da się wcisnąć jeszcze jedno łóżko, więc max na korytarzu mogą chyba
      leżeć 3 kobiety.
      • alicjasat Re: ps 11.01.08, 14:19
        a to nie wystarczy? chcialabys choc jedna noc spedzic na korytarzu.
        Ja nie napisalam, ze to źle. Co kto lubi, ale niech wiedza
        dziewczyny ze tak yc moze. Ja mialam cesarke i wiem ze gdyby mnie
        ten korytarz spotkal to bym sie zaryczala
        • laminja Re: ps 11.01.08, 14:30
          na korytarzu leży się tylko jakiś czas - dopóki nie zwolni się miejsce na sali.
          I biorąc pod uwagę ilość porodów jaka się odbywa w tym szpitalu ryzyko
          trafienia na kilka godzin na korytarz jest niewielkie. Po cc prędzej zostałabyś
          na OIOMie w obrębie bloku operacyjnego niż trafiłabyś na korytarz. Ale mnie
          bardziej chodziło o małą precyzyjność informacji z Twojego postu.
        • yoku Re: ps 11.01.08, 21:16
          muszę Cię zmartwić ale ameryki nie odkryłas, co jakiś czas pojawiają
          się na foeum takie "odkrywcze" posty jak Twój... jak rodziłam tam w
          październiku dziewczyny leżały na 2 piętrze na korytarzu (chyba 2)
          wcześniej i później również, tam tak po prostu jest ale na korytarz
          trafia jedna dziewczyna na kilkadziesiąt a reszta znajduje miejsce w
          salach więc chyba jednak warto zaryzykować, nie uważasz?
          poza tym korytarz pisze się przez "rz"
          pozdrawiam
    • mfaab Re: na żelaznej leży się na korytarzach 13.01.08, 07:22
      Ja po porodzie (sierpień) zostałam na noc w sali porodowej (plus
      dowieźli jeszcze jedną dziewczynę więc byłyśmy we dwie). Następnego
      dnia około 10 wylądowałyśmy na II piętrze na korytarzu - ale tylko
      na 2 czy 3h - po protu czekałyśmy aż po pacjentki, które już mogły
      jechać do domu przyjadą mężowie i je zabiorą. Nie był to dla mnie
      większy problem. A ze szpitala i opieki jestem bardzo zadowolona.
      Około 13 byłam już w normalnej sali 3os z łazienką.
      A i jeszcze jedno - żadna dziewczyna po cesarce nie trafiała na
      korytarz.
      • aska34 Re: na żelaznej leży się na korytarzach 13.01.08, 12:03
        nie tylko na żelaznej ale wszędzie jest baaardzo ciasno. moja
        ginekolog 3 dni temu powiedziała,ze wszystkie szpitale są obłożone i
        nie ma gdzie odsyłać pacjentek
        • saralee Re: na żelaznej leży się na korytarzach 14.01.08, 12:32
          Ja rodziłam w sylwestra - w nowy rok na korytarzu leżały 2
          dziewczyny, które niestety spędziły tam noc. Następnego dnia w
          południe już ich nie było, za to ok. 17 pojawiły się 2 nastepne...
          Trudno, jak ktos wybiera ten szpital, powinien liczyć się z
          możliwością wylądowania na korytarzu bądz porodu w sali Orzechowej
          bez partnera sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja