bez opłaconej położnej na inflanckiej

16.01.08, 14:37
Doradźcie, czy bez opłaconej położnej da się po ludzku urodzić na
Inflanckiej?Wybrałam ten szpital, bo stamtąd mam lekarza i widzę, że opinie
też nie są złe. Ale położne oferują pomoc indywidualną za 1000zł... plus sala
na bloku A i mamy już spore pieniądze...
Dlatego poradźcie, czy umowa z położną jest konieczna? Ona sama powiedziała mi
szczerze, że opieka jest na tyle dobra, że spokojnie można sobie ten luksus
odpuścić. Ale to moje pierwsze dziecko, do tego nie wiem, czy mąż będzie w
stanie mi towarzyszyć ze względu na pracę...
    • annasi23 Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 14:51
      Rodziłam tam ponad półtora roku temu, bez lekarza ze szpitala i
      opłaconej położnej. Nie masz się czego obawiać, opieka jest zupełnie
      w porządku. Wprawdzie podczas mojego porodu były jeszcze dwie inne
      rodzące, więc położna trochę się nabiegała, ale była miła,
      konkretna, pomocna, nie mam żadnych zastrzeżeń.
    • marynamaj Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 14:54
      Ja rodziłam tam co prawda 3 lata temu (ale za 2 m-ce też zamierzam)
      i wykupiłam tam salę do porodu rodzinnego bez położnej. Opieka była
      b. dobra (rodziłam też z mężem) i uważam że były by to pieniądze
      wydane w błoto. Opiekowała się mną położna Beata Szol i bardzo ją
      sobie chwalę. Na szkole rodzenia położne same twierdziły, że nie ma
      potrzeby wykupowania dodatkowej opieki na bloku A. Jednak polecam
      towarzystwo bliskiej osoby męża, matki, przyjaciółki - jest ona
      nieoceniona. Położna nie stoi przy tobie cały czas (zagląda b.
      często, radzi, bada) ale ja rodziłam 16h i tylko ktoś z rodziny może
      ci pomóc w tak prozaicznych czynnościach jak np. podanie podkładu,
      rozmasowanie pleców lub poproszenie położnej jak kroplówka się zatka.
      Wszystko będzie dobrze, pozdrawiam
      • aronowka Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 21:15
        rodziłam pół rou temu bez poloznej, spokojnie możesz odpuścic
        dodatkową, mialam trzy zmiany i wszystkie były super gorzej na
        noworodkowym , rodzisz i uciekaszsmile
        • jowikosi Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 21:18
          Dzieki! Bardzo prosze, piszcie, na co zwracac szczegolna uwage, jak sobie radzic
          z problemami jaki moga wystapic!!!
          • marynamaj Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 21:43
            Nie bój się pytać i prosić o pomoc. Nikt z własnej woli się tobą nie
            zainteresuje (za mało położnych , za dużo rodzących) ale nikt nie
            odmawia pomocy. Można się posunąć do upierdliwości - poprostu walcz
            o swoje. Jesteś młodą mamą i możesz czegoś nie wiedzieć lub nie być
            pewna. Polecam p. Małgosię - doradcę laktacyjnego - anioł (zabiegany
            ale skory do pomocy)Pozdrawiam
    • margo8282 Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 23:00
      dziewczyny
      niektóre piszecie, że macie wykupioną salę na poród...
      byłam na inflanckiej celem rekonesansusmile i nie było mowy o
      wcześniejszym rezerwowaniu sali 1 0s0bowej do porodu i po nim też.
      czy ja nieprzytomna jestem?
      bo z tego co mi mówiły położne, to jak jest m-ce to proszę bardzo, a
      jak nie, to się jedzie na blok B i czeka na miejsce, aż się zwolni.
      dzięki z góry za wyjaśnienia
      • jowikosi Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 23:25
        ja mam dokladnie takie same informacje, z pierwszej reki. no bo na logike, jak
        mozna zamowic sale?? przeciez wtedy mogloby sie zdarzyc tak, ze kogos w trakcie
        porodu trzeba przenosic i robic miejsce dla ciebie...!nie pomoze polozna, lekarz
        czy nie wiem kto, trzeba poczekac.
        ale podobno dlugo to nie trwa, nawet jak wszystkie sale sa zajetewinkna wszelki
        wypadek, jak zacznie sie porod to zadzwon do szpitala albo do lekarza i zapytaj,
        powiedza ci kiedy masz przyjechac i beda wiedzieli, ze taka sala bedzie
        potrzebna. pozdrawiamsmile
        • margo8282 Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 16.01.08, 23:31
          uspokoiłaś mnie trochęsmile dzięki. nie jest tak źle ze mną jednaksmile
          • marynamaj Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 17.01.08, 09:17
            Oczywiście, że nie ma możliwości rezerwowania sali bo 1. nie wiadomo
            kiedu u ciebie zacznie się akcja porodowa 2. nie wiadomo kiedy się
            skończy poród który jest w trackcie, a pacjentka korzysta z sali 1-
            os. (moze być tam 3h-może być 16h).
            Ale sal do porodów rodzinnych jest kilka (3-4) i jest duża rotacja.
            Poprostu na troszkę odsyłają na blok B i jak się zwolni miejsce
            przenoszą na A. Poza tym przy przyjęciu do szpitala delkarujesz
            gdzie chcesz rodzić, czy chcesz korzystać z zzo jeśli będoą warunki
            (czyli odp. rozwarcie) i czy po porodzie chcesz skorzystać z sali 1-
            os. Pozdrawiam
    • julianka-3 Re: bez opłaconej położnej na inflanckiej 17.01.08, 10:05
      Ja rodziłam na Inflanckiej 4,5 roku temu i 2,5 miesiąca temu. W
      obydwu przypadkach przyszłam "z ulicy" nie miałam opłaconej położnej
      ani lekarza z tamtąd. Rodziłam na bloku A i trafiła mi się ta sama
      położna, b. fajna, lekarze też są super. Znieczulenie jest
      bezpłatne i dają bez żadnego problemu.
Pełna wersja