Łódź - rodzić po ludzku?

20.01.08, 18:28
Jestem w połowie ciąży, ale już się rozglądam za przyjaznym miejscem na
urodzenie dziecka. Chciałabym trafić do szpitala, w którym można rodzić w
wybranej pozycji (chciałabym rodzić w pozycji wertykalnej, albo cały poród
mieć w wodzie). I jeszcze, żeby dziecko zaraz po urodzeniu można było
przystawić do piersi, a nie żeby od razu było zabrane na badania. Czy to
możliwe jest w jakimś łódzkim szpitalu?
    • mammajowa Re: Łódź - rodzić po ludzku? 20.01.08, 18:42
      teoretycznie w rydygierze (poza porodem w wodzie ten tylko w madurowiczu tylko i
      pod pewnymi warunkami). to czy zabierają dziecko jest zależne od jego stanu po
      porodzie.
    • korlewna Re: Łódź - rodzić po ludzku? 20.01.08, 21:54
      w madurowiczu mozna rodzic w wodzie. Tam też od razu przystawiają
      dziecko do cyca. Potem owszem - biorą noworodka na badanie, ale trwa
      to tylko chwilkę i odbywa się, kiedy jeszcze robia rózne dziwactwa
      przy kobiecie (np. szyją).
      • 987ania Re: Łódź - rodzić po ludzku? 21.01.08, 23:01
        W Łodzi, tak po ludzku, to chyba tylko w Koperniku można urodzić. W Madurowiczu
        brud, w CZMP taśmowo, a na Sterlinga, zależy od humoru personelu. Zapraszam do
        warszawy, tu po ludzku, np. w domu Narodzin, na Żelaznej lub w wołominie. A może
        zastanów się nad porodem domowym.
        • mammajowa Re: Łódź - rodzić po ludzku? 21.01.08, 23:20
          u mnie czmp nie było taśmowo w żaden sposób.
          • madzik744 Re: Łódź - rodzić po ludzku? 22.01.08, 08:45
            Ja rodziłam w CZMP i też nie było taśmowo. Można rodzić w wodzie. Mieszkam w
            Łodzi, ale pochodzę z Warszawy - na Żelaznej może jest przyjaźnie jak zapłacisz
            fortunę.
        • dorcia_z Re: Łódź - rodzić po ludzku? 23.01.08, 20:53
          Myślałam nad porodem domowym, ale niestety mamy malutkie mieszkanie, które
          dzielimy jeszcze ze starszą osobą, więc trochę ciasnocrying poza tym słyszałam, że
          trzeba mieć ponad 1000zł na położną, więc chyba odpadacrying
          Pomyśle o Madurowiczu (do którego mam blisko) i ew. Koperniku (czytałam kilka
          pozytywnych wpisów o niektórych położnych).
          Czy trzeba coś nadzwyczajnego zrobić, żebym była przyjęta do konkretnego szpitala?
          • 987ania Re: Łódź - rodzić po ludzku? 23.01.08, 21:24
            Wystarczy się zgłosić. W Łodzi nie ma jeszcze takiego obłożenia jak w Wawie, że
            trzeba wcześniej się umawiać i zaklepywać położną lub lekarza. Myślę jednak, że
            wizyta na oddziale porodowym a może i wybranie sobie prywatnej położnej może
            dużo ułatwić. Na żywioł pójść, tzn. jak się nikogo nie zna, ja bym nie poszła,
            ale przecież różne jest podejście do porodu i rodzenia. Bez umówionej położnej
            i/lub lekarza też dziewczyny rodzą. Ja bym się bała ale ja uważam, że dziecko
            jest bardzo ważne ale mój stan psychiczny również.
    • sabciasal Re: Łódź - rodzić po ludzku? 22.01.08, 12:57
      w koperniku możesz rodzić nie na leżąco, w zależności od położnej, przynajmnie
      przez większą część II okresu porodu. Nie przystawiają dziecka do piersi na sali
      porodowej, ale jest dużo czasu na przywitanie (czekają aż przestanie tętnić
      pępowina). W matce polce nie polecam, poród wspominam traumatycznie.
Pełna wersja