Dodaj do ulubionych

Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś był?

02.02.08, 22:25
Witam!
Dostałam właśnie skierowanie do uzdrowiska w Dąbkach do Dukata, mam pytanie,
czy ktoś może był tam ostatnio i jakie przywiózł wrażenia? Czytałam na innych
forach, że baza lekarska jest okropna, a na zajęcia dla dzieci też nie ma co
liczyć. Jest to mój pierwszy wyjazd w życiu do sanatorium i szczerze
powiedziawszy troszkę się obawiam, jeżeli ktoś może udzielić mi jakiś rad,
będę wdzięczna.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • hunavita Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 28.08.08, 13:59
        Ja też właśnie dostałam skierowanie do sanatorium Dukat w Dąbkach.
        Pierwszy raz mam jechac do sanatorium i mam troszkę obaw.
        Termin turnusu jest od 3-go do 23 listopada. Troszkę jestem zaskoczona kwotą
        jaką mam zapłacic t.j 75 zł za jeden dzień + opłata klimatyczna za cały pobyt 60
        zł, a jeszcze dojechac tam więc wychodzi prawie 3000 zł!!! I to jeszcze po za
        sezonem.
        • ilona0075 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 16.12.08, 21:43
          Otrzymałam również skierowanie do sanatorium w Dukacie. Ceny b. mnie
          zaskoczyły. Podano mi różne ceny, najtańsza opcja to 70 zł. Pani
          jednak nie potrafiła powiedzieć ile metrów kw. ma taki pokoik. Mój
          syn jest b. żywotnym dzieckiem i zastanawiam się czy taki ( mały jak
          się domyślam) nam wystarczy. ciekawa też jestem o standard pokoi i
          ogólnie- "jak tam jest".
          • 1aniteczka Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 29.12.08, 22:10
            Kiedy otrzymałam skierowanie do sanatorium Dukat myślałam że Pana
            Boga za nogi złapałam.Szybko jednak czar prysł , dokładnie w
            momencie zameldowania w ośrodku.Otóż na dzień dobry założono mi i
            dziecku opaskę identyfikującą na nadgarstek (bez możliwości zdjęcia
            nawet na noc).Właściciel ośrodka na wyraźne życzenie rodziców
            spotkał się z nami w celu rozwiania wątpliwości - jeśli się nam nie
            podoba on nas nie zatrzymuje oczywiście o zwrocie kosztów niemałych
            zresztą nie może być mowy.Rygor jak w koszarach. Następna
            niespodzianka to towarzystwo wielu grup dzieci i młodzieży która
            również uczestniczyła w zabiegach niestety pozbawiona opieki rodziców
            (coś w rodzaju kolonii).Straszny hałas harmider i bieganie po
            schodach oraz czytanie komunikatów przez radiowęzeł.Dodać do tego
            należy palenie ognisk ze śmieci pochodzących z remontów w obiekcie(a
            na kuracji małe dzieci ze schorzeniami układu oddechowego). Normą
            był brak ciepłej wody.Jedzenie jak za te pieniądze takie sobie i
            ciągle czegoś brakowało a to nakrycia a to porcji w ogóle.W porządku
            jedynie pani od organizacji czasu wolnego oraz panie pielęgniarki i
            rehabilitantki.PANI KIEROWNICZKA TAK JAK I WŁAŚCICIEL BARDZO
            AROGANCKA.Na koniec turnusu deser - jedna z mam otrzymała ponownie
            wezwanie do uregulowania opłaconego wcześniej parkingu -
            skandal.Nigdy w życiu nie pojadę do tego sanatorium
              • dkominek Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 26.01.09, 20:14
                Najlepiej zadzwonić do Uzdrowiska(numet tel. jest na skierowaniu).
                Pani bardzo uprzejmie inforuje o wszystkim ( wyposażeniu pokoju,
                dojazd, atrakcje dla dzieci itp) Można wcześniej zarezerwować
                pokój. Cena uzależniona jest terminu pobytu - my w marcu płacimy 85
                zł/ dobę. Opłata klimatyczna 2,5zł/dobę; dziecko do 7 lat 1zł/doba.
                Najlepiej wejść na stronę uzdrowiska i można obejrzeć pokoje i
                okolicę.
                  • yog-gga Re: do dkominek 06.02.09, 15:43
                    Witajcie. Ja również jadę od 21marca do Dukata z 5 letnim synkiem. W ubiegłym
                    roku byłam w maju cegielski jest tańszy niż dukat ale warunki ponoć lepsze w
                    dukacie. W ubiegłym roku byłam zadowolona troszkę obawiam się że może być
                    jeszcze zimno. Pozdrawiam
                    • fergii0 Re: do dkominek 03.03.09, 22:26
                      Nie jest wcale zimno, my jesteśmy teraz i mam wrażenie, żę wiatr to jest słabszy
                      niż w lecie, dzieciaki bawią się w piachu, pani przy plaży zbija fortunę na
                      łopatkach i wiaderkach. budujemy zamki z piachu , oczywiście w czapkach i
                      kurtkach ale moim dzieciom skończył się nawet katar który przywieźliśmy z domu!
                      Pozdrawiam
    • fergii0 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 03.03.09, 22:09
      witaj!
      ja wlaśnie jestem w Dukacie i mogę Ci udzielić wszystkich odpowiedzi. Napiszę
      pewnie tobie i wielu innym by naprawdę czekać z niecierpliwością na super urlop!
      W rejestracji wcale nie ma złośliwego personelu tylko czasem zmęczony-
      szczególnie w pierwszym dniu kiedy wszyscy się o wszystko pytają. Pokoje są
      nowoczesne, łazienki w miarę w pokoju jest telewizor, czajnik, lampka
      nocna,radio Ja mam trójkę i jest ok.gdyby coś naprawdę było nie tak ( jednej
      pani za mocno odkazili pokój i przeszkadzał jej zapach) zamieniają bez problemu-
      mi też zamienili żebym mogła wstawić łóżeczko. jedzenie jest bardzo urozmaicone,
      właściwie nic nie musimy kupować. uwzględniają i dzieci i dokładki, są owoce lub
      inne dodatki, codziennie możesz mieć zupę mleczną jest coś jak szwedzki bufet
      poza tym co dostajesz na stół. rehabilitacja jest ok- sprawnie od drugiego dnia,
      personel miły, ja naginam godziny bo mam ze sobą mała 16 miesięcy córkę i spi o
      11 to nie robią problemów przychodzę później. zabiegi 3/dzien (np.gimnastyka,
      inhalacje, jonoforeza,bioptron, masaż i inne- decydują przy badaniu) przez 8 dni
      potem zmiana na inne.morze widać z okna. jest super!
    • fergii0 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 03.03.09, 22:19
      Zapomniałam dodać,że na ternie Dukata jest biblioteka, małpi gaj, siłownia,
      jakieś piłkarzyki i bilard, świetlica od 10-12 i potem popołudniu z fajnymi
      zajęciami, fajny plac zabaw na dworze, do sklepu blisko, organizują nam też
      wycieczki, ognisko, dorożki, wyjazd do akwaparku i codziennie coś, rozpiski są
      przy recepcji, jeszcze nie opanowaliśmy wszystkiego, siłownia jest w cenie
      pobytu i dostępna praktycznie 24h ale mamy tyle zajęć i spacerów ,że mało kto ma
      na to siłę, jest też barek ale o tym po takim dniu to nie ma siły. idę właśnie
      spać bo jutro kolejny intensywny dzień. pozdrawiam i uspokajam mam nadzieję.Będę
      śledzić jutro ewentualne zapytania.
      • yog-gga Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 12.03.09, 12:02
        Witaj. Sorki ale ostatnio mało tu zaglądam, ale jestem. Bardzo dziękuję za tak
        wyczerpująca odpowiedż. Super że pogoda jest ja troszkę się obawiam co będzie
        jak my pojedziemy oby deszcze nie padały.
        A tam małpi gaj jest odpłatnie?
        napisz jak jest z lekarzami czy opieka lekarska jest przez 24h na dobę?
        Na jakiej podstawie są zabiegi dobierane indywidualnie po przeprowadzeniu
        wywiadu z każdym?
        Pozdrawiam udanego wypoczynku!
        • edyta73.0 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 18.04.09, 18:41
          Witam!
          10 kwietnia 2009 wróciłam z synem z Dukata w Dąbkach. Byłam tam 1-wszy raz.
          Jestem zachwycona ciepłym przyjęciem, usytuowaniem sanatorium, całym personelem,
          zakwaterowaniem (brać pokój o podwyższonym standardzie, dopłata około 100zł za
          21 dni, wyżywieniem, animacją dla dzieci (wycieczki, zajęcia świetlicowe, sala
          zabaw, sala kinowa). Również opiekun dziecka korzystał bezpłatnie z siłowni czy
          ping-ponga. Super zabieg, z którego skorzystałam i polecam to Vacu Line, płatne
          ale warto.
          Serdecznie pozdrawiam właścicieli Ośrodka i wszystkich pracowników a w
          szczególności szeryfa - barmanasmilesmilesmilesmilesmile
          Edyta i Patryk z Rzeszowa
    • funcia2 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 26.04.09, 11:44
      Cześć Wszystkim!
      Może jedzie ktoś do Dukata w terminie od 26 maja do 15 czerwca?
      Jestem nastawiona optymistycznie mimo niektórych komentarzy, to nasz
      3 już wyjazd do sanatorium; wcześniej byliśmy w Szczawnicy i w
      Cegielskim (w październiku 2008)
      Dziewczyny wszystko jest do przeżycia - Cegielskiego też przeżyłam
      mimo narzekań innych mam, i tak cały czas spędza się praktycznie nad
      brzegiem morza, trzeba się tylko pozytywnie nastawić; ja traktuję to
      jak "tani urlop", bo gdzie przez 3 tygodnie z wszystkim podstawionym
      pod nos (tu mam na myśli posiłki) zapłacę 2.500,00 z dwójką dzieci -
      teraz zarezerwowałam sobie pokój o podwyższonym standarcie. Trochę
      się tylko obawiam coby moje rozbestwione dzieci (7 lat i 3,5 lata)
      niezakumplowały się z podobnymi do siebie, bo wtedy obywdwoje
      opiekunowie będą musieli po powrocie pobyć w odizolowaniu minimu
      tydzień.
      Pozdrawienia z mazowieckiego
      • agi_czarnulka Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 28.04.09, 11:28
        agi_czarnulka
        Witam
        właśnie dostałam zawiadomienie że też jadę do tego uzdrowiska z
        dziećmi. Tylko my jedziemy dopiero pierwszy raz do sanatorium.
        Ale poczytałam troszkę opinii i myślę że jakoś będzie do zniesienia.
        W końcu to nie jest wypoczynek tylko jakby dzieci na kolonie
        pojechały.
        Możesz mi powiedzieć na jakiejs tronie podgladnełaś ośrodek bo mam
        problemy zlokalizować go, znaleść znalazłam ale jak chciałam
        zobaczyć to już nie udało mi się.
        Możemy pogadać na gg - mój numer 1771237
        Pozdrawiam i do zobaczenia w maju
        • kasi-ka79 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 29.04.09, 13:47
          ja byłam z dzieckiem i mężem w zeszłym roku w tym ośrodku - nie
          jestem zadowolona z pobytu tam, był to mój pierwszy i zarazem
          ostatni wyjazd do senatorium - warunki niezbyt rewelacyjne tzn. same
          pokoje - te odnowione oczywiście - mogą być - ale stołówka, obsługa
          na stołówce i jedzenie daje wiele do życzenia - za tak duże pieniąże
          spodziewałam sie czegoś innego .

          Powodzenia i zycze pieknej pogody , acha basen w darłowku wart
          zwiedzania woda w basenie 31 C - rewelacja
          • flige2009 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 04.05.09, 21:56
            A ja tam byłam miód i wino piłamwinkmożna tak powiedzieć. Żal mi tych wszystkich
            ludzi którzy wypisują te głupoty na temat ośrodka. Jestem bardzo zadowolona.
            Przyjazna atmosfera kierowniczka pierwsza klasasmilepanie i panowie na recepcji nic
            dodać nic ująć z prawdziwego zdarzenia. Jedzenie fantastycznesmileDzieciaki się nie
            nudzą i rodzice też.Pan za barem tryska energią i co tu narzekaćsmile.Poznałam
            wiele ciekawych i świetnych osób.Polecam serdeczniesmile
              • annak78 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 06.05.09, 16:34
                Witam! Ja byłam w Dukacie w terminie od 14.04 -04.05 i mam same
                najlepsze wspomnienia. Ośrodek jest bardzo czysty, wygodny, pokoje z
                widokiem na morze lub jezoro z łazienką, telewizorem, czajnikiem,
                naczyniami stołowymi, ręcznikami, balkonem. Standard różny,
                uzależniony od tego, czy łazienka jest przed czy po remoncie. Pragnę
                wyrazić słowa wielkiego uznania dla całego personelu ośrodka: dla
                recepcji, dla pań Agnieszki i Dorotki, które tak świetnie umilały
                naszym dzieciom czas, organizując im wycieczki (m. in. Darłowo,
                latarnia morska, rejs statkiem, aqua park), wycieczki bryczką,
                współne grillowanie, przejażdżki kucykami, seanse filmowe,
                dyskoteki, pokazy fryzur itd. itd... Dziękuję opiece medycznej,
                fajnym rehabilitantom, mam nadzieję, że zabiegi, z których
                korzystała moja córka przyniosą dobry efekt. Posiłki były bardzo
                smaczne i baaaardzo obfite, nawet mój niejadek na "sanatoryjnym
                wikcie" przybrał na wadze prawie 1 kilogram. I jeszcze jedno, przed
                wyjazdem dużo naczytałam się różnych opinii na temat tego ośrodka (
                i tych bardzo dobrych i skrajnie złych) i jechałam tam
                zdezorientowana i pełna najgorszych przeczuć. Żadna ze złych opinii
                w mojej ocenie nie jest prawdą. Może miałam szczęście, bo moja córka
                nie chorowała, a pogoda była super, ale na pewno pracownicy ośrodka
                dołożyli wszelkich starań i będzeimy wspomninać ten czas jak
                wspaniałe, długie wakacje. Tak więc DROGIE MAMY: nie martwcie się na
                zapas (tak jak to robiłam ja), bo z pobytu w tym ośrodku będziecie
                naprawdę zadowolone. Jeszcze raz dziękuję całemu personelowi i do
                zobaczenia - mam nadzieję!
            • bizhub2501 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 12.05.09, 21:31
              Chyba dużo tego piwa i wina było o czym świadczy zadowolenie barmana i
              zadowolenie Pani z pobytu. Pobyt w tym sanatorium był udany ale tylko dzięki
              poznanym ludziom i pięknej pogodzie. Arogancka obsługa hotelu, której brakowało
              na każdym kroku profesjonalizmu nie jednej osobie popsuła piękny dzień. Panie na
              recepcji nie radziły sobie z najprostszymi rzeczami jak zorganizowanie ćwiczeń w
              2 turach dla mam albo z wyposażeniem pokoju w parawan ( powinien to być standard
              ale niestety nie w Dukacie). To samo w kuchni, gdzie kierowniczka nie radziła
              sobie z prowiantem dla gości,zabezpieczeniem cytryny dla każdego ( cytryna i
              ciemne pieczywo było w myśl zasady"kto pierwszy ten lepszy) a podstawa śniadań
              i kolacji była ta sama jakby innych produktów w sklepach nie było smile) tylko ser
              żółty i wędliny. Czas dla dzieci rzeczywiście obfitował w atrakcje, typu basen,
              rejs statkiem ale były to atrakcje za które płacili rodzice. Na własna
              organizację chociażby zabaw dla dzieci podczas grilla już personelu nie było
              stać. Powinien wziąć przykład z "Cegielskiego". W sanatorium byłam już z dziećmi
              4 razy i mam porównanie co można zrobić dla gości i jak ich ugościć. Tego w
              Dukacie brakuje. Aczkolwiek są to braki do uzupełnienia przy dobrej woli
              właścicieli ośrodka i wyłanie personelu na szkolenia smile
              • funcia2 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 14.05.09, 10:17
                No proszę Cię, co takiego Cię zauroczyło w Cegielskim? podstarzał
                Pani ze świetlicy, która miała swoje niespełnione ambicje, ciągle
                szarpała i ustawiała dzieci, a jak sie juz nauczyły tekstu, który im
                dała to i tak szeptała im do ucha, niestety już nie ten sam tekst :-
                ( i robiła z dzieci tumanów sad
                a może urzekła Cię przejażdzka konna na terenie ośrodka, w tej
                chwili już ceny nie pamiętam, ale było to dużo za jedną rundkę; albo
                naciąganie na zakup kamieni, które niby to niały dawać albo
                odejmować moc i energię
              • annak78 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 16.05.09, 10:24
                Droga bizhub2501! Postanowiłam odpowiedzieć na twoją opinię o tym
                ośrodku, bo bardzo mnie zirytowała. Otóż po kolei: nigdy nie
                spotkałam się z aroganckim nastawieniem personelu. To, że w pokoju
                nie było parawanu, a ich ilość była ograniczona, nie jest chyba
                tragedią. Skoro kogoś stać na pobyt w sanatorium, to chyba może
                pozwolić sobie na kupno własnego za 32 złote! Drugiej tury fitnessu
                nie było, bo nie znalazły się chętne mamy, wszystkie zainteresowane
                chodziły więc na pierwszą turę. Co do wyżywienia: prowiant dla gości
                był wydawany szybko, o ile wcześniej zgłosiło się w recepcji kiedy
                zamierzamy opóścić ośrodek. Po cytrynę i 4 rodzaje pieczywa
                wystarczyło podejść do szwedzkiego stołu, jeśli ich zabrakło, to
                poproszone kelnerki braki te uzupełniały. A brak urozmaicenia - może
                ty jesteś tak świetną gospodynią, że codziennie serwujesz swoim
                dzieciom na kolację różnorodne ciepłe dania (naleśniki, racuszki,
                zapiekanki, paróweczki w cieście itd.), oczywiście poza zwykłaymi
                kanapkami, ja niestety nie mam na to czasu. Moje dziecko, zresztą
                niejadek, który nie lubi wielu potraw i produktów, zawsze znalazło
                na swoim talerzu coś, co zjadło z chęcią. Znając możliwości
                finansowe naszej służby zdrowia, chyba trudno sądzić, że dodatkowe
                atrakcje, typu statek czy teatrzyk albo bryczka, będą refundowane z
                kosztów NFZ. A co do braku organizacji czasu wolnego dla dzieci, to
                mam dziwne wrażenie, że niezadowolone mamy uważały, że przyjeżdżając
                do sanatorium ze swoimi dziećmi, powinny oddać je pod opiekę
                peersonelu, a same wypoczywać nie obciążone żadnym "zbędnym"
                towarzystwem na plaży. Ja pojechałam tam z moim dzieckiem także z
                tego powodu, że niestety na co dzień nie zawsze mogę poświęcić jej
                tyle czasu, ile bym chciała. I czas wolny, w ramach zaproponowanych
                przez ośrodek atrakcji, spędzałyśmy razem z innymi mamami i ich
                dziećmi na świetnej zabawie. A dwie imprezy w "fantastycznym"
                Cegielskim (zresztą obydwie na koniec turnusu - żeby zatrzeć niemiłe
                wspomnienia), na których wrzeszcząca Pani namawiała wszystkich do
                karaoke (sama dając zresztą przykła swoim "cudownym" głosem - to jak
                dla mnie jednak trochę za mało. Nie wiem czy wiesz, ale połowa ludzi
                w autokarze, którzy jechali z "Dukatem" na basen czy rejs statkiem,
                wypoczywała właśnie w Cegielskim, który nie oferował im tego typu
                imprez. Musieli więc na własną rękę załatwić sobie wyjazd u nas.
                Przykro mi, że opinie takie jak bizhub2501 psują wizerunek "Dukata"
                i niepotrzebnie straszą przyszłych kuracjuszy!
              • mrumru_4 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 29.05.09, 20:16
                Byłam na turnusie w Dukacie od 5 do 25 maja br. i dlatego
                postanowiłam napisać kilka słów. Oczywiście zanim pojechałam do
                Dukata buszowałam po necie, aby uzyskać jak najwięcej informacji o
                tym ośrodku. Oczywiście piewrsza rzecz ktorą chciałam wyjaśnic to
                taka, ze jedna pani wcześniej pisała, ze zakladają na ręce niby
                jakieś bransoletki - to nieprawda!!! Jeśli chodzi o obsługę to byl
                tylko jeden niezyt miły pan o imieniu Eryk, ktory podpadł kilku
                osobom poprzez swoje nieuprzejme zachowanie, ale reszta personelu
                jak najbardziej OK. Co dwa dni pokoje są wysprzątane, a jeśli chodzi
                o jedzenie to naprawdę było świetne.bizhub2501 napisała, że
                jedzenie malo urozmaicone, ale to przesada, ciekawa jestem czy ona
                w domu jada krewetki na śniadanie. Śniadania może i się powtarzały,
                ale jeśli chodzi o obiad może się powtórzył 1 raz na cały pobyt a
                na kolacje zawsze coś na gorąco. W ośrodku było organizowanych wiele
                imprez, ja nie miałamm czasu uczestniczyć we wszystkich ponieważ
                sama staralam się zapewniać dziecku czas, a nie liczyc na to, że
                ktoś z personelu zabierze mi dziecko, tak jakby chciały tego
                niektore panie, które poprostu szukały przygód. Przecież nie
                przyjechały na wywczas tylko z dzieckiem do sanatorium. Ocyzwiście
                większośc imprez była odpłatna, ale niestety NFZ nie pokrywa
                dodatkowych atrakcji. Były jeszcze jakieś uwagi, ze znajdujący się w
                ośrodku basen kulkowy jest odpłatny. Pół godziny kosztowało tylko 3
                zł, a na mieście około 8 zł. Była to tylko symboliczna opłata bo nie
                wyobrażam sobie jakby byl za darmo - nie daloby się wejść, jak na
                tym turnusie było około 120 dzieci. W ośrodku znajduje się dodatkowo
                świetlica, biblioteka i tzw. sala kinowa gdzie przynajmniej 2 razy w
                tyg. są puszczane bajki a mamy w tym czasie mogą się wybrać na
                fitness - który jest gratis!!!

                Narazie to tyle gdyby były jakieś pytania to piszcie
      • mmbien4 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 08.05.09, 13:35
        hejka,
        ja jadę z synikiem (4,5 l) ( ze skeirowaniem z NFZ'u) córeczką (9
        mies) ( bez skierowania i mężem w teminie 26.05-15.06, Synek jedzie
        pierwszy raz i przyznam się że czytam fora aby dowiedzieć sie czegoś
        więcej o tymsanatorium, ceny są obłędne, jeżeli porównać je sobie do
        cen w pensjonatach czy innych podobnych obiektach.
        Serecznie pozdrawiam
    • rybka10032005 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 29.07.09, 22:46
      witam okolica piekna spokojna z jednej strony morze zdrugiej strony jezioro
      super .jedzenie dobre urozmaicone da się najesc ALE rzeczywiście opieka lekarska
      jest do bani radze zabrać lekarstwa syropy itp... ja na dzien dobry wydałam 60
      zł lekarz kazał mi wykupić w aptece lekarstwa .zajęcia z dzićmi od 10 do 12 na
      świtlicy pani prowadziła i to w godzinach co odbywały się zabieg w pokojach brud
      higiena w toalecie koszmar czabylo się prosic o papier bo pani spszątająca nie
      widziała że brakuje .pisze opokojach typu studio .a zapomniała bym w łazience
      nie ma prysznica tylko wanna .ale da się wytszymać ja przyjechałam 3 dni temu
      jest okej córka zadowolona pozdrawiam śmiało jechać .
      • groniek8 Re: właśnie jestem w Dukacie 26.08.09, 09:54
        Jestem na turnusie od 18.08-07.09. Jest ok. Zakwaterowanie sprawne
        (opaski na rękach nie sa problemem jak dla mnie, pozwalaja ochronie
        zidentyfikowac osoby z sanatorium), ja mam pokój na 6 pietrze z
        widokiem na morze, pokoje z nowymi mebelkami, wykładziną (na 2
        pietrze panele, bo tam jest kolezanka)Jedynym problemem sa głosne
        dancingi na zewnątrz 6 razy w tygodniu, nie mozna usnac, bo graja do
        23. łazienki pamietaja niestety czasy komunistyczne, u mnie z
        natryskiem, ale panie sprzątaja średnio co 3 dni, myja sanitariaty,
        odkurzaja. Odkurzacz cały czas jest na korytarzu, jak dla kogos za
        rzadko jest odkurzane to moze sam skorzystać, papier tez wyłozony
        jak brakuje to mozna sobie zabrac.pralka jest na 2 pietrze, mozna
        skorzystac, jedno pranie 5 zł. Jestem pod wrazeniem wyzywienia.
        Jesteśmy juz 1,5 tyg a nie bylismy na rybce czy frytkach, bo nie
        mamy potrzeby, jestesmy najedzeni. Posiłki obfite, róznorodne. Do
        kazdego obiadu dodawany owoc, czy drożdzówka, czy baton, dodatkowy
        sok. na kolację oprocz standardowego talerzyka z wędliną, pomidorem,
        ogorkiem, sałatą, serem, sa albo knedle, pierogi z owocami, racuchy,
        placki ziemniaczane, ryz z owocami, ryba. Moje dziecko jak w domu je
        na okragło tylko pomidorowa i grzybowa tu nie zjadło zupy tylko raz.
        do moza jest jakieś 150, 200 m. Atrakcji jest duzo, chociaz my
        staramy się unikac skupisk w pomieszczeniu zamkniętym, bo dzieci juz
        choruja (na razie kaszel i katar o biegunkach nie słyszałam)Dukat
        organizuje: raz w tygodniu bajki Madagaskar 2, Auta, Piorun, rejs
        statkiem, wyjazd do Aqa Parku, teatrzyk, pokaz magika, ognisko z
        przejazdem konikiem itp.
        Jedno zastrzezenie: w zasadzie najwazniejsze. Co do pani doktor.
        Drugiego dnia po przyjeździe dzieci sa badane, zeby rozpisać
        zabiegi. i dyzur miała pani dr Gosiewska. wizyta trwała moze 3 min,
        osłuchanie dziecka i zaglądniecie do gardła, bez patyczka, bez
        swiatła. zero rozmowy nt alergii, zero wywiadu, sztampowo i
        mechanicznie. dziecko dostało inhalacje( tylko sola fizjologiczna),
        gimnastyke oddechowa ( jak dla mnie to normalna gimnastyka),
        jonoforeza i hivamat ( masaz klatki piersiowej taka rękawiczka z
        polem elektromagnetycznym, ktore ma na celu oderwac zalegajaca
        wydzieline w przypadku kaszlu). Jak traficie na innego lekarza niz
        Gosiewska to bedzie dobrze, ja mam niedosyt, myslałam, że w
        sanatorium dla dziecka alergicznego bede miała wiecej informacji niz
        w przychodni sad Co do obsługi fizjoterapeutycznej, sprzatajacej,
        kuchennej nie mam zastrzezen. obok budynku jest plac zabaw dla
        dzieci, do głównej uliczki z "przekletymi" atrakcjami 200 m, na tej
        ulicy apteka, w poblizu basen kryty w super nowym pensjonacie\hotelu
        delfin, blisko kosciół. Jak na razie wrazenia pozytywne. Polecam.
        zagladne pod koniec pobytu, jakbym miała jakies spostrzezenia to dam
        znac. pozdrawiam
    • sylwusiasr Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 26.08.09, 17:15
      Witam !!! ja byłam w sanatorium ale w osrodku argentyt to jest nie
      daleko dukatu moge powiedzieć tylko jedno niema nic lepszego jak sam
      pobyt na powietrzu duzo spacerowac i jeszcze raz spacerować ja byłam
      na przełomie pazdziernika/ listopad było poprostu super owszem były
      lekkie niedomówienia jesli chodzi o personel medyczny ale niestety
      wszystkim sie nie dogodzi naszczęście pobyt pomógł 100% mój syn nie
      chorował ani razu powodzenia!!!






        • misieharibo Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 03.09.10, 18:18
          witam przyszlych kuracjuszow! wlasnie wrocilismy z turnusu. przed wyjazdem
          zagladalam na to forum, znalazlam tu kilka cennych info i postanowilam dodac
          swoje zdanie smile
          jestesmy bardzo zadowoleni. mimo ze pogoda dopisala polowicznie, to wyjazd
          oceniam na plus. jest to typowe sanatorium dla dzieci, wiec jesli chodzi o ilosc
          rozrywek to nie mozna narzekac. oczywiscie najlepiej spedzac czas na swiezym
          powietrzu, ale w samym dukacie atrakcji nie brakuje, wiekszosc jest platna (sala
          z kulkami - 3pln/pol godz, biblioteka z ksiazkami dla dzieci i doroslych oraz
          sala zabaw - bezpl). jest sala ala kinowa dla dzieci, jednak nie ma mozliwosci
          wlaczenia wlasnych bajek a jedynie te zaproponowane przez personel (najczesciej
          sa to bajki typu shrek, wlaczane wieczorami gdy mamy chetne uczestnicza w
          zajeciach aerobicu - czyli raczej dla starszych dzieci).ponadto panie animatorki
          organizuja mnostwo imprez dodatkowych: przejazd bryczką, rejs statkiem po morzu,
          wycieczka do aquaparku w jaroslawcu, tetarzyki kukiełkowe, warsztaty plastyczne:
          glina, papier itp., budowa zamkow z piasku na plazy, konkurs fryzur, balik itd.
          w dukacie i sasiednich osrodkach sa tez liczne place zabaw. w sezonie bylo
          otwartych mnostwo sklepikow i budek kuszacych maluchy, jednak opracowalysmy
          przejscie na plaze droga bez tych "atrakcji" - obok osrodka duet wink
          personel osrodka bardzo sympatyczny!!
          opieka medyczna - jest caly czas pielegniarka, lakarz przyjmuje dwa razy
          dziennie wiec w razie jakichkolwiek pytac zawsze mozna podejsc z dzieckiem
          (niestety wizyta opiekuna jest juz platna). zabiegi odbywaja sie miedzy
          sniadaniem i obiadem. na 1 pierwszej wizycie lekarskiej dobrze jest zasugerowac
          czego sie oczekuje, zeby potem nie biegac i zmieniac zabiegow. zazwyczaj
          pierwszy dzien nie jest mily bo wiekszosc dzieci obawia sie, ale szybko
          przyzwyczajaja sie.
          stolowka - jedzenie bardzo smaczne, menu przedszkolne, stosuja diety jesli jest
          potrzeba (dieta bezmleczna itp).
          moje jedyne zastrzezenie dot nie izolowania dzieci chorych. ale to raczej uwaga
          do rodziców a nie do osrodka. kaszlące kaszlem wręcz gruźliczym dzieci pojawiają
          się na stołówce, w sali kinowej czy swietlicy. jedynym ratunkiem jest po prostu
          unikanie swietlicy czy sali kinowej a nawet windy. gorzej niestety ze stołówką
          sad czy salami zabiegowymi.
          same dąbki są urocze! polecam wszystkim! najlepiej oczywiscie w okresie
          wiosenno-letnim. wyobrazam sobie ze zimą musi być trudniej bo nie spedza sie
          tyle czasu na dworze i nie bardzo mozna uciec od chorych dzieci, ale
          najwazniejsze jest dobre nastawienie!
          pozdrawiam wszystkich przyszlych kuracjuszy i ich opiekunów!!
          • misieharibo Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 03.09.10, 18:19
            witam przyszlych kuracjuszy! wlasnie wrocilismy z turnusu. przed wyjazdem
            zagladalam na to forum, znalazlam tu kilka cennych info i postanowilam dodac
            swoje zdanie smile
            jestesmy bardzo zadowoleni. mimo ze pogoda dopisala polowicznie, to wyjazd
            oceniam na plus. jest to typowe sanatorium dla dzieci, wiec jesli chodzi o ilosc
            rozrywek to nie mozna narzekac. oczywiscie najlepiej spedzac czas na swiezym
            powietrzu, ale w samym dukacie atrakcji nie brakuje, wiekszosc jest platna (sala
            z kulkami - 3pln/pol godz, biblioteka z ksiazkami dla dzieci i doroslych oraz
            sala zabaw - bezpl). jest sala ala kinowa dla dzieci, jednak nie ma mozliwosci
            wlaczenia wlasnych bajek a jedynie te zaproponowane przez personel (najczesciej
            sa to bajki typu shrek, wlaczane wieczorami gdy mamy chetne uczestnicza w
            zajeciach aerobicu - czyli raczej dla starszych dzieci).ponadto panie animatorki
            organizuja mnostwo imprez dodatkowych: przejazd bryczką, rejs statkiem po morzu,
            wycieczka do aquaparku w jaroslawcu, tetarzyki kukiełkowe, warsztaty plastyczne:
            glina, papier itp., budowa zamkow z piasku na plazy, konkurs fryzur, balik itd.
            w dukacie i sasiednich osrodkach sa tez liczne place zabaw. w sezonie bylo
            otwartych mnostwo sklepikow i budek kuszacych maluchy, jednak opracowalysmy
            przejscie na plaze droga bez tych "atrakcji" - obok osrodka duet wink
            personel osrodka bardzo sympatyczny!!
            opieka medyczna - jest caly czas pielegniarka, lakarz przyjmuje dwa razy
            dziennie wiec w razie jakichkolwiek pytac zawsze mozna podejsc z dzieckiem
            (niestety wizyta opiekuna jest juz platna). zabiegi odbywaja sie miedzy
            sniadaniem i obiadem. na 1 pierwszej wizycie lekarskiej dobrze jest zasugerowac
            czego sie oczekuje, zeby potem nie biegac i zmieniac zabiegow. zazwyczaj
            pierwszy dzien nie jest mily bo wiekszosc dzieci obawia sie, ale szybko
            przyzwyczajaja sie.
            stolowka - jedzenie bardzo smaczne, menu przedszkolne, stosuja diety jesli jest
            potrzeba (dieta bezmleczna itp).
            moje jedyne zastrzezenie dot nie izolowania dzieci chorych. ale to raczej uwaga
            do rodziców a nie do osrodka. kaszlące kaszlem wręcz gruźliczym dzieci pojawiają
            się na stołówce, w sali kinowej czy swietlicy. jedynym ratunkiem jest po prostu
            unikanie swietlicy czy sali kinowej a nawet windy. gorzej niestety ze stołówką
            sad czy salami zabiegowymi.
            same dąbki są urocze! polecam wszystkim! najlepiej oczywiscie w okresie
            wiosenno-letnim. wyobrazam sobie ze zimą musi być trudniej bo nie spedza sie
            tyle czasu na dworze i nie bardzo mozna uciec od chorych dzieci, ale
            najwazniejsze jest dobre nastawienie!
            pozdrawiam wszystkich przyszlych kuracjuszy i ich opiekunów!!
            • maziezia Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 03.02.11, 09:00
              WITAM KURACJUSZY KTÓRZY JUŻ WRÓCILI Z "DUKATA".
              W ZWIĄZKU Z CZYM MAM DO WAS PYTANIE CZY W "DUKACIE" LEKARZE
              TEŻ NA WSZELKIE CHOROBY STOSOWALI, CLACID (ANTYBIOTYK) BYŁAM ROK TEMU W DĄBKACH Z MOJĄ POCIECHĄ W INNYM OŚRODKU I TAM WSZYSTKIE NASZE DZIECI DOSTAWAŁY RÓWNO TEN SAM ANTYBIOTYK TYLKO W RÓŻNYCH DAWKACH . JAK TO WYGLĄDAŁO U WAS NA TURNUSACH W OŚRODKU "DUKAT"?
        • bernadka75 Re: Uzdrowisko-sanatorium DĄBKI - DUKAT - ktoś by 09.04.11, 15:22
          Witam....
          Dostalam skierowanie do Dukat-a,zaraz dzwonilam i okazalo sie ze jest tylko wolne miejsce w budynku B a w głównym wszystko zajęte,moze był ktos w budynku B,jaki tam jest standard,niby jest troche taniej,ale ja jednak wolałabym kwatere w głownym.
          Czekam na odpowiedzi bo wyjaz tuż,tuż....
    • pawel.bartus 20.10./ 09.11.2009 15.09.09, 08:12
      Jadę w podanym terminie z córką, samochodem (trasa Katowice -Dąbki).
      Zainteresowanych wspólna podróżą proszę o kontakt
      (pawel.bartus@gmail.com)
      Jeśli ktoś z forumowiczów może coś napisać o budynku B (ceny,kwestie
      użytkowe itp) byłbym wdzięczny za informacje - na stronie DUKATA nie
      znalazłem o nim informacji.
      Pozdrawiam
      Paweł
      • agi_tka Re: 20.10./ 09.11.2009 17.09.09, 15:21
        Witam..

        jadę z 5-letnim synkiem w terminie od 20.10. Jesteśmy z Zielonej Góry
        Byłam dwa lata temu w Argentycie i było super.
        Trochę mnie dziwi, że trzeba wcześniej rezerwować pokoje.. jaki najlepiej wybrać? ż czystą łazienką wink
        pozdrawiam Agnieszka
    • my.aneta a my własnie wróciliśmy:-( 16.02.10, 09:30
      i wcale sie z tego powodu nie cieszymy...Ale od
      początku...Przekraczając drzwi wejściowe Dukatu powitaja was
      przesympatyczne pani z recepcji..Na które zawsze można
      liczyc..Pokoje bardzo ładne czyste i przestronne[chociaż jak ktos
      jest z natury nie zadowolony to zawsze cos znajdzie co nie bedzie mu
      pasowało wink)...]Panie na stołówce miłe ...Moze nie bede opisywać
      wszystkich oddzielnie bo naprawde pracują tam sami fajni
      ludzie...Zabiegi?Pan od masazu rewelacja, dzieci uwielbiały do niego
      chodzic...No moze jedyne do czego można by sie było przyczepic to
      pani dr...Takze wszystkim którzy tam jada szczerze zazdroszcze bo
      chętnie byśmy tam wrócilismileale cóż wszystko co dobre to szybko sie
      kończy...
      • mabo80 Re: a my własnie wróciliśmy:-( 17.02.10, 10:36
        Witam , jadę do tego sanatorium z 3 -letnia córka w terminie 9.03.-
        30.03.2010 Czy ktoś mogłby mi napisac czy w pokojach znajduja sie
        kubki/sztućce i czajnik elektyczny czy tez warto wziąc swoje?
        Mam pokój na 3 piętrze , od strony północnej.To dobrze czy źle? Gdy
        rezerwowałam pokój podobno na wyższych pietrach juz nie było...
        Czy to prawda ze pietro wyzej jest sala zabaw?Prosze tez o
        informacje co znaczy podwyzszyony standard pokoju?Czy jest to po
        prostu pokój z łazienka po remocie, czy tez sa jakies inne
        oznaczenia tych standardów-na internetowej stronie osrodka niestety
        nie ma tych informacji. Pozdrawiam i z góry dziękuje za wszelkie
        informacje smile