jowikosi 10.02.08, 21:22 5 lutego, w szpitalu na Inflanckiej, urodzilismy syna, zdrowiutkie, 10-punktowe dzieciatkoJezeli macie jakies pytania zwiazane ze szpitalem albo inne, chetnie odpowiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jowikosi Na Ul. Inflanckiej w Warszawie 11.02.08, 10:16 Na ul. Inflanckiej w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
loretta_pl Re: Na Ul. Inflanckiej w Warszawie 11.02.08, 10:24 hej, przede wszystkim gratuluję!!!! też zamierzam tam rodzić (za 2 mce). Wiem że szpital jest remontowany, czy sale poporodowe są może ucywilizowane? bo jak byłam tam 4 lata temu, to wyglądały (szczególnie łóżka )koszmarnie. Napisz, jak oceniasz szpital,jak położne, lekarze opieka poporodowa. Rodziłaś w płatnej sali czy ogólnej? Czy jest straszne obłożenie w szpitalu, no i czy nadal wypisują po 1,5-2doby? dzięki za odp pozdrawiam , w szczególności maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
dioblica Re: Na Ul. Inflanckiej w Warszawie 11.02.08, 11:48 Hej, ja również chętnie poznam Twoją opinię (co ewentualnie trzeba ze sobą zabrać, dla siebie i dziecka i jak to wygląda z opłatami za sale itd. od strony praktycznej, kiedy, komu ...) Zamierzam rodzić na Inflanckiej w maju. Z góry dziękuję Pozdrawiam i gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
gabi.0 Re: Urodzilam na Inflanckiej 11.02.08, 13:47 Gratuluje!!! Dolączam się do pytań dziewczyn-jak znajdziesz chwile, napisz I jak z położną?? Miałaś opłaconą??Możesz kogoś polecić? A lekarz-chodziłaś do któregoś z Inflanckiej??Jeszcze raz-dzięki za odpowiedź G. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmarrka Re: Urodzilam na Inflanckiej 11.02.08, 14:25 wielkie gratulacje także dołączam sie do pytań dziewczyn. rodzilas w wynajetej sali czy z innymi dziewczynami??czy jesli sie tam rodzi w sali razem z innymi rodzącymi to ile dziewczyn jest na sali??czy ojciec dziecka moze byc przy porodzie?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
swietal Re: Urodzilam na Inflanckiej 11.02.08, 14:31 Serdeczne gratulacje! ja mam termin na 28 lutego i też zamierzam rodzić na Inflanckiej więc wszystkie informacje są na wagę złota Jak znajdziesz chwilkę to opisz co nie co. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiamc Re: Urodzilam na Inflanckiej 11.02.08, 21:58 ja tez rodziłam na Inlanckiej całkiem niedawno- 23 stycznia. Opinię mam bardzo pozytywną, choć mój poród do łatwych nie należał - synek ważył 4600 i przyszedł na świat siłami natury. Wzięliśmy pojedynczą salę do porodu rodzinnego. Koszt 600zł. I to były wszyskie opłaty. Położne były z dyżuru, ale super kompetentne i miłe. Znieczulenie było ZA DARMO, mimo, że byliśmy zdecydowani zapłacić tyle ile będzie trzeba. Z anestezjologiem żadnego problemu, ZZO dostałąm właściwie od razu po przyjęciu na oddział. Ogólnie serdecznie polecam ten szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
taga4 Re: Urodzilam na Inflanckiej 11.02.08, 22:20 gratulacje!!! też dołaczam się do pytań. ja wybieram sie tam w czerwcu Odpowiedz Link Zgłoś
jowikosi Re: Urodzilam na Inflanckiej 12.02.08, 15:06 Dziekuje za wszystkie gratulacje Moja ocena pewnie nie bedzie obiektywna bo jakos nam to wszysko latwo poszlo ale tez polecam szpital. Kolejne dzieci tez chialabym tam rodzic. Nie bylo cukierkowo ale od poczatku: -ciaze prowadzil lekarz z Inflanckiej, dr Szalecki, ale nie wydaje mi sie, zeby mi to w czyms pomoglo -rodzilismy na bloku B, bo akurat sale do porodow rodzinnych byly zajete i mimo, ze bylam pierwsza w kolejce do bloku A to nie zdazylam -z racji tego, ze akurat rodzilismy sami, maz byl przy mnie caly czas, -mialam podana oksytocyne wiec skurcze zaczely sie bardzo szybko nasilac i mimo, ze prosilam o zzo, nie podano mi go, bo po pierwsze bylo juz za pozno, po drugie, anestezjolog byl na innej sali przy cc i nie mogl do mnie przyjsc, -za to przy porodzie bylo przy mnie 2 lekarzy i 2 polozne, uwazam, ze wszyscy robili, co do nich nalezy, -maz byl przy wazeniu i badaniu malego i po porodzie mielismy jakas godzine tylko dla naszej trojki, -blok poporodowy zatloczony ale lozka i szafki nowe, -wypisywac najchetniej by chcieli po 12 godz., 24 to standard jesli mamie i dzidzi nic nie dolega, -ja zostalam na 3 doby bo maly mial problemy ze ssaniem piersi. Konkludujac: -chyba nie trzeba miec lekarza prowadzacego akurat z tego szpitala, -jak teraz na to patrze, to poloznej tez nie ma sensu oplacac ale sala do porodu rodzinnego chyba sie przydaje bo to zawsze wiecej intymnosci, nie rodzisz za parawanem, -czasem trzeba sie upomniec o to, czy tamto ale ogolnie zawsze ktos pomoze, -co bezwzglednie trzeba miec:podklady poloznicze, majtki jednorazowe, ubranka dla dzidzi, rozek albo kocyk, pieluchy tetrowe, kosmetyki dla siebie, kase na zdjecia bo robia zaraz po urodzieniu (30 pln) i w pierszewj dobie (50 pln), niby kupowac nie trzeba ale sa fajne. Ogolnie: polecam Odpowiedz Link Zgłoś
gabi.0 Re: Urodzilam na Inflanckiej 13.02.08, 18:58 Jeszcze raz gratuluje!!Dzieki wielkie za informacja Pozdrawiam, G. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re:Przyklejone:autor- jowikosi 11.02.08, 22:23 No i urodzilam Na Inflanckiej jowikosi 10.02.08, 14:22 Odpowiedz 5 lutego, o godz. 23.15 przyszedl na swiat nasz pierworodny, Filip. w szpitalu na Inflanckiej. Jakies pytania? Re: No i urodzilam Na Inflanckiej fabiankaa 10.02.08, 14:36 Odpowiedz wpisz sie na forum SZPITALE forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=588 Re: No i urodzilam Na Inflanckiej soemi 10.02.08, 14:40 Odpowiedz Jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś