CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ...

21.02.08, 17:27
Dziewczyny, ktore mialy niedawno cc w Sw. Zofii, jak sie czujecie, jak
malenstwa, opieka poporodowa itd? Co zabrac dla dziecka z kosmetykow itp?
    • ariella Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 10:22
      hi, mialam tam cc 10 dni temu. z kosmetykow maja na miejscu wszystko
      i to w roznychg opcjach, wiec sobie wybierzesz. Potrezbujesz ubranka
      i pieluchy i chyba mokre chusteczki - nie pamietam czy byly. A samo
      cc super. Polecam, wstalam po 8 godz, od razu dreptalam, lekow p/
      bolowych daja tyle, ze trezba odmawiac, ja bralam przez dwa dni.
      Dzis juz nic nie boli, jasne, jakies tam oslabienie po operacji
      jest, ale juz bylam na zakupach, opiekuje sie normalnie malym i
      dwulatkiem. ~Super porod. pozdr
      PS Jest ciasno, mimo wczesniejszej rezerwacji sal podwyzszinego
      standardu nie ma gwarancji dostanie, albo sie czeka dzien, dwa. Leza
      tez panny na korytarzach
      • karolinka123 Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 10:56
        Dzieki za info, a jakie mialas znieczulenie? pomagaja przy dzieciach w razie czego?
        • klara_0204 Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 11:02
          Standardem jest zpp (podpajęczynówkowe). Przy dzieciach pomagają kilka godzin po cięciu, a potem radzisz sobie sama. Oczywiście położne pomagają jak je poprosisz, ale jest to pomoc w przystawieniu do piersi i tyle. No i kąpią. Z reszta musisz poradzić sobie sama. Dziecko cały czas jest z Tobą.
      • klara_0204 Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 11:00
        Miałam na żelaznej cc pod koniec stycznia (pierwsze też tam w 2004 roku). Samo ciecie ok. Z opieką jest różnie - zależy na jaką zminę położnych trafisz. W czasie mojego pobytu (10 dni) rzeczywiście było przepełnienie, ale na korytarzu lądowały dziewczyny tylko po sn i dosłownie na kilka godzin (do czasu wypisów).
        Jesyny problem to częste komplikacje z gojeniem rany. Nie wiem jaka częśc ran się nie goi, ale i ja mam teraz problem z raną, chodzę do przychodni przyszpitalnej na zmianę sączków i codziennie widzę co najmniej kilka dziewczyn w tej samej sprawie.
        Co do rzeczy dla dziecka - potrzebne są pieluch i ubranka. Reszta jest.
    • chrupek_mika Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 12:37
      Dziewczyny i ja mam pytanie: mam tam planowe cc 18 marca. Czy wyjde na niedziele
      do domku? sa wypisy w soboty? Chcialabym byc na swieta z dzidzia w domu...
      • ariella Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 16:34
        Hi, co do wypisow to sa nawet w niedziele (wlasciwie to oni nawet
        chetnie wypisuja, bo taki tlok smile ale kiedy wyjdziesz to zalezy od
        ciebie i dziecka. Ja siedzialam 9 dni bo maly mial zoltaczke i sie
        swiecil, kolezanka z sali obok podobnie, a po pierwszej cc wyszlam
        po 4 dniach - co jest chyba standardem w Zofii.
        Co do ran - moje obie swietnie, pierwszej sprzed 2,5 roku prawie nie
        bylo juz widac, ta swieza tez bardzo ok, nawet lepiej zszyta bo
        srodkornie, czy podskornie, tak ze tylko bedzie kreska pozioma, bez
        tych pionowych kreseczek. Co do paprania blizn to znam jeden taki
        wypadek,a generalnie wsyztkie kolezanki rodza w Zofii, wiec to
        raczej pech, albo osobnicze sklonnosci. Bo szpital wyglada na
        czysty, personel tez smile.
        A opieka nad dzieckiem calkiemw porzadku, moim zdaniem nawet dosc
        nachalna ( w db tego slowa znaczeniu...). Maz chcial sam kapac
        malego, to za kazdym razem musial tlumaczyc, ze na pewno i ze da
        rade i ze dziekuje za pomoc i ze jak bedzi epotrezbna, to oczywiscie
        zawola, etc. A potem i tak przychodzily sie pytac, czy wykapany i
        wszystko ok. I tak bylo i na zwyklych salach i na podwyzszonym
        standardzie. Zreszta z jakiegos powodu wlasnie do tego szpitala w
        wawie najtrudniej sie dostac. pozdr
        • aga_b3 Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 17:05
          Czy w tym szpitalu mozna "zalatwic" sobie cc, jesli nie ma
          teoretycznie zadnych wskazan?
          • osa551 Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 22.02.08, 17:10
            Akurat w TYM szpitalu będzie raczej ciężko, spróbuj w Orłowskim (jak
            się skończy remont), na Solcu i w Bródnowskim. Pod względem
            naciąganego cc to Żelazna, Karowa i Madalińskiego (zależy kto na
            dyżurze) raczej odpadają.
            • karolinka123 Re: CC na Żelaznej - najswiezsze wrazenia ... 23.02.08, 10:23
              A lewatywa? czy przez cc na Zelaznej jest konieczna? robia sami czy kaza zrobic
              samemu?
          • matysia20050521 Re: CC na Żelaznej - nie Bródnowski 24.02.08, 11:12
            Jeśli chodzi o ten szpital cc na zyczenie jest prawie nie możliwe do
            załatwienia. Szkoda czasu na starania, ja miałam problemy mimo , że mam
            wskazania. Dlaczego tak jest nie wiem ale to co tam teraz jest to paranoja.
            • lamciad Re: CC na Żelaznej - nie Bródnowski 25.02.08, 11:22
              Ja mialam cc 18 stycznia.Opieka super,cięcie kosmetyczne.Bardzo
              szyko doszłam do siebie.Fajnie,że juz po 8 godz. gonią pod prysznic
              i każą chodzić.To bardzo pomaga w szybkiej regeneracji.Wiem,że w
              innych szpitalach każą leżeć od 12 do 24godzin.Mialam zpp.Dla
              dziecka trzeba mieć ubranka,pieluszki,ręczniczek i kocyk,kosmetyki
              wszystkie są.Standardowo wypisują po 4 dniach.Po cc nigdy nie leży
              się na korytarzu.Tam trafiają tylko laski po sn i to do godz.14,bo
              po wypisach trafiają już na salę.Poza tym na korytarzu nie ma
              zatrzęsienia-raptem 3 łóżka stoją.
              Malucha zabierają chyba na te 8 godzin,jak nie możesz się ruszać.U
              mnie było to trochę dłużej,bo urodziłam przed godz.23,na dodatek
              maluch z infekcją,więc dostałam go rano ok.10.
              Kolejny poród tylko tam.Tym razem mam nadzieję ze wskazań cc,a nie
              20 godzinne męki sn,a później i tak cięcie.
              • a.radziwonowicz MSWiA 25.02.08, 14:25
                Hej
                Ja miałam cesrakę z przyczyn medycznych 28.01 w szpitalu MSWiA na
                Wołoskiej.Chodzenie oraz mycie po cesarce to chyba standard (ja też
                po 8 godzinach byłam na nogach) więc jak nie wybrałaś jeszcze do
                końca szpitala (bądż na Żelaznej nie będzie miejsca) to polecam ten
                szpital.
                Pozdrawiam
                • mercy2 Re: MSWiA 06.03.08, 09:57
                  Ile trzeba mieć ubranek dla dziecka? Jak zostają ubrudzone to oddają
                  je rodzicom do prania? Jak to wygląda.
                  Ja rodziłam tam w 2004, ale wtedy to tylko pieluchy trzeba było mieć
                  swoje. Ubranka dawali swoje, sami je prali. Tylko na wyjście trzeba
                  było mieć swoje.
                  • pau80 Re: MSWiA 06.04.08, 01:49
                    Ja rodziłam w listopadzie.
                    Wszystko miałam swoje prócz rożka. Jak tylko weszliśmy na salę
                    porodową zapytano nas o ubranka dla dziecka. Po porodzie córka była
                    cały czas przy mnie wiec to ja decydowałam kiedy i w co ja ubrać.
                    Trzy komplety pajac plus body z krótkim rękawkiem lub body z długim
                    i spiochy wystarczy.
Pełna wersja