Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka?

26.02.08, 22:12
Witam, piszę w imieniu koleżanki, która niedługo będzie rodzić, prawdopodobnie zdecyduje się na w/w szpital, czy możecie mi polecić jakąś dobrą położną, która będzie przy porodzie, czy można umówić się oficjalnie, no i co należy zabrać ze sobą do tego szpitala dla mamy i maluszka,z góry dziękuję za wszystkie sugestie.
    • viki711 Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 27.02.08, 14:16
      podnoszę
      • aniesiak Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 27.02.08, 15:13
        z tego co wiem od lekarki pracującej w Narutowiczu oficjalnie nie można umawiać
        się z położną. Co do wyprawki to nie mam pojęcia, myślę, ze najlepiej zadzwonić,
        albo udać się tam osobiście. Nie maja dni otwartych, ale można przyjść i
        zobaczyć oddział.
    • viki711 Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 28.02.08, 08:44
      dzięki za odpowiedź, liczę na jeszcze kilka informacji od dziewczyn które tam rodziły i mają więcej doświadczeń.
      • asia2044 Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 10.03.08, 22:00
        No wiec ja tam rodziła i wkrótce urodze znowu. Pare rzeczy za na
        porud koszule taka żeby nie utrudniała przystawienia dziecka do
        piersi szlafrok, wode mineralną, i mi tyle wystarczyło.
        Na póżniej to 2-3 koszulki na guziki są najlepsze, klapki takie
        które możesz ubrac pod prysznic, skarpety mogą sie przydac, jakieś
        przekąski, majtki jednorazowe, dobry płyn do higieny intymnej
        najlepiej z apteki pomoże w pielęgnacji krocza, staniki laktacyjne
        sztuće jakiś tależyk kubek kosmetyki. Dla maluszka mozna zabrać
        swoje ubranka na 3 dni najwygodniejsze sa pajacyki jakąś czapeczke ,
        pampersy i chusteczki i krem do pupy, można zabrać rożek.
        • sammm Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 26.03.08, 17:20
          Jesli mozecie to omijajcie szerokim łukiem ten szpital. Chyba,ze wiecie na
          100%, ze bedzie Wasz lekarz, inaczej mozecie trafic na zastepce ordynatora a
          tego nikomu nie zycze. O znieczuleniu zapomnijcie. Generalnie koszmar, w
          szczegóły wdawać się nie będę bo dużo by o tym pisać. Rodziłam tam 5 lat temu i
          pół roku temu. Teraz to jest jakieś nieporozumienie, a nie porodówka.
          Ubranka trzeba zabrac wszytkie dla dziecka.
          • hazel-eyes Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 26.03.08, 17:48
            a to dziwne co piszesz. ja tam rodziłam 5 lat temu i nie trzeba było
            żadnych ubranek dla dziecka-dopiero na wyjście. Nie miałam tam
            lekarza. poród szybko i sprawnie dzięki konkretnym radom położnej.
            może potem opieka taka sobie, ale teraz jak wybieram porodówkę (w
            czerwcu rodzę) i myślałam o spesie, to cieszę się , że się
            opamiętałam i jednak wybiorę Narutowicza. W Spesie olewanie na maxa-
            lekarz widocznie doszedł do wniosku, że i tak urodzę wcześniej (tam
            można od 38tyg), więc to nie jego problem. poza tym ciasnota i
            b.niemiłe pielęgniarki. polecam Narutowicza-szczególnie teraz, po
            remoncie.
          • a_noa Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 26.03.08, 21:10
            No moze tak chociaz kilka szczegolow co bylo nie tak?
            • hazel-eyes Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 26.03.08, 22:31
              pytasz o szczegóły, co było nie tak w spesie, czy w narutowiczu?
              • a_noa Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 27.03.08, 11:26
                Chodzilo mi o wypowiedz sammmm na temat Narutowicza.
                Tam sie wybieram dlatego dopytuje.
                • hazel-eyes Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 27.03.08, 11:33
                  achasmile też czekam na jakieś szczegóły, ale i tak na 100% będę tam
                  rodzić.
                  • a_noa Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 06.04.08, 12:28
                    Polozne wszystkie jakie spotkalam sa super.
                    Wyprawka: trzeba miec ze soba wszytsko!!! Czyli dla siebie koszule (chociaz te
                    daja do porodu i po szpitalne zeby swoich nie zabrudzic) podklady,
                    kosmeyki,sztucce, talerz, kubek (brakuje nawet tego, jak nie masz nie dostaniesz
                    picia, no chyba ze cudem znajdzie sie jakis wolny w kuchni).
                    Dla dziecka: pampersy, chusteczki, ew. krem na odparzenia, ubranka!!!

                    Jesli sa pytania chetnie odpowiem.
                    • marzena8003 Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 15.04.08, 10:46
                      słyszałam, że potrzebny też jest termometr. Czy to prawda? Bo trochę
                      to dziwne dla mnie.
                      Rodziałm tam 4 lata temu i wszystko się pozmieniało.
                      • a_noa Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 16.04.08, 09:02
                        To prawda duzo sie zmienilo, tzn. trzeba miec wszystko wlasne.
                        Termometr rteciowy rowniez smile
                        • marzena8003 Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 16.04.08, 11:03
                          to jeszcze raz jasmile
                          Mam do Ciebei takie pytania praktyczne bo panie na porodówce nie
                          bardzo wiedzą jak mi odpowiedzieć i mówią że wszystko okaże się na
                          miejscu.
                          Otóż jak już wspomniałam rodziłam w Narutowiczu 4 lata temu ale od
                          tego czasu wszystko się pozmieniało. Wtedy rodziłam z mężem i takimi
                          sprawami on się zajmował a teraz muszę rodzić sama i zastanawiam się
                          jak to jest z tym ubrankiem dla dziecka. Muszę je mieć napewno
                          przygotowane zaraz po wejściu na porodówkę, zgadza się? bo wiesz jak
                          ja urodzę to nawet się nie ruszę żeby im cokolwiek podać i
                          chciałabym się spakować tak super loigistycznie.

                          Jak widzisz zamiast przejmować się porodem ja myślę jak tu wszystko
                          rozwiązać aby było dobrze a poza tym boli mnie brzuch i nie wiem czy
                          w najbliższych dniach tam nie wyląduję.

                          • a_noa Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 16.04.08, 20:34
                            Tak, lepiej zebys miala je ze soba, bo po porodzie po zbadaniu dziecka i po
                            karmieniu, zabieraja dzidzisia na mycie i wowczas prosza o ubranka, aby dziecko
                            przebrac i oddac Ci w pokoju czysciutkie i ubrane smile Jesli nie bedziesz miala,
                            to oczywiscie tragedii nie bedzie, w szpitalu maja zapas i ubiora Ci dziecko,
                            ale stanowczo wola jak ma sie wlasne.

                            W razie pytan pisz, sluze pomoca smile
                            • dudek1980 DO a_noa 18.04.08, 08:36
                              Gratuluję dzidzi i zyczę Wam dużo zdrówka!Ja mam niby jeszcze czas, ale jestem
                              ciekawa czy spotkałaś sie z tym że w Narutowiczu robią znieczulenie zewnoponowe
                              i bez znaczenia czy przy cesarce czy porodzie?
                              Mam mieć cc i jak do tej pory oprócz jednej osoby wszędzie kobitki pisały, że
                              tam ze względu na słabość (?) anestezjologów robią znieczulenie tylko przy cc
                              właśnie ale ...tylko i wyłącznie ogólne.
                              Miałaś może okazję zetknąć sie z kimś po znieczuleniu (jakie miał?) a może sama
                              miałaś?
    • viki711 Re: Narutowicz-Kraków, położna i wyprawka? 15.04.08, 22:59
      dzięki za odpowiedzi, teraz już wiem że to będzie planowane CC.ile dni się dochodzi do formy i jak to jest po CC?
Pełna wersja