Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej?

01.03.08, 14:46
Czy ktos może orientuje się jaka jest sytuacja z przyjęciami do
porodu w szpitalach na Kasprzaka i Żelaznej w Warszawie? Czy
odsyłają do innych szpitali? Mam termin na 12 marca, ale boję się,
że nie będzie miejsc w tych szpitalach.
    • laminja Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 01.03.08, 17:01
      sytuacja pewnie zmienia się z godziny na godzinę, albo przynajmniej z dnia na
      dzień. Chwilowo na Żelaznej jest bardzo ciasno.
      • de_la_hoya Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 02.03.08, 08:14
        Na żelaznej wisi info, że od 26.02 nie przyjmują... tzn przyjmują ale tylko
        swoich (lekarz prowadzący, opłacona położna) a te z ulicy out.
        • zonajoanna żelazna 03.03.08, 10:31
          Podobno aby dostać się teraz na żelazną trzeba mieć tam lekarza
          prowadzącego.
          • de_la_hoya Re: żelazna 05.03.08, 13:46
            tak... i najlepiej jeszcze położną i chęć zostawienia kilku złotych.
    • matiiaga Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 11:05
      Dzięki za odpowiedzi. Tak myślałam, że na Żelazną będzie ciężko się
      dostać. Ale paranoja. Zostaje Kasprzaksmile Jeszcze raz dziękuję.
      • nana76 Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 14:30
        mam lekarza prowadzacego z Żelaznej.
        mam juz ustalony termin cc na jego dyzurze.
        ale mam tez silne skurcze i duze prawdopobobienstwo ze nie dotrzymam do tej
        umowionej daty.
        czy w takiej sytuacji moge spac spokojnie i nie bac sie ,ze mnie odesla kiedy
        pojade tam z akcją porodową? lekarz prowadzacy to naprawde gwarant przyjecia na
        porodówke do Sw. Zofii?
        • k.solska Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 14:38
          Gwarant to może dużo powiedziane, ale wg mnie masz bardzo duże
          szanse na to żeby cię przyjęli - szczególnie w sytuacji gdy masz
          umówione cc. Ja jednak skontaktowałabym się z lekarzem i poradziła
          co robić, może podejmie decyzję o przyspieszeniu zabiegu jeśli to
          możliwe - nie mówiąc już o tym, że właściwie powinnaś jechać tam na
          KTG i sprawdzić czy to poważne skurcze.
          • nana76 Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 14:48

            ja mam skurcze od 3 miesiecy, biore leki.
            ale za tydzien koncze 36 tydzien i lekarz bedzie mi zmniejszal dawke.
            duze prawdopodobienstwo,ze zaczne rodzic.

            mam stres, bo pierwszy porod (cc na solcu) wspominam jako jeden wielki koszmar i
            nie chcialabym powtorki...
      • laminja Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 16:08
        dziś już tej kartki nie widziałam na drzwiach izby przyjęć
        może się już sytuacja unormowała
        • lamciad Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 18:45
          W kwestii wyjasnienia kogo pzyjmuja na Zelazna a kogo nie.Otóż każda
          rodząca,która pojawi się na izbie przyjęć i będzie wolne miejsce
          może tam rodzić.A jak brak miejsc to i prezydent nie pomoże.Ja
          rodziłam w połowie stycznia.Razem ze mną przyjęli 3 kobitki
          z "ulicy".Za to następnego dnia już miejsc nie było.I naprawdę czas
          obalić mit,że rodzi się tam tylko z umówionym personelem.
          • k.solska Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 03.03.08, 18:57
            To akurat mogę potwierdzić, bo przy moim 1-szym porodzie zostałam
            rzeczywiście przyjęta jako ktoś "z ulicy" i nawet sala darmowa była
            dostępna, więc poród tam mnie nic nie kosztował, bo niestety na
            znieczulenie było już za późno smile)))
            Jedynym dyskomfortem, który odczułam, ale absolutnie się nie skarżę,
            to ten, że zaraz po porodzie nie było dla mnie miejsca na
            położniczym i kilka godzin musiałam poczekać łóżko korytarzowym
            zanim dziewczyny z wypisów nie pójdą do domu. Gdybym miała tam
            położną lub lekarza pewnie by mnie położyli na patologii lub innym
            oddziale zamiast na korytarzu. Cały ten czas jednak przespałam, a
            maleństwo było pod czujną opieką na noworodkowym smile
    • kolibu Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 09.03.08, 17:27
      Żelazna - najswieższe wiadomości. W czwartek 6-tego miedzy 8 a 9
      rano pusto. Sale płatne i bezpłatna do wyboru, mógł się dostać każdy
      z ulicy. W sobotę, jak wychodziłam na połozniczym było jedno łóżko
      na korytarzu, więc być może troche ciasniej, ale z przyjeciami chyba
      nie było problemu.
    • matiiaga Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 13.03.08, 14:17
      Jaka aktualnie sytuacja z przyjęciami i wolnymi miejscami na
      Kasprzaka?
      • peny79 Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 13.03.08, 14:26
        rozmawiałam wczoraj z położną z Kasprzaka mówi, że przed świętami mają niezły
        młyn, ale nie powiedziała ze odsyłają tylko że tłok.
        • matiiaga Re: Jaka sytuacja na Kasprzaka i Żeleznej? 13.03.08, 18:40
          Dzieki za odpowiedź. Mi wczoraj minał termin, dlatego pytam, bo
          chciałam tam rodzic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja