szkoła rodzenia Warszawa

08.04.08, 23:31
Chciałabym prosić Was o pomoc w wyborze szkoły. Jestem teraz w 16tc,
więc juz chyba najwyższy czas się zapiać, bo za chwilę nie będzie
terminów.
Będę bardzo wdzięczna jeśli podzelicie się ze mną swoimi
doświadczeniami.
Wiem, że w większości szkół panuje "terror" porodów naturalnych oraz
karmienia piersią. Nie wiem jeszcze jak będę rodzić, bo jak wiadomo
wszystkiego nie da się zaplanować oraz jak będzie wyglądać kwestia
laktacji, więc optymalna byłaby szkoła, gdzie w obiektywny sposób
mówi się również o cesarkach oraz o karmieniu butelką. Znacie może
taką szkołę?
    • rajsca Re: szkoła rodzenia Warszawa 09.04.08, 00:05
      Ja chodziłam do IMIDu bo tam zamierzam rodzić, ale nie wiem czy polecam tę
      szkołę. Polecam zajęcia gimnastyczne, ale teoria taka sobie.
    • oleska16 Re: szkoła rodzenia Warszawa 09.04.08, 10:19
      Chodziłam do szkoły rodzenia przy Strusia. Całkiem przyjemne wrażenia. A
      pogadankami o karmieniu naturalnym i porodzie siłami natury to sie nie martw. Co
      ma byc to i bedzie. Ja chciałam rodzic naturalnie i nie wyszło. Przeciez i tak
      nikt nie zmusi Cie do niczego.
      Obecnie z perspektywy czasu uważam, że może nie do końca ale po części
      zmarnowany czas. Jedynie tak dla rozrywki by męża wyciągnąć i by ktoś obcy
      powiedział co należy robić i jak żonie pomagać po porodzie (bo jeśli ja mówię to
      sadzi że przesadzam). Najwięcej o pielęgnacji uczysz się w szpitalu a potem w
      domu nabierasz wprawy. Luksusem jest gdy ktoś pomaga. My zostaliśmy sami z
      maleństwem, bez babć ciotek i daliśmy sobie radę. Córka ma obecnie 15 miesięcy,
      jest zdrowa i prawidłowo się rozwija, i za kilka dni będzie kolejna i tez
      jedynie w dwójkę musimy dac sobie radę.
    • japetra Re: szkoła rodzenia Warszawa 09.04.08, 13:46
      Ja chodziłam do szpitala Orłowskiego na Czerniakowskiej. Rzeczywiście sporo było
      o porodzie naturalnym, ale to chyba dlatego, że kobieta w nim aktywnie
      uczestniczy i może nauczyć się jakoś kontrolować swoje ciało (przynajmniej
      mówili, że nie przykują nas do łóżka). O cc było w sumie niewiele, głównie jak
      to jest potem z przystawianiem dziecka, jedzeniem, wstawaniem z łóżka. A co do
      karmienia - to był akurat najgorszy wykład kursu, poza zachwytami nad karmieniem
      piersią, nie usłyszałam nic nowego ani na temat karmienia naturalnego, ani butelką.
      Pomimo tego, jestem zadowolona. Świetne były spotkania z lekarzem neonatologiem,
      fizjoterapeutką, no i niektóre położne opowiadały sporo ciekawych rzeczy "z
      życia wzięte".
      • skitelsowa Re: szkoła rodzenia Warszawa 09.04.08, 13:54
        a jaki jest koszt takiej szkoly rodzenia?jak (godzinowo) wygladaja
        zajecia i ile to trwa
        • marygg Re: szkoła rodzenia Warszawa 10.04.08, 07:46
          Witam,

          ja wlasnie wczoraj skonczylam kurs na czerniakowskiej.
          Zajecia nic nie kosztuje, jesli masz miejsce zameldowania Warszawe, tu
          studiujesz lub pracujesz.
          Na Czerniakowskiej nie sa najlepsze warunki na kurs (trwa tam remonot) ale z
          pewnoscia cos wynioslam. Uwazam, ze to dobra szkola. Ja utwierdzialm swa wiedze,
          a moj maz oswoil sie troche z porodem, pologiem itp. To chyba najlepsze dla
          facetow, bo kobiety przez te 9 miesiecy naczytaja sie o wszystkim...
          • gunsofbrixton Re: szkoła rodzenia Warszawa 29.09.08, 17:16
            teraz jest już po remoncie i warunki na prowadzenie kursu sa lepsze
            oczywiście wielkim plusem było to (kiedy uczęszczałam, oczywiście) że jest to
            bezpłatny kurs, godziny wieczorne, więc mogłam z partnerem zdążyć na spokojnie
            wykłady sobie tez chwalę, bo pokazali nam tam od praktycznej strony wszystko.
            jak to wygląda, a jak się wie, to się troche mniej boi, prawda?

            a tak na serio to byłam zadowolna i polecam
    • pillow-book Re: szkoła rodzenia Warszawa 10.04.08, 16:05
      Ja chadzałam na zajęcia w tej szkole

      www.childbirthclasses.pl/plindex.htm
      Dużo praktyki i bardzo wyważone opinie. To znaczy zero promocji czegokolwiek, po
      prostu fakty plus trochę interesujących podpowiedzi jak się dobrze przygotować
      do porodu sn i cc.
      • suzannka23 Re: szkoła rodzenia Warszawa 11.04.08, 10:09
        Też chodziłam do szkoły p. Witkiewicz, bardzo sobie chwalę. Duzo
        praktycznych porad i wyjasnień, pełen profesjonalizm. Jeśli były
        jakieś kwestie do wyjasnienia zajęcia trwały nawet dłużej niz czas
        przewidziany. bardzo mi się przydało to czego się tam nauczyłam,
        zarówno podczas porodu, jak i po nim. Pozdrawiam.
    • pillow-book Re: szkoła rodzenia Warszawa 10.04.08, 16:08
      Napisałaś "terror" porodów naturalnych...

      Chciałam Cię zapytać więc, z zawodowej ciekawości, jak zazwyczaj kobiety rodzą
      dzieci jeśli nie naturalnie? I dlaczego właśnie o tym nie miałyby się uczyć
      przede wszystkim w czasach kiedy wiedza o rodzeniu nie przechodzi trybem
      naturalnym z pokolenia na pokolenie?

      Bo przyznam, że zasmuciło mnie takie podejście.

      Oczywiście w sytuacji zagrożenia życia konieczna jest interwencja lekarska...
      ale to zupełnie inna sytuacja.
      • osa551 Re: szkoła rodzenia Warszawa 10.04.08, 17:43
        To nie jest dokładnie tak jak napisałaś. Ja mniej więcej od połowy ciąży
        wiedziałam, że będę miała cc ze wskazań medycznych. A już na pewno wiedziałam,
        chodząc do szkoły rodzenia. Gdybym przejmowała się komentarzami prowadzących na
        temat cc poczułabym się jak gorsza matka. Poród naturalny był wychwalany pod
        niebiosa, o cc nie było nic, a tak naprawdę powinno się powiedzieć jak i
        dlaczego robi się cc i jak wygląda dochodzenie do siebie po cc - bo
        niekoniecznie jest tak jak po porodzie naturalnym. Chodzi po prostu o rzetelną
        informację a nie karmienie kobiet wizjami super porodu naturalnego, kiedy i tak
        ok 15% z nich nie uda sie urodzić naturalnie i nie będą miały pojęcia co mają
        ze sobą zrobić po cc. Szkoła rodzenia była prowadzona przez położne ze szpitala
        w Warszawie, w którym jest duże nastawienie na porody naturalne.
        • pillow-book Re: szkoła rodzenia Warszawa 25.04.08, 18:29
          Ok, teraz rozumiem smile

          W szkole, w której byłam było sporo rzetelnej wiedzy przede wszystkim na temat
          tego co się dzieje po cesarce - bo to de facto najważniejsze - acz o przebiegu
          operacji dziewczyny też mówiły.

          Jeśli jeszcze nie urodziłaś a miałabyś jakieś pytania dotyczące cesarki -
          chętnie służę wspomnieniamismile
    • moze_to_franek A znacie szkołę rodzenia przy w Międzylesiu? 10.04.08, 20:21
      Chodzi mi o przyszpitalną szkołę rodzenia (zajęcia prowadzone w szpitalu, a szkoła jest organizowana chyba przez jedną z pielęgniarek) przy Szpitalu Kolejowym w Międzylesiu?

      Gdyby ktos mógł sie podzielic wrazeniami, byłabym wdzięczna.

      Pozdr i dzięki!
    • muszka1980 Re: szkoła rodzenia Warszawa 24.04.08, 14:15
      chodzimy z mężem do Szkoły Rodzenia Joanny Wilk , www.centrumrodziny.com, Jest
      fajnie . Mówią nie tylko o "miłych porodach" ale również o komplikacjach i
      dzięki temu można przygotować się do TEGO dnia. Lekcja o karmieniu, nowaorodkach
      itd...
      teraz jest refundacja więc zajęcia darmowe. 6 spotkań po 3 h
      • asiaiwona_1 Re: szkoła rodzenia Warszawa 24.04.08, 14:30
        Moim zdaniem najlepiej wybrać szkołę w szpitalu gdzie chciałabyś
        rodzić. Dzięki temu poznasz personel, zwiedzisz szpital i dowiesz
        się jakie "zasady" panują w tym konkretnym spitalu.
        Ja rodziłam i teraz też będę rodzić na Inflanckiej. Chodziłam tam do
        szkoły i teraz też się zapisałam do szkoły p. Ewy Szwarc. Atutem
        jest to, że mają też zajęcia z p. Pawłem Zawitkowskim. Szkoła i
        zajęcia z p. Zawitkowskim są bezpłatne jeśli masz meldunek lub
        zatrudnienie w W-wie. Położne mówią, że najlepiej zacząć szkołę w
        okolicach 24 tyg. ciąży.
        • veronique7601 Re: szkoła rodzenia Warszawa 18.06.08, 15:48
          Podbijam watek, bo moze rekomendowane sa jeszcze inne szkoly, tez
          mnie to aktualnie interesuje.
    • kachape Re: szkoła rodzenia Warszawa 18.06.08, 20:11
      ja polecam gorąco Fundację Rodzić po Ludzku, choć ona rzeczuywiście
      przygotowuje raczej do porodu naturalnego. Nie użyłabym jednak slowa
      terror - po prostu ogromna dawna wiedzy co i dlaczego i jak dzieje
      się wtedy z organizmem kobiety, jak mozna sobie pomóc, czego można
      oczekiwać
      wszystko w bardzo ciepłej, miłej atmosferze, która bardzo
      pootwierała naszych mężów. Bardzo dużo mowy o emocjach - i mężczyzny
      i kobiety, relacjach w związku itp. Poza tym oczywiście porady
      pielęgnacyjne, fantastyczne zajęcia z Pawłem Zawitkowskim, ćwiczenia
      na bazie jogi, oddychanie. Super!!!!!
    • 987ania św. Zofia 19.06.08, 07:40
      Ja byłam na trzech zajęciach w św. Zofii ale zrezygnowałam, bo najzwyczajniej
      było nudno. Choć może tylko mnie się tak wydawało.
    • zielono_mi_15 Re: szkoła rodzenia Warszawa 19.06.08, 09:41
      Ja polecam szkołę rodzenia przy szpitalu na Inflanckiej. Właśnie oddali do
      użytku nowo wybudowaną szkołe rodzenia, zaraz przy szpitalu, bardzo przestrzenną
      i super wyposażoną (dla każdego worek sako, piłki, materace, przeróżne fantomy)
      sala projekcyjna. Naprawdę byłam pod wrażeniem. Ja niestety jak chodziłam to
      była jedna mała salka sad
    • pengua Re: szkoła rodzenia Warszawa 29.09.08, 18:35
      A ja mam dokladnie odwrotne odczucia niz kachape. Oczywiscie to jest
      bardzo subietkywne odczucie. Ale wlasnie szkola rodzenia fundacji
      rodzin po ludzku jawi mi sie jako miejsce w ktorym sie krytykuje
      alsolutnie wszystko co nie fizjologiczne, poczawszy od tak bzednych
      spraw jak podanie dziecku smoczka na uspokojenie (bylo to tam
      strasznie krytykowane), dokarmienie/napojenie dziecka z butelki
      (wedlug nich wszystko powinno odbywac sie lyzeczka, bo jeszcze moglo
      by sie oduczyc ssac piers), przez absolutna krytyke znieczulenia
      (zupelnie jakby sobie ktos kanalowo leczyl teraz zeby bez
      znieczulenia), nie wspominajac o innych formach . Oczywiscie w
      Polsce cesarka jest tematem tabu wiec nikt sie tam nawet zajaknal,
      ze w razie problemow i w ten sposob porod moze sie zakonczyc. Jedyne
      co na okraglo tam slyszelismy, to "ze bedzie dobrze". Nikt nie
      uprzedzal co sie moze dziac z emeocjami rodzicow po tym jak dziecko
      pojawi sie na swiecie. Generalnie porod, karmienie i rodzicielstwo
      to istna sielanka. Najbardziej rozsmieszyli mnie niby zajeciami z
      jogi. Ok jesli sie cwiczy joge regularnie przez wiele miesiecy przed
      porodem, to pewnie moze wplynie korzystnie na przebieg porodu, ale
      nie cwiczenia po 30 minut 3 razy w tygodniu przez powiedzmy miesiac!
      Sorry, ale mialam poczucie wyrzuconej kasy w bloto. Wyobrazalam
      sobie bowiem ze na takiej szkole rodzenia zostane uprzedzona o
      najrozniejszych sytuacjach ktore sie moga zdarzyc. Chcialam sie czuc
      choc troche przygotowana, miec "pojecie o wyobrazeniu" co jesli
      wszystko nie pojdzie dobrze, we wszystkich sprawach, samego porodu,
      karmienia, obslugi niemowlaka i tak dalej. Natomiast wedlug szkoly
      rodzenia fundacji po ludzku "wszystko bedzie dobrze", kobiety nie
      maja sie co martwic wczesniej a tak na dodatek wszystkie zdobycze
      cywilizacji sa beeee. Az dziwne ze nie zachecali do uzywania pieluch
      tetrowych wink
Pełna wersja