Żelazna - co po urodzeniu?

09.05.08, 23:03
Mam pytanie do mam, które tam rodziły, jakie czynności są po kolei robione
przy dziecku od chwili narodzin? Kto, w jaki sposób je wykonuje? Jak jest z
ubieraniem, ważeniem itp.? Będę wdzięczna za jak najwięcej szczegółów.
    • yoku Re: Żelazna - co po urodzeniu? 10.05.08, 15:33
      U mnie po porodzie sn najpierw dziecko przystawili do piersi i tak
      spędziliśmy 1,5 godziny a potem mąż zabrał małą na ważenie i
      mierzenie a ja mogłam się umyć. Położna ubrała dziecko po badaniu i
      wróciło do mnie gdzie było już do końca pobytu w szpitalu.
      Następnego dnia położna pokazała jak dziecko przewinąć i umyć a w
      międzyczasie przychodziła i pomagała przystawiać do piersi na każde
      moje wezwanie.
      • lolonek1 Re: Żelazna - co po urodzeniu? 11.05.08, 23:11
        U mnie było (2 lata temu) tak jak u yoku, oprócz tego codziennie od drugiej doby
        mały był kąpany przez położne, wykonane były badania krwi, moczu i miał usg bo
        miał wskazania do wykonania usg nerek jeszcze w brzuchu.
        • rulsanka Re: Żelazna - co po urodzeniu? 11.05.08, 23:23
          A jak to jest z ubieraniem? Rozumiem, że na brzuchu leży zawinięte pieluszki, a
          potem po ważeniu je ktoś ubiera, tylko kto? Mąż czy położna? Kto niesie dziecko
          do ważenia?
          • suzi27 Re: Żelazna - co po urodzeniu? 12.05.08, 10:43
            u nas poszedł do ważenia mąz razem z położną. Ja miałam w tym czasie
            czas, żeby trochę sie ogarnąć. Potem przyszla pani doktor i w sposób
            wyczerpujący udzieliła mi wszystkich informacji na temat stanu
            zdrowia malutkiej.
          • yoku Re: Żelazna - co po urodzeniu? 12.05.08, 11:21
            tak jak napisałam powyżej, mąż zabrał dziecko na ważenie i mierzenie
            a potem położna ubrała dziecko... poza tym dziecka na Żelaznej się
            nie nosi tylko wozi w plastikowej kuwecie na kółkach smile
            • lolonek1 Re: Żelazna - co po urodzeniu? 15.05.08, 11:37
              mąż poszedł z położna do ważenia mierzenia itp, u nas to on ubierał
              synka, położna się śmiała że ona to tylko porody odbiera a teraz to
              już kolej tatusia zająć się dzieckiem w sensie ubierać smile taka
              mobilizacja aby przełamać lody ojcowskiesmile
    • qwerty271 Re: Żelazna - co po urodzeniu? 15.05.08, 11:57
      u mnie po urodzeniu sn dziecko przystawili odrazu do piersi i leżałyśmy tak
      sobie z 30 min póżniej położna z mężem poszli dzieciątko umyć, zważyć, ubrać
      (wszystko robi położna) ja w tym czasie się wykompałam przebrałam, i przywieżli
      mi maleńką do salli gdzi eleżałyśmy jeszcze2 godz i karmiłam. po dwóch godz
      przeszlismy na sale poporodową. bardzo polecam ten szpitam. wcześniej rodziłam
      na madalińskiego (nie polecam) na żelaznej jest fachowa opieka, az miło się tam
      leży. zyczę powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja