kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info!!!

17.05.08, 15:41
Drogie mamy, które mialyście planowe cc na Karowej w Wawie!
Mam umówione cc na 21.05 - ze wskazań. Proszę o info jak to jest od
momentu przyjecia w IP. WIem,że mam byc na czczo, mam miec wszystkie
wyniki badań, koszule itd. Czy mąż może od razu po operacji byc przy
dziecku?Czy dziecko będzie przy mnie w sali pooperacyjnej? Jak jest
z odwiedzinami na Karowej - czy trzymają się wytyczonych godzin, czy
nie? Mam juz niezlego pietra i chyba zaczynam troszkę panikowaćsmile
Bardzo proszę o informacje!!!!
    • monisia333 Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 17.05.08, 19:23
      U mnie się okazało po USG, że będzie cc. Ale jak masz planowaną, to
      przynajmniej nbez nerww, że Cię nie przyjmą. Jak będziesz na czczo,
      to wyznaczą godzinę cc i wezmą Cie na blok porodowy do
      sali "oczekiwań". Poleżysz pod ktg, pewnie z kroplówką. Zrobią
      jeszcze potrzebne badania i na sale operacyjną. Jak "urodzisz" to
      mąż (on nie może być przy cc) przy wyjeździe dziecka z bloku
      porodowego - zobaczy dzidzięsmile. Ciebie przewiozą do sali
      pooperacyjnej na 12 godzin (z tego co pamiętam to 12). Tam przywiozą
      Ci dzidzię - ale najpierw ją przebadają na noworodkach. Mi synka
      przywieźli po ok. 3 godzinach - zresztą wcześniej nie będziesz się
      do niczego nadawała - ale jak maluch leży koło Ciebie w "wózeczku"
      to już mamuśka jest spokojniejsza hihi Przystawią Ci dzidzię do
      piersi na pierwsze "jedzonko" (wielkie słowo - możesz na początku
      nie mieć pokarmu - ale spokojnie - ja dostałampo 2 dniach - niestety
      przy cc zazwyczaj tak jest). Po 12 godzinach wstaniesz (w między
      czasie kroplówki, mycie - ogóleni bardzo dobra opieka) i weźmiesz
      pierwszy prysznic. Jak Cię przeniosa do normalnej sali to dopiero
      wtedy będzie mógł mąż Cię odiwedzić. Wtedy dzidzia będzie z Tobą
      cały czassmile Godziny odwiedzin - wszystko w granicach rozsądku -
      myslę, że od 9 (po rannym obchodzie i badaniach ) do ok.20.00
      (warzenie, przemywanie dzidzi) to jest ok. Wiesz, zalezy też z kim
      będziesz w pokoju - pamietaj o współtowarzyszkach - kobiety
      zmęczone, dzidzie w różnych "nastrojach". Ogólnie - opieka ok,
      nastawienie na karmienir piersią aż do przesady, dzieci nie kąpią
      9weź chusteczki wilgotne). pampersy i podkłady dla Ciebie będa na
      miejscu, ubranka dla dzidzi musisz mieć swoje (mimo, że reklamują
      się, że dają), koszulę nocną też dostaniesz (bardzo ładne i wygodne -
      zmieniac możesz ile tylko chcesz). Meczko do dokarmienia w razie
      czego też dają. Zabierz laktator ze sobą. Powodzeniasmile
    • aga_sama Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 17.05.08, 22:24
      Miałam planowe cc 2 lata temu. W pierwszym terminie mnie odesłano, bo nie było
      miejsc na septyku, gdzie musiałam leżec z powodu przebytej w dzieciństwie
      żółtaczki. Ale na IP lekarz mnie poinformował, że tak się często zdarza -
      pierwszeństwo mają nagłe przypadki, jak nic się nie dzieje, planowe cc może
      poczekać, także bądź psychicznie przygotowana na taką ewentualność.
      Potem jest tak, jak pisała monisia. Badanie na izbie (u mnie ginekologiczne +
      usg +ktg + krew), potem czekasz pod kroplówką. Dowiedz się, o której planują
      zabieg - mimo wszystko możesz trochę poczekać, wiadomo, to nie fabryka, różne
      akcje się zdarzają...
      Ja po cięciu nie dostałam dziecka na pooperacyjną, dopiero po 20 godzinach już
      na normalną salę. Podejrzewam, że obserwowali go ze względu na moje problemy ze
      zdrowiem.
      Acha, tak mi się przypomniało: spakuj się w 2 torby, w jedną włóż tylko
      najpotrzebniejsze rzeczy dla siebie (woda, kosmetyki, klapki po prysznic,
      piżama, szlafrok) i ze 2 komplety ubranek dla bobasa. Drugą torbę monsz
      przywiezie Ci na normalną salę, żeby położne nie musiały tego targać...
      Koniecznie miej pod ręką wodę termalną w spraju, przydaje się na pooperacyjnej,
      bo dają pić tylko małe ampułki.
      Do mnie monsz zajrzał na tą salę, ale tylko na chwilę, właśnie, żeby podać wodę smile

      będzie dobrze, ja przeżyłam co prawda horror laktacyjny na septyku, ale mimo
      wszystko polecam ten szpital.
      • farja Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 18.05.08, 08:04
        dzięki dziewczyny! Boję się troszkęsmile)I zmartwilam sie,że dziecko
        tak późno przynoszą. Trzymajcie kciukismile)
        • karolinka251 Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 18.05.08, 09:33
          ja dostałam dziecko ok 20min po przewiezieniu na pooperacyjną ale cc
          miałam bo małej tętno zanikało.Nie powiedziałabym żeby byl terror
          laktacyjny.urodziłam w grudniu
          • tebacha Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 18.05.08, 19:36
            Jeśli z dzieckiem o.k to przywożą od razu. Pod warunkiem, że pooperacyjna sala
            jest na oddziale położniczym. Jeśli na ginekologicznym to niestety nie. A gdzie
            Cię wywiozą z operacyjnej zależy od miejsc na położniczym. Rodziłam przez cc
            trzy tyg. temu i dziecko dotarło na pooparcyjną razem ze mną. Niestety mąż nie
            może wejść na pooperacyjną. Może pobyć z dziekciem na korytarzu, a jesli dziecko
            trafia na OIOM czy na oddział noworodków to mąż tam może być przy dziecku. (w
            ciagu dnia).
            Jeśli po cc masz za mało pokarmu na poczatku to bierzesz od położnych flaszkę
            mleka, one też dają butelkę, smoczki, a lekarz powie ile dokarmiać.
            Na pooperacyjnej położna pomaga przystawić dziecko do piersi, jeśli się poprosi.
            A po 12 godzinach pomaga wstać i dotrzeć pod prysznicwink


            • farja Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 18.05.08, 21:58
              a jak nie będzie miejsca na położniczym i dziecka nie przywiozą - to
              znaczy nie przystawią do piersi tylko z założenia dokarmią? I ja nie
              będę widzieć tyle czasu dziecka? O kurczęsad(((.
              A bolalo Cię to znieczulenie - jak się wbijają w kręgoslup?
              Dzięki za informacje!To dla mnie ważne,żeby sie jakoś nastroicsmile))

              tebacha napisała:

              > Jeśli z dzieckiem o.k to przywożą od razu. Pod warunkiem, że
              pooperacyjna sala
              > jest na oddziale położniczym. Jeśli na ginekologicznym to niestety
              nie. A gdzie
              > Cię wywiozą z operacyjnej zależy od miejsc na położniczym.
              Rodziłam przez cc
              > trzy tyg. temu i dziecko dotarło na pooparcyjną razem ze mną.
              Niestety mąż nie
              > może wejść na pooperacyjną. Może pobyć z dziekciem na korytarzu, a
              jesli dzieck
              > o
              > trafia na OIOM czy na oddział noworodków to mąż tam może być przy
              dziecku. (w
              > ciagu dnia).
              > Jeśli po cc masz za mało pokarmu na poczatku to bierzesz od
              położnych flaszkę
              > mleka, one też dają butelkę, smoczki, a lekarz powie ile
              dokarmiać.
              > Na pooperacyjnej położna pomaga przystawić dziecko do piersi,
              jeśli się poprosi
              > .
              > A po 12 godzinach pomaga wstać i dotrzeć pod prysznicwink
              >
              >
              • tebacha Re: kto miał planowe cc na Karowej-prośba o info! 19.05.08, 10:25
                No właśnie tak to jest z tymi pooperacyjnymi...
                Znieczulenie może trochę bolało. Tak szczypało może. Po operacji (miałam trzy)
                zawsze mam jakiś czas silne bóle w krzyżu po tym wkłuciu.
Pełna wersja