andy322 20.05.08, 13:03 właśnie wróciłam ze szpitala na madalinskiego. jeśli macie jakies pytania piszcie...generalnie wszystko ok..szpital polecam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
novinka1 Re: urodziłam na madalińskeigo 20.05.08, 13:56 Czy mialas "wykupioną" położną? Rodzilas sn? Jak z opieką po porodzie? (Ty i maluch) Co z polozną od laktacji? (Mnie mowili, ze jak ma sie problemy to sie idzie do przychodni laktacyjnej, bo laktacyjna przychodzi rzadko...) Jak warunki? Placilas za dwuosobową salę, czy byłaś na wiekszej? dzieki z góry za info Odpowiedz Link Zgłoś
annapa7 Re: urodziłam na madalińskeigo 20.05.08, 13:58 Przede wszystkim gratulacje dla Świeżej Mamy Napisz proszę, czy miałaś wykupioną położną, salę do porodu i poporodową. Generalnie - jeżeli to nie jest dla Ciebie problem o tym pisać - za co płaciłaś? I może jakieś ogólne wrażenia z opieki nad Tobą i dzieckiem, czy położne pomagają? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
margo13ak Re: urodziłam na madalińskeigo 20.05.08, 15:45 Dołączam do koleżanek i gratuluję . Odpowiedzi na powyższe pytania bardzo mnie interesują, a ponadto - jeśli wiesz - czy rzeczywiście jest możliwość ZZO oraz z jaką położną rodziłaś i jaką masz o niej opinię - jeśli tylko nie masz nic przeciwko podzieleniu się twoim zdaniem. Pozrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andy322 Re: urodziłam na madalińskeigo 20.05.08, 18:33 przyjechałam po odejsciu wód, bez skurczy, ale poniewaz tak miałam przy pierwszym dziecku nie czekałam (mimo że można czekac kilka godzin) ja jednak liczyłam na powtórkę i ze poród będzie w miarę szybko.. na IP panie miłę jak ból zęba, ale na szczescie ma sie z nimi kontakt tylko przez kilka minut (IP na madalinskiego wielokrotnie była opisywana z nienajlepszej strony)tak jak mówiłam liczac na szybki poród nie inwestowałam zbytnio, zresztą nie wide wiekszego sensu w wykupywaniu położnej... crodziłąm na sali ogólnej (2 łożka przedzielone parawnem.. ale poród trwał godzinę) od przyjazdu urodziłąm w 3 godziny.. gdybym rodziła kilkanaści, to pewnie lepiej byłoby na sali pojedynczej (jest tylko 1 ogólna i 4 płatne, ale jak nie ma miesca na ogólnej kładą na płatnej) sal poporodowych nie było wolnych płatnych, ale trafiłam na sale z łazienką (w większości wieloosobowych jest łazienka na korytarzu)myslę jednak ze warto zainwestowac w salę poporodową i miec w miarę spokój) zzo kosztuje 700 zł.. czy warto... to zależy . dziewczyny brały, ale skutek jest różny.. trzeba miec swiadomość ze mniej boli ale mogą sie cofnąć skurcze i rodzi sie kilka godzin dłużej... położne miłe (trafiłam na zmianę warty i zarówno te z nocy jak i te które już przyjowały poród były bardzo fajne.. miłe, pomocne i ogólnie ok.. można korzystac z piłki, nie ma łazienki (łazienki są tylko na płatnych, a tak jest na korytarzu.. to jest minus ale do przezycia)..jeśli ktoś nie płaci za położna, to zupełnie bez różnicy, bo nie ma się wpływu na jaką sie trafi i trzeba liczyc ze bedzie ok) opieka po porodzie w miarę, robią dużo badan ( na serduszko, słuch itp...) więc dla mam to duży plus wiedziec ze z maluchem jest ok... dziecko biora tylko do kapieli... ogólnie polecam... jesli jest ok to po drugiej nocy wypisują.. Odpowiedz Link Zgłoś
frankowa_mama Re: urodziłam na madalińskeigo 20.05.08, 23:42 Ja mam podobne odczucia. Też rodziłam z darmową położną - mam na co wydać pieniądze. Trochę ciasno było na sali po porodzie, ale to tylko dwa dni. Spotkałam genialną wprost położną od laktacji. Bardzo pomagała kobietom, ze spokojem i wyrozumiałością potrafiła wytłumaczyć, pokazać, pocieszyć. Cudowna ciepła osoba. Personel - ogólnie różny. Najgorsze te stare piguły, z młodymi też różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nita111 Re: urodziłam na madalińskeigo 22.05.08, 15:36 Ja też parę dni temu urodziłam na Madalińskiego i wrażenia mam mieszane. W czasie porodu w ciągu dnia kręciło się za dużo ludzi, miałam wrażenie, że pokój, który opłaciliśmy był jakimś składzikiem. Salowa przynosiła tu piłki, ktoś przychodził po jakieś inne akcesoria, to było średnio miłe. Teraz żałuję, że nie wyprosiłam tej salowej, chyba jak płaci sie za salę to tak jak w hotelu nikt po pokoju nie powinien mi chodzić. Położna tuż przed partymi odbierała komórkę i umawiała się z klientami (ja nie opłacałam położnej). Do tego straszne obłożenie na porodówce sprawiło, że w sali z Maluchem byliśmy krócej niż 2h. Na plus można zapisać to, że Dzidziuś od razu trafia na brzuch mamy i dopiero po godzince przychodzi ktoś by go zmierzyć i zważyć. Wszystko dzieje sie w tej sali, więc Maluch nie jest nigdzie zabierany. Co do sal poporodowych chciałam salę płatną dwuosobową, ale wszystkie były zajęte. Sale te są lepiej wyposażone, maja wygodniejsze, większe łóżka a przede wszystkim mieszczą się w osobnym korytarzu, gdzie remont już sie zakończył. Tak właśnie remont to największe utrapienie!!!!! Trafiłam do sali owszem wyremontowanej, ładnej z łazienką, a ponieważ było już późno robotnicy sie tam nie kręcili, dopiero rano byłam w szoku. Okazało się, że ta sala jest w środku całego remontu, ciągle wiercili, walili nie wspominając o pyle i brudzie. Nie wiem jak to możliwe, żeby tę salę udostępnić kobietom ze świeżymi ranami i noworodkom. To SKANDAL!!! Drzwi oczywiście były szczelne, ale pojawiały sie np. salowe, które wyrzucały śmieci, sprzątały i to wszystko przy drzwiach otwartych. Nie sposób było nie nawdychać się tego brudu. Okropnie bolała mnie głowa, myślałam, że to po porodzie, ale kiedy wyszłam z sali i po chwili wróciłam nie było wątpliwości, ze to przez ten remont, powietrze zupełnie inne. Radzę, więc nie dajcie sie położyć w tych salach szczególnie zachwalanych, że nowe, dopiero co oddane. Co do opieki, zależy od położnej zazwyczaj były bardzo miłe, pielęgniarki od noworodków również. Ale widać, że personel nie radzi sobie z taką ilością pacjentów. Ostatecznie w dniu wypisu nie było komu zrobić dziecku badania, braki w ludziach. Myślę, że jak ten remont sie skończy będzie tam o wiele przyjemniej niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
anakon Re: urodziłam na madalińskeigo 23.05.08, 09:58 A orientujesz sie moze, czy kobiety po CC leza tez razem na tych salach, czy w jakims innym miejscu?? Bo ja raczej bede miec CC i nie wiem na co sie nastawiac...szczerze mnie przeraza placenie po 250zl za dobe przez tydzien...niestety po CC to nie sa 2-3dni, a do tego mowy nie ma by sie blakac w poszukiwaniu lazienki, ktorej nie ma w pokoju. To juz nawet na Brodnie, gdzie sa dosyc prymitywne warunki sa lazienki w pokojach. Odpowiedz Link Zgłoś
annapa7 Re: urodziłam na madalińskeigo 23.05.08, 11:23 Ależ oczywiście, że to mogą być 3 dni! Moja przyjaciółka po obu cc wyszła po 3 dobach. Jeżeli z dzieckiem i z Tobą jest wszystko w porządku to nikt Cię nie będzie trzymał przez tydzień w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: urodziłam na madalińskeigo 23.05.08, 16:44 przynajmniej 24h na sali pooperacyjnej.. a później na normalną salę ogólną... Odpowiedz Link Zgłoś
nita111 Re: urodziłam na madalińskeigo 24.05.08, 18:28 Po CC leżysz na pooperacyjnej ok.24h, potem na tych salach co wszyscy. Jak wszystko jest ok po pełnej 3 dobie Cię wypuszczą. Sala płatna 2-osobowa kosztuje 170 zł/dobę Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: urodziłam na madalińskeigo 21.05.08, 10:49 A ja wylądowalam niespodziewanie na IP w poniedzialek i koibtka byla b. do rzeczy, w przeciwienstwie do lekarza... Odpowiedz Link Zgłoś