Łódź - dr Buczek

20.05.08, 23:10
Witam,
Jestem po 2 poronieniach, od początku tej 2 ciąży jestem pacjentką dr Buczka.
Przyjmuje prywatnie i w klinice perinatologii w Matce Polce. Ponieważ zabieg
miałam niedawno, to dręczy mnie pytanie: czy mam dobrego lekarza? Czy dr
Buczek poradzi sobie z takim przypadkiem? Próbowałam znaleźć opinie o nim,
lecz wszystkie są stare, sprzed 2 lat, a mnie zależy na opinii bieżącej. Póki
co jestem z niego bardzo zadowolona, ale nie wiem czy będzie na tyle
kompetentny, że pomoże mi utrzymać następną ciążę. Proszę o wszelkie informacje.
    • moim_zdaniem Re: Łódź - dr Buczek 25.05.08, 13:32
      Podbijam wątek, proszę o informacje.
    • elza303 Re: Łódź - dr Buczek 25.05.08, 23:35
      Bardzo dobry wybór.
      • moim_zdaniem Re: Łódź - dr Buczek 26.05.08, 11:47
        Elza303, napisałam do Ciebie na priva. Czy mogłabys rozwinąć swą
        opinię? dziekuję.
    • anneczka78 Re: Łódź - dr Buczek 26.05.08, 11:55
      A rozmawiałaś z nim, czy ma jakiś pomysł na Twoją następną ciążę? Ja też jestem
      po dwóch poronieniach, teraz już jestem mamą rocznego Oliwierka, i powiem Ci, że
      lekarze z Matki Polki w moim przypadku nie bardzo się sprawdzili. Koniecznie
      chcieli mnie szczepić limfocytami męża, to jest droga i niezbyt bezpieczna
      metoda przy poronieniach nawykowych, nie zdecydowałam się i nie żałuję. Trafiłam
      do dr Sobkiewicza i donosiłam trzecią ciążę. Oczywiście wszystko zależy od
      przyczyny poronień, ale warto porozmawiać, co lekarz ma Ci do zaproponowania. No
      i prawda jest taka, że nie ma lekarzy dobrych do wszystkiego - jak jest
      konkretny problem, to trzeba szukać lekarza mającego doświadczenia w danym temacie.
      • moim_zdaniem Re: Łódź - dr Buczek 26.05.08, 13:53
        No własnie dr Buczek kazał mi iść do immunologa, zrobić badania itp,
        a też słyszałam że oni szczepią limfocytami, że nie jest to
        bezpieczne. A jeśli mogę spytać, czy odnaleziono u Ciebie przyczynę
        poronień? Bo u mnie dotychczas nie znaleziono.
        • justek80 Re: Łódź - dr Buczek 27.05.08, 23:27
          w poronieniach nawykowych specjalizuje się docent Wilczyński,
          również pracuje w Matce Polce, na chirurgii ginekologicznej.
          Prywatnie przyjmuje na ulicy Leszczyńskiej (to w okolicy CZMP). Nie
          wiem ile kosztuje wizyta ale do tanich raczej nie należy. Ja mam za
          sobą jedno poronienie i nie szukałam pomocy u specjalisty ale
          rozważałam udanie się do Wilczyńskiego... Na szczęście zaciążyłam i
          (odpukać w niemalowane) wszystko gra. Jeśli masz wątpliwości zawsze
          możesz skonsultować się z kimś innym i porównać sposób podejścia do
          Twojego problemu i zalecenia. Życzę wszystkiego dobrego.
          • lilaczka2007 Re: Łódź - dr Buczek 05.01.09, 13:42
            Witam, bylam pacjentką dr. Buczka i jestem bardzo zadowolona.
            Prowadzil mnie podczas ciąży ( również zagrożonej ), zlecal sporo
            badań i zawsze moglam na Niego liczyć. Nie mam do niego żadnych
            zastrzeżeń; to mily i kompetentny gość. Żaluję tylko, że nie bylo go
            przy porodzie - mial urlop sad
        • anneczka78 Re: Łódź - dr Buczek 29.05.08, 22:14
          U mnie przyczyny nie odnaleziono. Po drugim poronieniu poszłam do immunologa i
          zrobiono mi badania przeciwciał (ok. 1200zł). Było to jednak jakieś 2 miesiące
          po zabiegu i jak się później dowiedziałam, miana przeciwciał po tak długim
          czasie mogą być już w normie, nawet jeśli w ciąży skaczą. Niezależnie od tego,
          jakie są wyniki, prof. Malinowski (lub Tchórzewski do wyboru) zaproponuje Ci
          szczepienia. Ja na początek wybrałam tańszą i bezpieczniejszą, wg mnie, drogę.
          Jak może już wiesz, wysokie miana przeciwciał powodują, że krew naczyniach
          kosmówki, lub potem łożyska, ma większą zdolność krzepnięcia i z tego powodu
          powstają mikrozawały doprowadzające do niedokrwienia i śmierci zarodka. Tak
          mniej więcej wygląda poronienie z przyczyn immunologicznych. Ja w trzeciej ciąży
          dostawałam encorton (na zmniejszenie mian przeciwciał) oraz acard i clexane (na
          zmniejszenie krzepliwości krwi). Dawki leków są bardzo małe, nie stanowią
          zagrożenia dla dziecka ani przebiegu ciąży.

          Oczywiście gdyby to nie zadziałało, pewnie zdecydowałabym się na szczepienia w
          kolejnym podejściu. Jeśli chcesz skonsultować się z innym lekarzem, to chyba nie
          koniecznie z Matki Polki, bo usłyszysz to samo - oni wszyscy są zwolennikami
          szczepień, prof. Wilczyński też. Oczywiście nie podważam ich wiedzy, rodziłam w
          MP w klinice prof. Wilczyńskiego i bardzo dobrze wspominam. Co do poronień
          jednak, ciesze się, że znalazłam inne rozwiązanie niż szczepienia.

          Gdybys chciała więcej informacji, to pytaj. Pozdrawiam.
          • elza303 Re: Łódź - dr Buczek 30.05.08, 18:54
            Uważam ,że trafiłas bardzo dobrze.Leczę się u Buczka juz 4 lata,(miałam poważne
            kłopoty-konizacja,łyzeczkowania,leczenie niepłodnosci)to lekarz zaangażowany
            ,ciepły ,na którego zawsze mozna liczyć.Jeśli sam nie jest w stanie zaradzić
            konsultuje lub przekazuje koledze który ma pojęcie w danym temacie.Nie mam do
            niego absolutnie zastrzeżen.Nie zamieniłabym Go na żadnego innego.Czasem jest
            lekko zakręcony (ale kto z nas nie jest?)Nie zostawia pacjentki samej sobie,
            zawsze się interesuje choć teraz rzadko bywa na oddziale.Pozdrawiam.
          • sabciasal Re: Łódź - dr Buczek 03.06.08, 09:14
            prof. Wilczyński i docent Wilczynski to dwie rózne osoby. Ten drugi
            specjalizuje się w poronieniach nawykowych. I polecam go serdecznie.
            Aczkolwiek absolutnie zgadzam sie, że nie nalezy bezkrytycznie
            zgadzac się na każdą metodę, szczegolnie taka eksperymentalną jak
            szczepienia. Ale wilczynski docent stosuje też tę opisaną powyżej.
    • kjojik Re: Łódź - dr Buczek 18.08.08, 12:40
      To jest najgorszy ginekolog do jakiego kiedykolwiek trafiłam, nie rozpoznał
      ciąży zagrożonej, na bóle w plecach kazał brać nospe, a to były pierwsze objawy
      poronne mojej macicy która miała tenbdencje do kurczenia sie i napinia, stad
      ból, nie zareagował na krwawienia, nie zakładał rekawiczek do badania, nie
      uzywał wziernika, a na prośbę o zwolnienie lekarskie zaprosił prywanie, nie
      polecam, teraz mam fantystyczna lekarkę która uratowała moje dziecko
      • kjojik Re: Łódź - dr Buczek 18.08.08, 12:42
        PS czułam sie u niego jak na taśmie montażowej w fabryce, a nie jak człowiek
Pełna wersja