Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińskiego?

28.05.08, 23:08
Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińskiego? Ja jestem
umowiona z Elżbieta Kowal ale ona niestety ma urlop od 1- 15 Lipca a
ja mam termin na 14 Lipca ... i podala mi jako druga połozna wlasnie
Anne Hendigery ale jakos ta polozna nie przypadla mi do gustu... -
wiec moze macie jakies inne spostrzezenia lub jakas inna dobra
polozna z ktora warto sie umowic ?!
    • ila222 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 28.05.08, 23:35
      Nie znam osobiście pan o których mówisz, ale ja mogę poradzić p.
      Agnieszkę Plak. Ja z nią rodziłam. Bardzo fajna i pomocna babka.
    • novinka1 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 29.05.08, 13:28
      Ha, ja tez jestem umówiona z Kowal, ale mam termin przełom czerwca/lipca. Jak
      nie wypali, to mi dała namiar na inną położną - Danutę Midurę... Na oko starsza
      od Kowal, ale sprawia wrażenie sympatycznej...
      • support-1 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 29.05.08, 21:04
        Za pieniądze to one wszystkie milutkie i sympatyczne. Jak urodziła moja córka to
        właśnie ta Midura (spisałam nazwisko) nie pozwoliła mi wejść do pokoju, "bo już
        tam ktoś jest i może być tylko jedna osoba". Niemalże krzyczała na mnie, abym
        wyszła poza korytarz porodowy. Przecież mogła to powiedzieć grzeczniej.
        Zryczałam się jak "bóbr" gdy stałam pod drzwiami nie mogąc być przy córce i
        wnuczku. Oczywiście wymieniłyśmy się z drugą córką i weszłam, ale takiego
        potraktowania dawno nie odczułam.
        • dominika0004 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 30.05.08, 00:52
          Niby wszystkie miłe ale chce miec pewnosc ze to naprawde pozadna
          mila i pomocna polozna ( tak jak Kowal) jak jej mam zaplacic
          1200zł !!!
          • koraliq2 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 30.05.08, 20:19
            wiesz co milam stycznosc z obydwiema poloznymi. Z Ela Kowal mialam
            podpisana umowe i powiem CI, ze do momentu jej przyjscia wszyscy
            mnie olewali. jak przyszla to od razu podlaczyla mi glukoze
            (zaproponowala lekarzowi sama z siebie). wzmocnilo mnie to i dzieki
            temu przetrwalam te 13 godz wywolywania porodu.

            co zas sie tyczy Hendigery to zawiodlam sie strasznie. ona wykladala
            na zajecia w szkole rodzenia, wiec wydawala sie sympatyczna i
            konkretna. natomiast jak sie okazlo jest nieczula i bezwzgledna. u
            niej jednej jedynej mialam rozwarcie na 3 palce podczas gdy u
            wszystkich lekarzy rozwarcie bylo zerowe. po prostu na chama
            wpychala mi lape, a ja wylam z bolu. mimo moich prosb nie zwalniala
            uscisku, wiec zapamietalam ja jako herod babe i nic tego nie zmieni.

            Ela zas powiedziala, ze nie bedzie mnie badala, bo u mnie postepu
            porodu nie ma i nie ma sensu, zeby badala mnie czesniej niz lekarze
            (co 3 godziny).
            • dominika0004 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 30.05.08, 21:32
              Takie wlasnie zrobila na mnie wrazenie (bez uczuciowa i malo
              wrazliwa )i dlatego szukam jakiejs dobrej drugiej poloznej bo tamtej
              nie chce !!!
              • tygrysiatko1 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 30.05.08, 23:05
                ja miałam praktyki z tą panią... zimna i oschła... proponuję Ci
                Wiolę Gwiazdę, albo jest taka położna Bobel Bebel czy jakoś tak...
                bardzo fajna kobitka
                • spacey1 Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 08.06.08, 18:24
                  Agnieszka Bebel, ja z nią rodziłam, co prawda ponad 6 lat temu, co prawda
                  poród-błyskawica, ale byłam bardzo zadowolona.
    • novinka1 Wiola Gwiazda? 30.05.08, 22:42
      Bylam wlasnie na stronie Rodzic po ludzku. Tam polecają Wiolę Gwiazdę...
      • gonia101 Re: Wiola Gwiazda? 30.05.08, 23:40
        W styczniu rodziłam z p. Małgorzatą Urbańską. Polecam!!! Było
        szybko, sprawnie i przyjemnie smile.

        pozdr
        • dominika0004 Re: Wiola Gwiazda? 08.06.08, 18:43
          Bede dzwonic do Wioletty Gwiazdy i sie z nia umawiac ! Pojade i z
          nia porozmawiam i wtedy zdecyduje ! Pozdrawiam i dziekuje za
          odpowiedzi
          • alela1 Re: Wiola Gwiazda czy Anna Soszynska?? 09.06.08, 09:06
            kogo wybrac, macie doswiadczenia? czytam pozytywne opinie o obu
            paniach na forum rodzic po ludzku.
            • adzia_p Re: Wiola Gwiazda czy Anna Soszynska?? 09.06.08, 14:50
              rodziłam z p.Soszyńską (z dyzuru)we wrzesniu 2007-swietna kobieta,bardzo pomocna
              i fachowa,dopingowała i wspierała. bardzo polecam!
              • alela1 Re: Wiola Gwiazda czy Anna Soszynska?? do Adzia 09.06.08, 15:12
                a mialas lekki porod, mozesz wiecej napísac w czym najbardziej
                pomogla?
                dziekuje


                ♥wrzesniowy skarb♥
                • alela1 Re: Wiola Gwiazda, Anna Soszynska?? Ela Kowal? 09.06.08, 15:25
                  dziewczyny, ktora najlepsza z tych trzech???


                  ♥wrzesniowy skarb♥
                  • merosia Re: Wiola Gwiazda, Anna Soszynska?? Ela Kowal? 20.06.08, 01:42
                    Ja nie miałam umówionej położnej. Przy pierwszym porodzie trafiłam na Wiolę Gwiazdę, była naprawdę nieoceniona, zwłaszcza, że poród był ciężki. Przy drugim porodzie trafiłam na Elę Kowalsmile i też rewelacja. Obie spisały się na medal. Trzeciej pani nie znam.
                • adzia_p Re: Anna Soszynska !! do Alela 1 12.06.08, 16:50
                  porod miałam wywoływany,trwał w sumie 9 godz.w tym czasie odwiedziły mnie 3
                  połozne.p.Ania przyszła na koniec.byłam zmęczona i słaba,mała słabo schodziła w
                  dół,nie miałam siły przec,a ona proponowała mi pozycje,zeby najłatwiej byłoby mi
                  wypchnąć dziecko.rodziłam z mężem,ale jak mówiła "mama przyj,jeszcze trochę" to
                  bardzo mi pomagała.zawołała lekarza jak było trzeba.monitorowała puls dziecka,i
                  co wazne - chroniła krocze przez cały czas (to było moje najwieksze zdziwienie -
                  wcale o to nie prosiłam,myslałam,ze natną mnie jak tylko zacznie sie parcie).
                  tyle,ze parcie trwało godzinę,nie wypchnęłabym małej gdyby nie nacięcie.to była
                  dobra decyzja bo nie zdazyli mi małej połozyć na brzuch a wydaliła
                  smółkę...potem od razu przystwiła mi małą do piersi,co było dla mnie bardzo
                  wazne,bo pełna obaw byłam przed karmieniem. no i dała mężowi przeciąć pępowinę smile
                  to wszystko niby nic,kazda rodząca powinna byc otoczona opieką,ale dla mnie to
                  naprawdę wielka rzecz.nadal jestem pełna wdzięcznosci dla niej.tyle
                  widziałam,słyszałam i czytałam o sytuacjach w szpitalach.bardzo mnie i męża
                  poruszyło jej zachowanie.to moje pierwsze dziecko. nie mam nikogo znajomego w
                  tym szpitalu.
                  teraz-gdybym miała pieniadze na połozną i miałabym rodzić jeszcze raz,to
                  zapałciłabym,zeby rodzić z p.Soszyńską.
                  jesli pominęłam informacje,ktora moze byc dla Ciebie wazna,to pytaj smile
                  • adzia_p Re: Anna Soszynska !! do Alela 1 12.06.08, 16:53
                    dodam jeszcze smile
                    p.Ania proponowała pozycje,które zmieniałam,ale ostatecznie urodziłam w takiej
                    pozycji,jakiej było mi wygodnie.nic mi nie narzucała.
                    • alela1 Re: Anna Soszynska !! do Alela 1 12.06.08, 19:06
                      dzieki za te informacje, ja bede w Madala w przyszla srode, bede
                      ogladala szpital i mam do wyboru polozna. Bardzo boje sie porodu
                      choc to juz moj drugi dlatego caly czas sie waham czy Madala, czy
                      Woloska czy moze Damiana w jesli sie okaze, ze CC. Piewszy porod
                      mialam z vaccum i duzo znieczulenia i w sumie nic nie czulam ale tez
                      mala nie chciala wyjsc. Z tego co opisujesz ta polozna byla bardzo
                      pomocna. Mam nadzieje, ze bedzie w przyszla srode i uda mi sie z nia
                      porozmawiac.

                      ♥wrzesniowy skarb♥
                      • adzia_p Re: Anna Soszynska !! do Alela 1 12.06.08, 20:01
                        tez rodziłam ze znieczuleniem.wszystko tam jest ok a jak masz mzoliwosc to
                        polecam osobna sale po porodzie (płatne) bo tak to tragedia (nikt nie kontroluje
                        odwiedzacych).
                        zycze powodzenia i trzymam kciuki!!!
                        • support-1 Re: 12.06.08, 22:24
                          Znajomi mojej córki rodzili z Panią Soszyńską w "Domu Narodzin". Dziecko
                          urodziło się w bardzo złym stanie i wszyscy przeżyli horror. Wniosek nasuwa się
                          jeden, jeśli pracuje na kilka etatów i całodobowo "trzepie kasę" to jest
                          fizyczną niemożliwością dopilnować jak należy. Moja córka rodziła z położną z
                          dyżuru i była zadowolona.
                          • adzia_p Re: 13.06.08, 13:20
                            smutne sad o kazdej o osobie znjada sie rozne opinie. podczas mojego porodu byla
                            takze inna polozna-dla mnie oschła,o niczym nie informowała,wrecz nie
                            przyjemna,ale inna mama,ktora z nia rodizla wychwalała ja pod niebiosa.
                            rodzilam z p.Soszynska z dyzuru - nic jej nie płaciłam.
                        • alela1 bylam na Madala dzisiaj 18.06.08, 20:10
                          jestem pod wrazeniem sal dla kobiet z ubezpieczen prywatnych pelen
                          lux. Sala porodowa tez super, prysznic, jacuzzi. Goraco polecam.


    • blekitna_laguna Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 09.06.08, 13:33
      Ja nie polecam od innej strony!
      Co prawda nie rodziałm z tą Panią, ale miałam wątpliwą przyjemność z
      Nią podczas zdejomowania szwów po cc, bardzo zimna, bez uczuć kobieta
      (ja po stracie dzieciątka, mega obolała po cc które odbyło w
      błyskawicznym tępie z wypychaniem mojej córeczki bo czas był tu
      najważniejszy), blehh szkoda nawet żebym nawet sie denerwowała na
      wspomnienie tej kobiety..
      • bagnarola Re: Czy ktos rodził z Anna Hendigery na Madalińsk 12.06.08, 11:58
        Nie polecam tej położnej!

        Bierna,. NIC mi nie pomogła! Rodziłam dobę, była opłacona na
        początku powiedziała "Będę z panią do końca", a w nocy chciała iść
        do domu!!! Strasznie się wtedy zdenerwowałam, nie pozwoliłam jej na
        to, bo przecież zawarła wcześniej umowę... rodziłam od 9 rano do 10
        następnego dnia. To ja musiałam sugerować, że np. chciałabym wejść
        do wanny czy użyć piłki!!! ZERO INICJATYWY z jej strony!!! ZERO!!!
        Pokazała mężowi co gdzie jest, żeby mi sam zmienial podkłady i
        czasami tylko zaglądała do mnie na chwilkę...

        W dodatku bez uprzedzenia robiła mi masaż szyjki. Za trzecim razem
        myślałam, że ją skopię za to, wtedy się dopiero zroientowałam co
        robi i kazałam jej przestać. Była bardzo nieprzyjemna i tak jak
        mówię nie przygotowała mnie na to, że będzie mnie masować (kto to
        miał, wie że to potworny ból).

        Uważam, że w dużej częśći ona jest winna mojej cesarce. Jedno co
        robiła, to podłączała mnie do oxy. Chcialam rodzić z inną aktywną
        położną, w innym szpitalu, ale tam niestety był remont.

        Koleżanki rodziły na Madalińskiego z p.Soszyńską i jest ona ponoć
        bardzo dobra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja