irmina-to-ja
04.06.08, 20:38
Witam dziś byłam na ktg, nie czułam ruchów małej od rana, tydzień temu miałam
robione i zalecona robienie co tydzień, ale stwierdziłam że po co jechać skoro
ok, tak powiedziałam wczoraj mężowi, a dziś 0 ruchów małej to jazda, i w 1
odesłali bo w razie czego oddział nie oddany po remoncie i wtedy to zrobili mi
życzliwość nic nie obchodziło że ruchów nie czuję, na Solcu chamska
pielęgniara chciał tylko skierowanie bo po terminie to tak a przed to bez
skierowania nie może- jeśli miałabym tam rodzić to wolę na ulicy bo babę bym
roz.... gdyby mi weszła w drogę, zryczana na karową, tam dopiero po
powiedzeniu że ruchów od rana nie czuję zajęto się mną, i nawet powiedziano
jak się liczy ruchy dziecka i kiedy się niepokoić- miałam prawo bo nie czułam
jej od 11h, ale ok 16minuty ktg nie źle się rozbrykała i miła p dr,
stwierdziła że piękny zapis i wszystko w porządku. i jeśli coś nie - mało
ruchów to przyjeżdzać trzeba- szkoda że po tylu wizytach , boli mnie
nieczułość na obawy przyszłym mam, bo jeśli małej by coś się działo to 1
przypadek ok, ale na solcu to nawet nie spytała lekarza co w takiej sytuacji-
wredna baba, ale wychodząc powiedziałam jej że takie placówki to dawno powinni
usunąć z powierzchni ziemi- wstyd- potrzebuję pomocy i najważniejsze są
świstki a nie życie małej, brak mi słów, bo zdenerwowanie trwało dopóki
wszystko nie wyszło ok.
Sorry ale musiałam sie wyżalić.
Czy któraś z Was przed terminem też była traktowana jak trędowata?