yasemin1 29.06.08, 08:33 Chodzi mi o sale, czy jest czysto i co z łazienką wspólna na korytarzu czy w pokojach i w jakim stanie? Czy na patalogii jest inaczej czy też tak samo. Jak któraś ostatnio była to niech pozieli się wrażeniami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
artdesign84 Re: Starynkiewicza - jak to wygląda 29.06.08, 14:37 naq patologi masakra - po 7 dziewczyn w ciasnych i dusznych pokojach, łazienki 2 wspólne dla wszystkich, wszystko jak z poprzedniej epoki na położnictwie sale 3-4 osobowe (są teżpłatne 1 i 2 osobowe - miałam salę pojedynczą i polecam - tam wypas lux, masz swoją łazienkę, przewijak, telewizor, szafę i moż może być z Tobą cały czas), łazienka na korytarzu w stanie opłakanym o salach porodowych już nie wspomnę - jak sprzed 100 lat rodziłam tam i już nigdy więcej - wolę rodzić na ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
guska24 Re: Starynkiewicza - jak to wygląda 29.06.08, 18:54 Witaj, ja urodziłam synka w tym szpitalu 3 maja b.r. Nie wiedziałam co mnie czeka bo naczytałam się różnych opinii o tym szpitalu. Jednak z własnego doświadczenia mogę powiedzieć co myślę, a więc: jestem pod ogromnym wrażeniem opieki jaką miałam zarówno w czasie porodu jak i w czasie całego pobytu w szpitalu (4 doby), wszystkie położne były bardzo miłe i pomocne, również w opiece nad synkiem, nigdy żadna nie odmówiła pomocy lub była niechętna. Nawet w nocy korzystałam z dzwonka bo mój synek strasznie płakał i nie mogłam sobie poradzić (przyszła, dokarmiła bo miałam niewiele pokarmu w piersiach, przewinęła i położyła spać dziecko z uśmiechem na twarzy), w związku z brakiem miejsc na noworodkach leżałam na 2 piętrze na ginekologii, byłyśmy we 4 w dużym pokoju, wiadomo, że to nie hotel 5-gwiazdkowy ale warunki na te kilka dni naprawdę znośne, jedynie jedzenie paskudne pozdrawiam, Guśka Odpowiedz Link Zgłoś
yasemin1 Re: Starynkiewicza - jak to wygląda 29.06.08, 20:41 Byłam tam kiedyś na usg i te stare mury są tak przytłaczające. Myślałam, że chociaż na patologii będzie inaczej. Mój lekarz chce mnie tam umieścić, twierdzi że mają tam doskonałą opiekę ciężarnych i noworodków, w co nie wątpię, ale z drugiej strony nienawidzę warunków jak z wojny, no i łazienki jak są zasyfione to chyba wolę krzaki na dworzu. A tak chciałam w orłowskim, odświeżonym, tylko nie mam tam nikogo. Co robić? Czy posłuchać lekarza, który mnie od początku prowadził i zna wszystkie moje problemy - ciąża zagrożona i rodzić w warunkach które prawdopodobnie doprowadzą mnie do szału, czy poprostu iść do czystego szpitala jak się zacznie zdając się los, że wszystko będzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś
guska24 Re: Starynkiewicza - jak to wygląda 30.06.08, 07:14 Według mnie powinnaś posłuchać lekarza, on naprawdę ma rację, tam pracują świetni lekarze i położne również na neonatologii. Uważam, że najważniejsze jest dobro Twojego dziecka a nie to, że łazienka jest kiepska czy też, że mury stare przytłaczające chyba lepiej zacisnąć zęby przez chwilę niż później pluć sobie w brodę i żałować innej decyzji, trzymaj się i mam nadzieję, że Twoja decyzja będzie pokierowana dobrem maluszka, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 Re: Starynkiewicza - jak to wygląda 30.06.08, 18:35 wg mnie iść tam gdzie się będziesz czuła komfortowo i nie będą Cię przytłaczały warunki. Na Karowej też mają doskonała opiekę i wszystko zrobione w standarcie LUX. Odpowiedz Link Zgłoś