Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu

22.07.08, 11:22
Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu.Szpital jest
przereklamowny.Opieka na porodówce super,położna bardzo mi
pomogła,lekarka obecna przy porodzie też zasługuje na uznaniesmilePoród
odbył się siłami natury, synek 4000g i 54 cm.Niestety opieka na
położnictwie już nie tak dobra,obchód tylko się tak nazywa,zero
pomocy ze strony położnych,trzeba się o wszystko prosić.Ordynator
jest strasznie niemiły,najchętniej wypisałby wszystkich w 1 dobie po
porodzie.Interesują się pacjentkami dopiero jak coś złego się
dzieje.Poza tym jest tam chyba jakaś bakteria,dużo dzieci miało
zapalenie uszka i płuc.Jeśli miałabym jeszcze raz rodzić wybrałabym
inny szpital.
    • anita258 Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 22.07.08, 12:35
      Witam.Mam termin na sierpień znaczy na 31 sierpnia.Miałam zamiar jako pierwszy
      szpital właśnie wybrać Kamińskiego.Trochę mnie zmartwiłaśsad.Moje koleżanki tam
      rodziły i sobie chwalą.Jedna rodziła w styczniu a druga w lutym.Tej co rodziła w
      styczniu mała miał zapalenie ucha ale to przez to ze dziecko było wożone na
      lampy na inne piętro i mała zawiało ,a druga po porodzie leżał na korytarzu
      przez dwie doby na przeciwko brudownika bo miejsc na sali nie było.W sumie mimo
      tych sytuacji chwaliły sobie personel.Mam nadziej że po dezynsekcji bo od 17
      sierpnia oddział jest zamykany będzie lepiej jak tam sie wybiorę.Możesz mi
      napisać co trzeba mieć swojego dla dziecka w szpitalu chodzi mi o czy trzeba
      mieć swoje ciuszki,kosmetyki do kąpieli i inne.
      • ash_3 Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 22.07.08, 14:41
        po dezynfekcji od 18 sierpnia będzie oddział znów działał.

        a te zapalenia uszu i płuc to może od bakterii w pochwie? takie badania przed
        porodem się wykonuje żeby sprawdzić czy kobieta ich nie ma... niekoniecznie
        'mieszkają' w szpitalu.
        • assia25 Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 22.07.08, 19:53
          Hm, może i masz racje, tylko w tym wypadku to raczej mało
          prawdopodobne żeby aż tyle matek miało owe bakterie.Spotkałam się z
          około 15 takimi przypadkami.
      • assia25 Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 22.07.08, 20:00
        Dla dziecka warto mieć koszulki albo body, koniecznie z długim
        rękawem, oliwkę, krem na odparzenia, pampersy, chusteczki
        nawilżane,pieluszki tetrowe,ja miałam 10 sztuk.Kamieńskiego zamykane
        jest pod koniec lipca,chyba 27,a otwierają się 17 sierpnia.Data
        którą podajesz dotyczy brochowa.Głowa do góry,może tylko ja
        odniosłam takie wrażenie,bo miałam problemy ze zdrowiem i leżałam
        tam ponad tydzień.
        • ash_3 Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 22.07.08, 21:01
          a do 24 lipca z 'zaawansowaną akcją' przyjmują. ja już tam nie zdążę, bo mimo że
          kilka dni po terminie, mojemu dziecku się nie spieszy, więc zostaje mi Brochów
          albo Trzebnica.
    • agatjaaa Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 22.07.08, 17:21
      Jestem w 38 tygodniu i też planuję rodzić na Kamińskiego, chyba że nie zdążę, bo
      mają go zamknąć na 3 tygodnie. Mam pytanie: czy znacie położną z tego szpitala
      P. Wiolettę Judę i co o niej myślicie, bo ma poprowadzić mój poród?
      • wozniew Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 23.07.08, 09:42
        Pani Wioletta prowadziła mój poród w grudniu 2006 - i mam dobre
        wspomnienia. Kobieta zdecydowana, ale przy tym miła. Wiedziała
        którego lekarza wezwać, w razie potrzeby wołała też druga położną.
        Na pewno nie jest osobą, która będzie się nad Tobą rozczulać (oj oj
        boli) tylko pomoże wziąć się w garść i urodzić wink Ja właśnie takiej
        osoby potrzebowałam.
        Pozdrawiam
        • agatjaaa Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 23.07.08, 18:24
          Bardzo dziękuję, jestem spokojniejsza dzięki Twojej informacji, chociaż dzisiaj
          się dowiedziałam, że już nie przyjmują, bo nie ma miejsc wolnych. Ciekawe, czy
          odesłaliby mnie, jakbym przyjechała z zaawansowaną akcją?
          • ash_3 Re: Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu 23.07.08, 19:05
            z zaawansowaną do dziś ponoć czy do jutra można tam jechać. mi zostaje Brochów
            bo do jutra nie urodzę. nie ma szans na to... uncertain
            nie ma jak uparte dziecko.
            • wyderka82 Kamieńskiego-czy jest jakaś szkoła rodzenia? 01.08.08, 10:34
              Zamierzam rodzić na kamieńskiego, bo durzo dobrego słyszałam o tym
              szpitalu. Czy któras z was orientuje się może w szkołach rodzenia,
              które prowadzą położne z tego szpitala. A może jest jakaś
              przyszpitalna szkoła rodzenia? Mam termin na 15 grudnia.
              Czy na Kamieńskiego są krzesła porodowe? I czy ktoś wie o jakimś
              remoncie w tym szpitalu niby do konca 2008 roku?? Jesli to prawda to
              kiszka. dziękuję za wasze cenne rady.
              • keredib Re: Kamieńskiego-czy jest jakaś szkoła rodzenia? 16.09.08, 10:46
                Ja tam rodziłam w maju. Szkołe kończyłam zupelnie nie związaną z tym szpitalem
                ani jego połoznymi i chyba nie miało to większego znaczenia... Wg mnie lepiej
                wybrać szkołę blisko domu.

                Na Kamienskiego nie ma kszeseł porodowych, natomiast łóżka są fajnie profilowane
                z możliwością ustawienia ich praktycznie do pozycji siedzącej. Ja byłam
                strasznie nakręcona na te krzesła ale finalnie kiedy okazało się, że ich tam nie
                ma, wystarczyło mi postawione łóżko, było ok. Ważniejszy dla mnie był dostęp do
                prysznica (chwile relaxu w czasie poroduwink pojedyncze sale porodowe, możliwość
                ustawienia się z położną - tym się kierowałam przy wybroze tego szpitala i nie
                rozczarowałam się. A że opieka poporodowa bez zachwytów to fakt... ideałów nie
                ma, pytanie jakie kto ma priorytety, ja już po porodzie chciałam tylko odsapnąć
                i wrócić do domu, więc nie zwracałam tak bardzo na to uwagi. Położne faktycznie
                nie pomagały (głównie z braku czasu i ilości pacjentek) ale wymieniałyśmy się
                informacjami z innymi dziewczynami i spokojnie dało radę.

                Generalnie jeśli chcecie żeby sam poród odbył się "po ludzku", wg mnie
                Kamieńskiego to bardzo dobry wybór.
                • maczek1 Re: Kamieńskiego-czy jest jakaś szkoła rodzenia? 16.09.08, 11:13
                  A czy ktoś ma wiedzę nt. porodów prowadzonych przez położną E.Swat?
Pełna wersja