devona25
06.08.08, 23:42
witam
5 miesięcy temu urodziłam córeczkę. do końca wahałam się czy rodzić w Ujastku
czy w Żeromskim. W ostatniej chwili zdecydowałam się na Żeromskiego. Bardzo
się cieszę że tak się stało. Nie miałam swojego lekarza ani położnej,
zaznaczam ze nikomi nic nie zapłaciłam ( co jest konieczne w Ujstku żeby cie
traktowali po ludzku). Podczas porodu przewinęły sie dwie zmiany położnych.
Obie rewelacyjne. Przy samym momencie porodu przyszedł lekarz i bardzo mi
pomógł razem z położną. Położna cierpliwa i ciepła kobieta. mówiła do mnie
"kochanie" "słoneczko". wprowadziła miłą atmosferę. (na moją znajomą w ujastku
położna krzyczała czy długo jeszcze) Dzięki temu poród wspominam bardzo dobrze.
Sale poporodowe do najpiękniejszych nie należą ale to nie wczasy w hotelu.
łazienki i toalety aż proszą się o remont. jedzeniem sie nie można najeść, ja
ratowałam się dostawami od męża.
dla mnie ważniejsze od wygód ( te dwie doby można wytrzymać) był sam poród i
tu Żeromski jest na piątkę z plusem.
Polecam !!