ruta.dl
11.09.08, 10:20
Ogladalyscie moze wczoraj Kurier Warszawski? pokazywali mame
blizniakow, ktora urodzila w 7 m-cu, bo sie w szpitalu pomylily
pacjentki i ją zabrali na wywolywanie zamiast tej obok. Sprawa jest
w prokuraturze, dzieci w inkubatorze.
Ale tak sobie pomyslalam, czemu ona jak jakies ciele na rzez poszla
sobie żel zapodać? ja tez lezalam na patologii ciazy 3 lata temu
(Karowa), tez mialam wywolywany porod zelem, i jakos sobie nie
wyobrazam ze poszla pacjenta nieprzygotowana, swiadoma tego ze jest
w 7 miesiacu ciazy i dala sobie jak bezwolna kukla zapodac
wywolywanie akcji porodowej? Kurcze, ja po 1 dniu w szpitalu juz
wiedzialam o co chodzi z tymi zabiegami. Tylko nie mowcie ze byla w
stresie... Bo dla mnie to chyba jakas kompletnie nieprzytomna byla.