carolinecat
24.09.08, 08:18
lub słyszała o takim przypadku (oczywiście pomijając cesarki

) chciałabym
wiedzieć jak duże jest prawdopodobieństwo nacięcia w tym szpitalu. nie
oczekuję, że ktoś mnie zapewni, że w ogóle nie będę nacięta, bo to niemożliwe,
ale że trafię na położną, która przynajmniej umie chronić krocze (bo to też po
prostu trzeba wiedzieć i chcieć).
A ponieważ na Karowej nie można opłacić położnej, to chciałabym wiedzieć, jaka
jest szansa trafienia na kogoś, kto nie potraktuje mnie rutynowo.
TYLKO BŁAGAM: nie piszcie, że byłyście nacięte i wszystko było ok, bo
kompletnie mnie to nie przekonuje i akurat w tym przypadku jest nie na temat.