Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu rodzić

24.09.08, 22:33
Czy ktoś rodził w Nowym Dworze Mazowieckim i może podzielić się
opiniami. Do porodu coraz bliżej i muszę wybrać szpitalsmile
Pozdrawiam
    • wiollinkach.pl Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 25.09.08, 11:33
      Ja lezałam tam na patoligi i powiem szczerze ze tak sobie lezałam bo leżałam
      mało się mną zajmowali leki mylili musiałam sama pilnować raz wcale nie
      dostałam bo zapomniała pielęgniarka o mnie Ja osobiście wolałabym urodzić gdzie
      indziej ale po tym co sie dzieje w Warszawie że odsyłają od szpitala do szpitala
      to być może i ja trafię do NDM A z tego co wiem to nie robią znieczulenia i
      poród rodzinny jest tani w porównaniu z innymi szpitalami bo 150 zł .33 tydzień
      będzie synuś smile
    • juliza Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 25.09.08, 12:26
      www.tvn24.pl/12690,1554457,wiadomosc.html
      • emamaa Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 02.10.08, 18:25
        A mi koleżanki znowu chwalą. Możliwe, że po tym incydencie cos się
        zmieniło.
        Czy któraś z Was jednak się tam wybiera?
    • emamaa Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 11.10.08, 20:41
      Podtrzymuję wątek, nikt nie rodził w Nowym Dworze?
      Byłam dziś odwiedzić szpital, warunki socjalne słabiutkie, ale
      położna bardzo miła.
      Zrobiła mi ktg, potem (po około 1h) przyszedł i zbadał mnie lekarz.
      • myfa80 Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 14.10.08, 22:54
        i jak? ja tez sie zastanawiam.........
        • farabella Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 17.10.08, 17:22
          Ja rodziłam w NDM. Miałam planowe cc ze wskazań, więc na temat sn niewiele wiem.
          Ale złego słowa nie dam powiedzieć. Warunki faktycznie takie se, ale opieka
          wspaniała i to zarówno lekarze, jak położne. Zresztą trafiłam tam za Panią
          Doktor, u której prowadziłam ciążę. CC rewelacja.
    • beatandm Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 09.11.08, 21:25
      Ja rodziłam w szpitalu w NDM. Miałam poród rodzinny. Co do szpitala
      i personelu nie mam zastrzeżeń. Położne bardzo miłe i doradzą w
      każdej sprawie, i w czasie porodu, i po, a to bardzo wiele. Jeżeli
      chodzi o pielęgniarki od noworodków to niektóre do rany przyłozyć
      można. Ale są tez 2 które potrafią do płaczu doprowadzić. Co do
      lekarzy, to miałam mieszane odczucia do ordynatora jak leżałam kilka
      dni na patalogii. Jeżeli chodzi o poród, a trafiłam na jego dyżur,
      to byłam mile zaskoczona. Dodam jeszcze, chociaż napiszę to w innym
      wątku - wystrzegajcie sie dr L. Marczak.
      • figutka123 Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 22.09.09, 12:42
        I co, napisałaś coś o dr Marczak? Bo nie mogę znaleźć a jestem bardzo ciekawa.
    • ominika Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 11.11.08, 15:56
      Rodziłam w NDM w ubiegłym roku. Wcześniej leżałam dwukrotnie na
      patologii. Może warunki faktycznie są takie sobie, ale nie ma
      taśmy wink. Ja czułam się zaopiekowana. Poród zaczął się naturalnie,
      ale zakończył cc, z którym nie zwlekano. Ciepło wpsominam opiekę
      połoznych i lekarza prowadzącego. Po cc nikt nie zostawił mnie
      samej z dzieckiem - Mały był przynoszony tylko na karmienia przez
      pierwszą dobe, abym mogła dojśćdo siebie.
    • wiollinkach.pl Re: Nowy Dwór Mazowiecki - opinie, zamierzam tu r 20.11.08, 21:14
      Rodziłam jednak w NDM teraz w listopadzie.Byłam przeciwna a jednak tam trafiłam
      i to było najlepsze co mogłam zrobić.Poród wspominam bardzo dobrze.położne super
      to mało powiedziane gdyby nie to że tak się mną opiekowały to pewnie poród
      trwałby w nieskonczonaść a tak to tylko kilka godz.opieka wspaniała pielęgniarki
      noworodkowe też super łóżko masujące plecy rewelka piłka tez.Warunki lokalu to
      już inna bajka ale to przecież nie na wczasy tam jedziemy.Mimo wcześniejszych
      złych doświadczeń ten szpital wybrałabym jeszcze raz
      • zmiananadobre a co ze znieczuleniem w tym szpitalu? 05.03.09, 09:36
        słyszałam ze nie jest mozliwe znieczulenie przy porodzie, czy to
        prawda?
        • wiollinkach.pl Re: a co ze znieczuleniem w tym szpitalu? 12.03.09, 10:19
          Tak to prawda znieczulenia nie robią w tym szpitalu.Jest natomiast fajne łóżko
          porodowe takie które masuje plecy jak dla mnie to rewelka .Rodziłam 4 miesiące
          temu i jestem bardzo zadowolona już mogłabym rodzić drugiego bobasasmilePozdrawiam
          i życzę powodzenia i szybkiego porodu
    • zuzaleczka Re: up 19.01.10, 11:59
      rodziłam w NDMaz w roku 2004
      nigdy więcej
      18 godz wywoływania porodu (po wcześniejszym odejściu wód) i jakby mąż nie
      zadzwonił po dr. Szmyta to bym chyba ja i dziecko tego nie przeżyła.
      Leżałam od środy - wtorku (bo miałam cc) i w weekend dyżur ma dr. Marczak. Niech
      nikt nawet nie pomyśli, o przyjeździe na poród na jej dyżur - komplikacje
      murowane. 2 dziewczyny tak długo trzymała bez cesarki, że ledwie je odratowali
      lekarze, którzy zbiegli się z całego szpitala, w ramach ratowania dziewczyn i
      ich dzieci.
      Rodziny tych dziewczyn płakały na cały oddział, mdleli mężowie i nadal ta
      lekarka (jeśli wogóle można ją tak nazwać) nadal jest w szpitalu.
      pozdrawiam
      • pani_kasia Re: up 28.07.10, 13:32
        Rodziłam w Nowiaku w maju i ogólnie jestem bardzo zadowolona. Oddział nie
        wygląda zbyt zachęcająco i z całą pewnością przydałby się remont, ale szpital to
        przecież nie ośrodek wypoczynkowy!!! Jeśli więc któraś z was spodziewa się
        luksusów Nowy Dwór nie będzie dobrym wyborem... Nie dostaniecie tu też
        znieczulenia!!! Jeśli boisz się bólu, poszukaj innego szpitala. Co ważne na
        oddziale nie ma taśmówki, nie jest tak oblegany jak szpitale w Warszaie i nie ma
        problemu z przyjęciem.
        Dla mnie najważniejsza jest opieka, a ta w Nowiaku jest na prawdę dobra, chociaż
        mam pewne zastrzeżenia. Położne i pielęgniarki zawsze znajdą chwilę żeby pomóc,
        wytłumaczyć, doradzić. Sam poród też dobrze wspominamsmile Bardzo szybko poszło,
        1,5 godziny po przyjęciu na oddział było już po wszystkimsmile Położna bardzo mi
        pomogła, robiłam wszystko wg jej zaleceń i poród nie był katorgą. Trafiłam na
        dyżur swojego lekarza prowadzącego, stres był przez to mniejszy, zawsze to ktoś
        znajomywink Pani pediatra też super, przesympatyczna i ciepła kobieta.
        Bardzo duże "ale" mam do jednej pani doktor (chociaż nie wiem czy tak powinno
        się ją nazywać, rzeźnik chyba lepiej pasuje) dzięki której utwierdziłam się
        tylko w przekonaniu, że kobiety są fatalnymi ginekologami. Łaskę robi, że ruszy
        swoje szacowne 4litery od biurka, a przy badaniu jest bardzo niedelikatna i
        ogólnie niemiła z niej osoba. Przy wypisie ze szpitala był przez nią
        zamieszanie, ale po małej awanturze wszystko dobrze się skończyło. Niesmak
        jednak pozostał...
        • vivi22 Re: NDM czerwiec 2010 19.11.10, 22:56
          Trafiłam 25/26 czerwca br do NDM bo w całej Warszawie miejsc nie było... Na dzień dobry dowiedziałam się, że nie ma znieczuleń bo nie mają anestezjologa który pilnowałby ciężarnej rodzącej...
          A że odwrotu już nie było to zostałam. Płakałam ze złości i bezsilności ale też z bólu. Urodziłam sn w niecałą godzinkę. Połozna super! Nie wiem tylko jak się nazywa. Wysoka, szczupła z krótkimi ciemnymi (czarnymi?) włosami.
          Choć trafiłam w najgorszym momencie bo nie było ciepłej wody i trzeba było sobie grzać w czajniku, poród i całą otoczkę wspominam dobrze. Jeśli wogóle można poród i pobyt w szpitalu miło wspominać... Mam na myśli opiekę pań położnych i pielęgniarek a także pediatry i pań zajmujących się niemowlakami. Tylko dr Zakrzewski (ordynator) do miłych nie należał... A może miał zły dzień? Okazuje się, że mieszka w tej samej miejsowości co ja i nawet w gazecie się ogłasza i prowadzi wizyty domowe jako pediatra.

          A stan szpitala faktycznie zgroze może budzić. Stary, obdrapany, odpychający. Na dyżurze dwie panie spały jak przyjechaliśmy i udawały, że nie spały...
          Pierdoły...

          Wszystkim czekającym na dzieciątko życze tak szybkiego porodu jaki ja miałam i tak grzcznego dzieciaczka jakie ja mam smile
Pełna wersja