Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam

28.09.08, 15:29
W środę urodziłam córeczkę w tym szpitalu.Jestem bardzo zadowolona z
przebiegu całego porodu, trafiłam na bardzo miły i pomocny personel.
Jeśli ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam
wszystkie mamy.
    • lonka11 Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 28.09.08, 23:21
      witam Elu też zamierzam tam rodzićsmile
      termin wg USG mam na jutrobig_grin ale jak narazie zadnych oznak porodu
      Mam kilka pytań:
      - czy przyjeli Cie bez zadnych problemów do szpitala,
      - czy opłacałaś położną , bo ja nie jestem z żadną umówiona...
      - czy rodziłaś z mężem , bo ja zamierzam a słyszałam że czasem
      brakuje sal rodzinnych porodowych
      - czy brałaś znieczulenie zoo, podobno ciężko się o nie doprosić???
      -jakie warunki sanitarne
      - czy mogłabyś polecić jakąś połozna czy pielegniarke która sie tobą
      zajmowała???
      - no i za co płaciłaś podczas pobytu

      byłam tam na ktg ostatnio ale nie zostałam oprowadzona po salch
      ponieważ położne były zajęte...
      dopada mnie strazsny stres jak sobie pomyśle o tym wszystkim_)
      z góry dziękuje za informacje
      lonka
      • ela_120 Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 30.09.08, 12:46
        lonka11 napisała:

        > witam Elu też zamierzam tam rodzićsmile
        > termin wg USG mam na jutrobig_grin ale jak narazie zadnych oznak porodu
        > Mam kilka pytań:
        > - czy przyjeli Cie bez zadnych problemów do szpitala,
        > - czy opłacałaś położną , bo ja nie jestem z żadną umówiona...
        > - czy rodziłaś z mężem , bo ja zamierzam a słyszałam że czasem
        > brakuje sal rodzinnych porodowych
        > - czy brałaś znieczulenie zoo, podobno ciężko się o nie doprosić???
        > -jakie warunki sanitarne
        > - czy mogłabyś polecić jakąś połozna czy pielegniarke która sie
        tobą
        > zajmowała???
        > - no i za co płaciłaś podczas pobytu
        >
        > byłam tam na ktg ostatnio ale nie zostałam oprowadzona po salch
        > ponieważ położne były zajęte...
        > dopada mnie strazsny stres jak sobie pomyśle o tym wszystkim_)
        > z góry dziękuje za informacje
        > lonka

        Witam. A więc odpowiadam na Twoje pytania.
        1. Na oddział zostałam przyjęta bez problemu i z tego co wiem, to
        na Inflanckej nie odsyłają do innych szpitali.
        2. Położnej nie opłacałam bo uważam, że to zbędne.
        3. Ja rodziłam z mężem na sali do porodów rodzinnych. Miałam
        szczęście bo była wolna, ale trudno to zaplanować do końca. Sala
        kosztuje 600 zł.
        4. Brałam znieczulenie zzo. Nie miałam z tym żadnego problemu. Po
        badaniu lekarka stwierdziła że mam 4 cm rozwarcia i możemy podać
        znieczulenie, czy chce? Za 10 minut na sali był anestezjolog i podał
        mi znieczulenie. Ulga po zzo jest niesamowita i naprawdę warto się
        na nie zdecydować.
        5. Żadnych dodatkowych kosztów oprócz 600zł za salę nie ponosiłam.

        Jedyny minus na Inlanckiej to straszne przepełnienie na salach
        poporodowych. Mnie na szczęście wypisano do domu w drugiej dobie.
        Warunki nie są tam najlepsze, ale dla mnie najważniejsze było to,
        aby poród nie był traumatycznym przeżyciem i nie był na szczęśćie.
        Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Maleństwa.
    • artdesign84 a ja polecam forum "szpitale" 28.09.08, 23:57

    • ahhna Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 29.09.08, 11:10
      Ooo! To ja za Lonką11 proszę o dokładniejszą opowieść, bo też
      zamierzam tam rodzić. Dopisałabym jeszcze dwa pytania: co trzeba
      tam ze sobą zabrać i czy przy tym szpitalu funkcjonuje jakaś szkoła
      rodzenia?
      Z góry dzięki smile
    • jamajkowa Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 29.09.08, 11:19
      Co do zkoły rodzenia to są przy tym szpitalu dwie. Bardzo polecam
      te, do której sama z mężem chodziłam:
      www.szkolarodzenia.com/
      I tez mam pytanie do eli_120:
      Rodziłaś w sali rodzinnej na bloku A?
      Z którą położną rodziłaś?
      Jak z nacięciem / pęknięciem i goleniem krocza oraz lewatywą?
      Ja sama mam nadzieję urodzić tam na dniach, więc będę wdzięczna za
      odpowiedzi smile

      Magda
      babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Magda&year=2008&month=10&day=4&babycount=1
      • ela_120 Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 30.09.08, 13:07
        jamajkowa napisała:

        > Co do zkoły rodzenia to są przy tym szpitalu dwie. Bardzo polecam
        > te, do której sama z mężem chodziłam:
        > www.szkolarodzenia.com/
        > I tez mam pytanie do eli_120:
        > Rodziłaś w sali rodzinnej na bloku A?
        > Z którą położną rodziłaś?
        > Jak z nacięciem / pęknięciem i goleniem krocza oraz lewatywą?
        > Ja sama mam nadzieję urodzić tam na dniach, więc będę wdzięczna za
        > odpowiedzi smile
        >
        > Magda
        > babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Magda&year=2008&month=10&day=4&babycount=1
        Witam. Rodziłam na bloku A w sali do porodów rodzinnych. Co do
        położnej to nie pamiętam nazwiska- pani Ania, bardzo pomocna i
        przemiła. Lewatywę proponują, golenie krocza- ja to zrobiłam w domu
        wcześniej. Jeśli chodzi o nacięcie krocza to położna próbowała je
        ochronić ale urodziłam duże dziecko, a jestem drobna więc niestety
        nie obyło się bez małego nacięcia.Pozdr.
    • angel_voice1983 Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 29.09.08, 12:54
      A co ze znieczuleniem? Miałaś? Płaciłaś za nie? Czy na Inflanckiej nacinają
      krocze rutynowo?
      Gratuluję i zazdroszczę, że masz już poród za sobą smile
      • lonka11 do ela_120 29.09.08, 16:42
        no właśnie Elu odezwij sie i opisz nam to wszystko smile
        odnośnie golenia i lewatywki tez jestem ciekawabig_grin
        • kasialip5 Re: 01.10.08, 23:46
          Ja urodziłam na Inflanckiej z ochroną krocza, lewatywy nie miałam (położna
          zaproponowała mi natomiast czopki glicerynowe), golenia też nie było. Nie
          martwcie się dziewczyny. Ja wspominam mój poród bardzo dobrze. Pozdrawiam
    • jamajkowa Re: Urodziłam na Inflanckiej - naprawdę polecam 29.09.08, 19:56
      Znieczulenie jest na Inflanckiej bezpłatne.

      Magda
      babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Magda&year=2008&month=10&day=4&babycount=1
Pełna wersja