Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie pytani

07.10.08, 12:36
    • mama_i_malutek Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 07.10.08, 15:17
      To powiedz mi co to jest to koło prorodowe. Nie jak ono wygląda, ale
      jak się na nim rodzi
      • mirinf Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 07.10.08, 17:37
        crying i tu mnie masz. Przechwaliłam się - nie odpowiem na wszystkie
        pytania ... bo nie wiem jak się na nim rodzi. Ja miałam poród
        tradycyjny. To koło jest raczej nie popularne i nie polecane przez
        personel. Wydaje mi się że nie dlatego że nie jest "fajne" tylko
        znajduje się ono nizej o jedno pietro niz główna sala porodowa i
        sama wiesz ... nikomu nie chce sie tam zagladac. Takie słyszłam
        opinie.
      • bart-ma Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 13.10.08, 12:00
        ostatnio zwiedzalam szpital i moge sie podzielić informacjami. niestety tylko teoretycznymi.

        koło wyglada tak: www.sorimex.pl/sm/content/view/26/51/ w linku i necie powinny być pozycje w jakich mozesz na nim rodzić.

        niesety malo jest opinii kobiet, ktore rodzily na kole i na normalnym łózku. a wlasnie takie info mnie interesowaly sad

        sala, w ktorej jest to łóżko, jest prawie w piwnicy smile co wpływa na jeden poważny minus rodzenia na nim: rodzisz bez znieczulenia, bo anestozjolog nie bedzie do ciebie biegał z 1p.
        za to pomieszczenie jest bardzo przytulne i intymne. miedzy innymi sprzetami jest duza "skórzana" kanapa, kołyska dla dziecka, dosłownie brakuje tylko świeczek na parapecie smile.
        niesety bardzo rzadko ktoś z łózka korzysta i sam personel mówi, ze nie wie czy jest lepsze od zwyklego łóżka.
    • angel_voice1983 Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 07.10.08, 17:54
      A jak warunki po remoncie, dobre? Jak wygląda sala do porodu? Rodziłaś na
      wspólnej czy miałaś opłaconą pojedynczą? Czy na tej wspólnej można rodzić z
      mężem? Dużo rodzących? Mogłaś wybrać pozycję czy cały czas leżałaś? Byłaś
      nacinana? Jak personel? Opowiedz coś więcej bo strasznie jestem ciekawa tego
      szpitala...
      Oczywiście gratuluje smile))
      • mirinf Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 08.10.08, 09:02
        Ja rodzilam co prawda jeszcze przed "remontem". z tego co wiem duzo
        sie nie zmieniło był to "remont" kosmetyczny.
        Sale porodowe są bardzo male. Jesli masz ochote to mozesz je
        zobaczyc jak bedziesz w szpitalu. Poród rodzinny jest bezpłatny i
        znieczulenie tez. Są tam sale poporodowe jednoosobowe,które równiez
        do niedawna były bezpłatne. Oczywiscie nacinali mnie,to był moj
        pierwszy poró. Ale sam poród wspominam bardzo dobrze. Rodziłam z
        mężem, pomagała nam przesympatyczna położna zszywał lekarz.
        Gneralnie było miło. winkPatologię i porodówkę wspominam naprawdę
        dobrze.
        Natomiast sam oddział położniczy to juz inna historia chodzi mi tu o
        pielęgniarki i położne po porodzie. Niestety nie da się o nich nic
        kompletnie nic miłego powiedziec. Leżałam tam 5 dni i marzyłam aby
        opuści ten przybytek.
        Jak pierwsze godziny po porodzie poprosiłam zeby pomogla mi mala
        przystawic do cyca to odpowiedzala ze skoro rodzilam 2 godziny temu
        to tamta zmiana powinna mi pokazac i wyszla. Potem mala strasznie
        plakal nie mogła się przyssac dzwoniłm do nich chyba z 5 razy ale
        zadna nie przyszła.Mimo wszystko polecam bo na porodówce byli
        wszyscy naprawdę wspaniali.
        Pozdrawiam
        • kasiak123 Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 09.10.08, 12:20
          Ja też rodziam w bródnowskim.
          Znieczulenie jest bezpłatne jeśli wynika z ze wzglęgów medycznych.
          Jesli jest na życzenie to musisz zapłacić.
          Jesli chodzi o koło porodowe to taka sala tez słono kosztuje bo
          chyba 500 /doba
          • mirinf Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 09.10.08, 15:06
            A kiedy rodziłaś ? Bo ja rodziłam w czerwcu tego roku i wszystko w
            tym czasie było bezpłatne: znieczulenie, sale poporodowe, porod
            rodzinny. Rodzilam silami natury bez komplikacji ze znieczuleniem i
            nie płaciłam za niego, zresztą wszystkie moje kolezanki, ktore byly
            ze mna na patologi ciazy ( bylysmy po terminie) rowniez nie płaciły.
            Byc moze to sie teraz zmienilo...
            • kasiak123 Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 09.10.08, 19:37
              Rodziłam prawie 2 lata temu ale koleżanka rodziła niedawno i płaciła
              za znieczulenie. Z tego co mówiła będąc przed porodem to nic sie nie
              zmieniło.
              Tzn. poród rodzinny tez mnie nic nie kosztował ale połozna
              powiedziała że jak chcę salę z kołem to kosztuje to właśnie tyle i
              zmieczulenie na życzenie tez jest płatne no i oczywiscie za opłatą
              pojedyncza sala ( nie polecam jeśli nie ma się pojęcia o "obsłudze"
              dziecka)
              • paulina0412 Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 09.10.08, 19:54
                witam ja rodzilam 24 wrzesnia i za nic nie placilam i za nic sie nie placi a
                porodowka to trzy osobne boksy pojedyncze ktore tez sa za darmo jedynie nie wiem
                jak jest z kolem ale to jest na innym poziomie i rzadko ktos z niego korzysta
                pozdrawiam
                • kasiak123 Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 10.10.08, 02:02
                  Ja mówiłam o płatnej sali pojedynczej PO porodzie. Ale trafnie to
                  ujełas "boksy"
    • bart-ma Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 13.10.08, 12:04
      z ostatnich wieści nt płatności: od pażdziernika miało się coś zmienić w tej kwestii i personel sam nie wie co jest płatne, a co nie.
      podobno na dniach mają sie ostatecznie dowiedzieć ile, za co się płaci.
      • asienka27wawa Re: Rodziłam w brodnowskim.Odpowiem na wszytkie p 13.10.08, 17:34
        dziewczyny tutaj poczytajcie

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=84837236&a=84837236
Pełna wersja